Nadchodzi ustawa antyterrorystyczna – pre-paidy tylko na dowód, zestrzeliwanie dronów, blokowanie sieci

Gorące tematy Zbrodnia i kara 24.03.2016
Nadchodzi ustawa antyterrorystyczna – pre-paidy tylko na dowód, zestrzeliwanie dronów, blokowanie sieci

Udostępnij

Marek Krześnicki

Trudne czasy wymagają zdecydowany rozwiązań. Zamachy bombowe w Brukseli przyspieszyły prace nad aktem, który media przedstawiają jako ustawa antyterrorystyczna. Dziś poznaliśmy wstępne założenia ustawy. A budzą one wątpliwości. 

Dziś na konferencji prasowej Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Błaszczak oraz Minister Koordynator służb specjalnych przedstawili założenia stojące za przygotowywanym projektem „ustawy antyterrorystycznej”. Ustawa ta ma zapewnić sprawną koordynację służb specjalnych, a wiodącą rolę będzie odgrywać Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego – która dodatkowo zyska nowe uprawnienia.

Służby XXI wieku

Ciężko oceniać projekt ustawy na podstawie zapowiedzi polityków – te bowiem zawsze są dużo lepsze niż efekt końcowy. Dziennikarze „Gazety Wyborczej” dotarli do roboczej wersji nowelizacji. Znaleźć można w niej m.in. zapisy, które odpowiadają na wyzwania nowoczesności, takie jak możliwość blokowania połączeń telefonicznych czy internetowych na wybranym obszarze, czy uprawnienie do zestrzeliwania dronów. Wprowadzone zostaną restrykcje przy zakupie telefonów na kartę – będzie to możliwe po okazanii dokumentu tożsamości. Niestety, minister nie sprecyzował, czy chodzi wyłącznie o zakup „telefonu”, czy również samych kart SIM.

Ale na tym dostosowania polskiego prawa do realiów XXI wieku się nie kończy. Główny nurt zmian dotyczyć ma uprawnień śledczych i prewencyjnych służb. ABW będzie m.in. przez okres trzech miesięcy prowadzić działania operacyjne względem obcokrajowców podejrzanych o terroryzm – i to bez zgody sądu. Podejrzanych o terroryzm cudzoziemców będzie można także wydalić poza terytorium Polski – a odwołanie się od takiej decyzji będzie możliwe zza granicy. Osoby, które byłyby podejrzewane o terroryzm albo w inny sposób stanowiłyby zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa, będzie można za zgodą sądu aresztować na 14 dni jeszcze przed postawieniem zarzutów. Dwutygodniowy okres ma pozwolić służbom na gromadzenie materiału dowodowego.

Ustawa antyterrorystyczna

Pamiętajmy jednak, że diabeł tkwi w szczegółach – zwłaszcza, jeśli chodzi o przepisy regulujące kwestie prywatności i bezpieczeństwa. Nie ulega chyba wątpliwościom, że skuteczne służby specjalne są Polsce potrzebne. Problem leży w wyważeniu dwóch praw: wolności i bezpieczeństwa. Z zapowiedzi polityków PiS wynikać może, że tej delikatności w traktowaniu spraw swobód obywatelskich nie będzie za dużo. Zbigniew Ziobro powiedział: „Lekkoduchy, które mówią o prawach człowieka, zapominają o prawach ofiar terroryzmu. Służby muszą mieć prawo do inwigilacji”.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

P.S. Służby specjalne to zbyt ważna dziedzina, aby poprzestać na materiałach prasowych. Po opublikowaniu projektu ustawy redakcja Bezprawnik.pl przedstawi szczegółową analizę nowelizacji.

62 odpowiedzi na “Nadchodzi ustawa antyterrorystyczna – pre-paidy tylko na dowód, zestrzeliwanie dronów, blokowanie sieci”

  1. Też tak myślę, że dopiero kiedy udostępnią materiały można jakoś się ustosunkować. Swoją drogą wyraźnie słyszałem, że internetu nie mają zamiaru tykać – jeszcze ktoś z telewizji zadał to pytanie. Coś mi umknęło?

