Nie za każdy wypadek w czasie przerwy w pracy pracownik otrzyma odszkodowanie. Wiele zależy od tego, na co przeznaczył swój czas wolny

Praca dołącz do dyskusji (86) 20.06.2020
Nie za każdy wypadek w czasie przerwy w pracy pracownik otrzyma odszkodowanie. Wiele zależy od tego, na co przeznaczył swój czas wolny

Joanna Majkowska

Kwestię wypadku przy pracy reguluje Kodeks pracy. Przepisy określają, co należy zrobić w danej sytuacji i jakie są obowiązki pracodawcy oraz prawa pracownika. Jak regulowany jest jednak wypadek podczas przerwy w pracy? Tutaj sprawa nie jest już taka prosta. Wszystko zależy bowiem od tego, co dokładnie pracownik robił w trakcie przerwy.

Jak kodeks reguluje wypadek w pracy?

Wypadek przy pracy to zdarzenie:

  • Nagłe
  • Wywołane przyczyną zewnętrzną
  • Powodujące uraz lub śmierć
  • Pozostające w związku z pracą.

Z definicji tej jasno wynika, że za wypadek pracownika przy pracy będzie uznane nie tylko zdarzenie mające miejsce w trakcie wykonywania obowiązków służbowych. Wystarczy, że pozostaje w związku z pracą. Oznacza to, że za wypadek w czasie przerwy w pracy pracownik również otrzyma odszkodowanie. Ale tylko w niektórych przypadkach.

Kiedy wypadek w czasie przerwy w pracy pozostaje w związku z pracą?

Co do zasady przerwy w pracy wynoszą 15 minut, choć pracodawca może udzielić także bezpłatnej przerwy 60-minutowej. Jeśli chodzi o standardową, 15-minutową przerwę, wydaje się, że wypadek mający miejsce w tym czasie powinien być uznany za wypadek przy pracy. Potwierdził to zresztą Sąd Najwyższy w wyroku z 17 września 2008 roku (I UK 66/08). Wskazał w nim, że każde zdarzenie, które miało miejsce w trakcie przerwy wliczanej do czasu pracy należy traktować jako wypadek przy pracy. Związek ten jest zachowany nawet, gdy pracownik w tym czasie spożywa posiłek czy wychodzi na obiad poza biuro. Wciąż pozostaje bowiem w dyspozycji pracodawcy.

A co z przerwą 60-minutową? Taka przerwa nie wlicza się do czasu pracy i nie przysługuje za nią wynagrodzenie. W tym wypadku jest już znacznie trudniej. Odpowiedź na pytanie, czy zachodził wówczas związek z pracą, nie jest już taka oczywista. Lunch biznesowy można uznać za pozostający w związku z pracą, ale co w przypadku „wyjścia” ze sfery obowiązków pracowniczych? Przerwę w pracy pracownik może przecież wykorzystać chociażby na załatwienie spraw osobistych. Według Sądu Najwyższego (wyrok z dnia 3 lutego 2010 roku, I UK 226/09) można wówczas uznać, że zdarzenie nie maiło związku z pracą.

Zespół powypadkowy ustali, czy pracownik otrzyma odszkodowanie

Ustalenie, czy wypadek w czasie przerwy w pracy ma dla pracownika duże znaczenie. Od tego będzie bowiem zależeć, czy otrzyma odszkodowanie czy rentę.  O tym, czy dane zdarzenie może być uznane za wypadek przy pracy, każdorazowo zadecyduje zespół powypadkowy. Przesłucha on poszkodowanego pracownika i świadków, a także zbierze inne dowody. Jego zadaniem jest więc ustalenie w ciągu 14 dni, czy dane zdarzenie spełnia wszystkie wyżej wymienione przesłanki.

Zasadniczo znaczenie będzie więc miało to, czy podczas przerwy został zachowany związek z pracą. Często nie jest to proste zadanie, szczególnie jeśli pracownik w czasie przerwy przebywał poza biurem. Największe trudności w tej kwestii budzi wypadek telepracownika przy pracy. Zespół powypadkowy często nie jest bowiem w stanie ustalić, czy w czasie całego zdarzenia pracownik rzeczywiście wykonywał swoje obowiązki zawodowe.