  2. Akurat z tymi pre-paidami, to nic, tylko się cieszyć. Terrorystom życia to wprawdzie niestety nie utrudni, ale naciągaczom z serwisów typu Allegro, OLX, stalkerom i paru innym grupkom już tak. Nie widzę też żeby niosło to jakieś strasznie dotkliwe konsekwencje u przeciętnego obywatela (może poza tym, że sprzedaż starterów ograniczy się zapewne tylko do operatorów).

    • Na pewno łatwiej będzie po takim kroku prawnym zaakceptować tworzone później obozy koncentracyjne. Zawsze jest tak samo. Najpierw demokratyczny lud straszy się terrorystami a potem wprowadza się terror wszystkim obywatelom. Oczywiście wszystko podlane obficie sosem bezpieczeństwa, żeby lud mógł zrozumieć, że to dla jego dobra. Zawsze znajdą się też „pożyteczni idioci” w mediach, którzy będą się egzaltować rozsądnymi działaniami rządu, który zabiera obywatelom wolność.

      • A jak ten rozpaczliwy manifest o pożytecznych idiotach ma się do mojego komentarza? Wskaż proszę kilka powodów przemawiających za powszechną dostępnością anonimowych pre-paidów w sprzedaży.

        • -Obcokrajowiec może kupić na szybko kartę przy pobycie w Polsce z pakietem danych.

          -Zepsucie SIMA (zdarzyło się w otoczeniu kilka razy), w sekundę w kiosku kupujesz tymczasowe zastępstwo.

          -Testowanie usługi, nie musisz dzielić się danymi z operatorem na którego nie wiesz czy się zdecydujesz.

          -Sprzedanie komuś urządzenia (np. alarm) zawierającego sima do komunikacji przez net/sms. Większość alarmów tak działa. Nie musisz przerejestrowywać karty.

          • Naciągane, większość salonów operatorskich jest otwarte dłużej niż kioski, bo mieszczą się w galeriach handlowych. Akurat ta zmiana naprzykrza się – tak na oko – w 88% przestępcom, 10% ludziom z aluminiowymi czepkami na głowie (trudno ich winić, ja też nie mam zaufania do władzy, zwłaszcza tej), 2% normalnym ludziom, w tym obcokrajowcom, którzy podejrzewam, że są skłonni ponieść ofiarę tego, że w kiosku nie dostaną startera Play i muszą iść kilometr dalej do salonu, Poza tym zupełnie nie rozumiem czemu obcokrajowiec nie może iść do salonu, chyba nawet na lotniskach są salony operatorów.

            Ta akurat zmiana w prawie nie robi żadnego realnego problemu dla normalnego obywatela, chyba że ten akurat koniecznie musi wygrać w internetowej dyskusji na naciągane argumenty, natomiast w zdecydowany sposób chroni go przynajmniej przed tymi mniej rozgarniętymi przestępcami, którzy już myślą, że są anonimowi, a jeszcze nie odkryli TOR-a.

          • Zastanowiłeś się ile osób w działach prepaid u operatorów straci pracę, jeśli sprzedaż ma się ograniczyć tylko do salonów, – pracownicy zatrudnieni przez operatorów, firmy zewnętrzne świadczące usługi operatorom – nie masz chłopie pojęcia, dlaczego możesz kupić starter w każdym kiosku, sklepie, stacji benzynowej, polu namiotowym na wakacjach, a nawet w smażalni ryb w Juracie – nie wypowiadaj się, że nic to dla normalnych ludzi nie zmieni – bo mnóstwo normalnych ludzi starających się utrzymać rodziny pójdzie na bruk – naciągane? – nie sądzę

          • Nie ogarniam tej dyskusji – pierwszy raz coś tu próbuję naskrobać, ale czekam na jakiś kontrargument od Pana Jakuba Kralki (lub Kralka – bo może Dojść do wniosku, że nazwiska się nie odmienia jak Kukiz) Panie Jakubie rozumiem, że okres przedświąteczny – malowanie jaj, jutro święcenie – ale jestem ciekaw, czy mój argument do Pana przemawia, czy jest naciągany? Prawnikiem nie jestem, ale jeśli miałbym inne zdanie – to sieknął bym jakąś ripostę, a jeśli nie to nawiązując do owych jaj – to chyba bym przyznał, że z tej strony do tematu nie podszedłem

        • Bo do obozów i ogólnie do wyjścia z cywilizacji zmierza się małymi krokami, które społeczeństwo w danym czasie akceptuje. A następne pokolenie zaakceptuje już kolejny krok, którego my byśmy nie pozwolili wprowadzić.

          Czy 50 lat temu ludzie by pozwolili, aby ich każda rozmowa telefoniczna była nagrywana? Dzisiaj nikt nie ma nic przeciwko.

          • A teraz prepaid też masz opcję. Brać lub nie. I? Napisz list do Niemiec aby ten przymus znieśli. I do Francji, Belgii, Hiszpanii, Włoch…

          • A co mnie obchodzą durnie z Niemiec, Francji, Belgii, Hiszpanii czy Włoch. Najlepszy dowód, że to tylko zamieszanie z tymi kartami to fakt, że islamiści robią tam sobie fajerwerki kiedy mają na to ochotę a służby mogą im skoczyć.

          • Bo tam wg. niektórych jest demokracja a u nas nie ;) Prepaidy rejestrowane jednak mogą znacznie zmniejszyć choćby zjawisko stalkingu. Na pewno je utrudnią.

          • Właśnie dlatego, że nie jestem demokratą uważam zachodnie demokracje za durne systemy. A oddawanie się w niewolę za jakiś mało istotny stalking uważam, za głupotę do kwadratu.

          • Ależ ty masz niewolniczą osobowość. Nawet gdyby stalker zasrał mi telefon połączeniami to nie jest powód aby 99% obywateli, których nie dotyczy problem stalkingu, narzucać niewolnicze prawo. Ty tego nie rozumiesz gdyż przyzwyczaiłeś się do życia z łańcuchem na szyi.

          • Nie dość, że niewolnik to jeszcze debil ;-) A jak ty piszesz o stalkingu, który ma dotknąć mnie osobiście to nie jest ad personam!?

      • Na pewno łatwiej będzie po takim kroku prawnym zaakceptować tworzone później obozy koncentracyjne.

        Być może to dobry pomysł by skoncentrować muzułmanów na jednym obszarze. Będzie im tam dobrze wśród swoich i nie będą musieli oglądać grzesznych ludzi z szynką. Muzułmanie strasznie się boją ataków terrorystycznych przeprowadzonych za pomocą szynki i slalcu. Przez co strach w nich narasta i są zestresowani aż do takiego stopnia, że wybuchają.

        • Ale oni nie będą tworzyć obozów dla muzułmanów tylko dla nas. Aby nas chronić przed nimi. Muzułmanów władza za bardzo się boi aby ich ruszać.

        • Przed wprowadzeniem Schengen, nikt nie miał prawa podsłuchiwać mnie bez nakazu sądowego więc ówczesne rządy nie przekroczyły pewnej bariery faszyzmu. A teraz mamy faszystowski euro sojuz i już nic nikogo nie dziwi.

          • Bo rządy zawsze, zawsze działają legalnie. Aż się znowu redakcja Wprost przypomina.

          • Nie, rządy często działają nielegalnie ale nikt ich nie może skazać więc robią sobie co chcą. W końcu jest kretyńska demokracja ;-) Chociaż czasami tracą mnóstwo energii na sprawienie pozorów legalności własnych działań.

    • Bo naciągacze nie wykorzystają slupów, nie nakupią kart na zapas, nie wykorzystają naiwnego wujka który powie szczerze że nic nie wie.

      Wyobraźnia nie boli. Z prepaidów korzystali obcokrajowcy na dłuższym pobycie w Polsce. Teraz zostają odcięci od możliwości wykupienia sobie komunikacji na szybko. Zawsze tak robię na wakacjach. W Chorwacji są nawet specjalne zestawy dla wczasowiczów. Dwie SIM i bezpłatne rozmowy między nimi, pakiet minut do uni i spory pakiet danych.

      Tak jakby naciągacz przez allegro nie był wykrywany dużo skuteczniej przez konto bankowe czy adres który też musi podać.
      Stalkerzy mają to do siebie że zwykle słabo się przejmują konsekwencjami. Po prostu pokaże ten dowód i co mu zrobią ? Nie sprzedadzą ?

        • Jak ty widzisz nie utrudnienie sprzedaży skoro Pani w kiosku już nie będzie mogła sprzedać bo raczej nie będzie miała możliwości wprowadzenia danych do systemu ?

          Już widzę jak chętnie wpisują do systemu człowieka z dowodem z grecji z innym alfabetem.

          • Wystarczy, że zamiast pokazywania dowodu u sprzedawcy będzie wymagana rejestracja na stronie internetowej. Tak to działa np. W UK.
            Niestety pomysł jest według mnie skrajnie głupi, ale faktycznie – służbom ułatwi życie.

          • Dlaczego tak histeryzujesz z tymi obcokrajowcami? Czy oni u siebie nie mają salonów operatorskich i nie będą wiedzieli co zrobić? Myślisz, że jak przyjeżdżają do Polski to cudownie wysiada im w telefonie roaming? Ilu obcokrajowców przyjeżdża rocznie do Polski, żebyśmy musieli pod ich kątem stanowić prawo? Czy analizując sytuację w Europie i na świecie w ogóle rozsądnym jest dostosowywać prawo pod kątem obcokrajowców o często niejasnych zamiarach?

          • Bo działałem w organizacji studenckiej. Masz pojęcie jak wielkie utrudnienie to dla wszystkich studentów programu Erasmus, IAESTE, BEST itd… ?
            Spróbuj zarejestrować Chińczyka z jego dowodem w akademiku.
            To samo będzie w salonach operatorskich.

            Dla podróżujących ludzi prepaid to naturalny wybór przy pobycie na kilka tygodni. Roaming się nie umywa.

          • Jest jeden problem – nigdzie nie ma napisane, że prepaidy będą tylko w salonach..

          • A widzisz gdzieś żeby trzeba było zapisywać dane osobowe z dokumentu tożsamości przy sprzedaży prepaida albo czegoś innego w kiosku?

          • No tak, ale jako argument podałeś to, że nie ma. Nie ma, bo nie potrzeba. Będzie potrzeba i będzie się opłacać, to będzie

  3. Prościej i skuteczniej byłoby zdelegalizować islam i nie wpuszczać muzułmanów do Polski.

    • Jak zdelegalizujesz jedną religię to utworzysz precedens, który pozwoli zdelegalizować kolejne.

      Lepiej byłoby zabronić wspierania niewolnictwa, bo islam to niewolnictwo, w którym twoje dziecko MUSI być uczone zgodnie z zasadami islamu, albo czeka cię kara.

      • Jakie kolejne religie? W Polsce był kiedyś katolicyzm. Został zlikwidowany i mało kto zauważył.
        Niewolnictwo to masz obecnie. Nie potrzeba do tego kajdan ani kar. Wystarczy tylko ograniczyć zarobki do poziomu wegetacji i rozbudować biurokrację do tego stopnia by w praktyce państwo o wszystkim decydowało i wszystko było jego własnością.
        Islam jest obecnie chyba jedyną religią na świecie bo trudno uznać za takie podróbki chrześcijaństwa czy „religie” rekreacyjne. Nie jest sam w sobie zły. Zła jest tylko dla nas jego ekspansja na byłe tereny chrześcijańskie.

        • To, czy wierzysz w Yahwe, czy w Allaha nie ma znaczenia, bo liczy się ideologia jaka stoi za daną religią.
          W Islamie wszystko MUSISZ, bo jak nie to bat albo kamienowanie to się nazywa ustrój niewolniczy.
          W Chrześcijaństwie masz wybór, możesz posłać swoje dziecko do komuni, ale NIE MUSISZ. Jak Twoje dziecko dorośnie to może wziąć ślub kościelny, ale NIE MUSI. Możesz zrezygnować i zająć się ateizmem albo jakąś „religią” rekreacyjną (fajna nazwa muszę zapamiętać) i nikt ci za to głowy nie urwie. To jest wolność własnie.

          Tym się te religie różnią podejściem do stylu życia i tym jak kształtują mentalność wyznawców, a to, czy tam jest wielki post, Boże Narodzenie, czy ramadan nie ma znaczenia.
          Ważne jest to, czy dana religia narzuca Ci styl życia pod groźbą śmierci, czy też głosi, że masz wolną wolę i możesz żyć jak chcesz, ale pamiętaj, że kiedyś ktoś Cię z Twojego życia rozliczy.
          To drugie podejście kształtuje człowieka na odpowiedzialnego za swoje uczynki, potrafiącego przewidywać konsekwencje swoich działań i tolerancyjnego.
          Co doskonale współdziała z nauką, gdzie przydaje się to wszystko i historia pokazuje, który kontynent był najlepszy pod tym względem. Tylko ostatnio zaczęto robić ludziom wodę z mózgu i głosić, że nauka i religia Chrześcijańska to przeciwieństwa.

          • Nie wiem jak jest dokładnie z islamem bo mnie to mało interesuje. Na ogół jednak jest tak, że ludzie z zewnątrz mają małe pojęcie jak cos funkcjonuje w praktyce w konkretnych warunkach. Prawdopodobnie dla ludzi na Bliskim Wschodzie najkorzystniejsze byłyby państwa świeckie żyjące wg zasad Koranu. W obecnych warunkach, gdy takie państwa sa niszczone przez zewnętrznych wrogów powstają lepiej przystosowane do takiej sytuacji państwa religijne. Trudno powiedzieć co jest gorsze takie państwa czy komunistyczna Europa?
            Jeśli chodzi o chrześcijaństwo to to co opisujesz nim nie jest. Za to wszystko co opisujesz w chrześcijaństwie jesteś od razu wykluczony ze Wspólnoty. Decyduje o tym ksiądz a wierni mają obowiązek zrobić z odszczepieńcami porządek. Jak to wygląda w praktyce można było sobie zaobserwować np. w katolickiej Irlandii za czasów IRA. W Polsce za komuny z oczywistych względów zlikwidowano katolicyzm zostawiając tylko jego część usługową dla kobiet, dzieci i staruszków. To jest ta część którą nazywasz chrześcijaństwem i która Ci się tak podoba.

    • Nie religię. Nie trzeba delegalizować Islamu jako całości. Zakaz sprzedaży żywności Halal, zakaz noszenia burek itp. „Lajtowy” islam jaki prezentują np. nasi polscy Tatarzy może być. Jest tolerancyjny, spokojny… Ale to, co przyjechało z bliskiego wschodu i północy afryki… Cóż…

  4. Po co walczyć z tym terroryzmem, skoro i tak jest. Daliby spokój, bo to tylko uderza w naszą wolność i swobodę. Terroryści tylko się cieszą z naszych porażek i będą próbować dalej.

  5. Psze Pani, poproszę startówkę.
    – A dowodzik jest?
    Psze Pani, ale to dla mamy!
    Tak to sobie wyobrażam :P.

  6. Służby po to są by inwigilować! Trzeba dać im więcej przywilejów by mogli swoją pracę wykonywać lepiej.

  7. Po pierwsze – jacy terroryści?
    Kochany Autorze – jacy terroryści? Przykłady – ale z PL!
    W miarę jednorodnym rasowo społeczeństwie OBCY zwyczajnie rzuca się w oczy. I bycie takim terrorystą staje się naprawdę trudne.
    Więc, o ile nie stworzy się zagrożenia masowym importem OBCYCH, tworzeniem OBCYCH dzielnic w miastach, to ewentualne zamachy będą robić PRZYJEZDNI, i śledzenie tubylców wiele na to nie poradzi…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *