Wystawiasz fakturę dzisiaj, a jutro masz należność na koncie. To nie sen, tak działa faktoring

Finanse Firma Lokowanie produktu dołącz do dyskusji (21) 20.07.2020
Wystawiasz fakturę dzisiaj, a jutro masz należność na koncie. To nie sen, tak działa faktoring

Materiał Partnera Bezprawnika

Wyobraź sobie świat, w którym wszystko działa bez zarzutu, a przedsiębiorca może skupić się na prowadzeniu firmy. Płatności są płynne i natychmiastowe, biurokracja maksymalnie uproszczona, a wszyscy kontrahenci są pomocni i życzliwi. Niestety, prawdziwy świat tak nie wygląda i raczej szybko się to nie zmieni. No może poza natychmiastowymi płatnościami – tutaj pomoże Ci faktoring. 

Każdy kto prowadził firmę wie, że jest to zajęcie… specyficzne. Czasami wszystko idzie zgodnie z planem, a czasami trzeba się nagimnastykować, żeby na koniec miesiąca wszystko wyglądało mniej więcej dobrze. Czasami bywa też tak, że być albo nie być naszego stanu konta zależy od jednej faktury i jednego kontrahenta.

Pieniądze są zamrożone, a my czekamy na promyk nadziei, jeden telefon, podczas którego usłyszymy, że wszystko już opłacone, a pieniądze przelane. Wraz z nami czekają podwykonawcy, pracownicy, rachunki, koszty stałe… No właśnie nie, nie czekają. Koszty są tu i teraz, zwłaszcza gdy gospodarka dostała wirusowego kaszlu i walczy o oddech, a wraz z nią walczą przedsiębiorcy.

Zastoje w fakturach, płatnościach i różnego rodzaju opóźnienia to chleb powszedni polskich przedsiębiorstw. Dla niektórych to normalka, dla innych nieprzyjemna niespodzianka. Powiedzieć, że obecnie sytuacja się pogorszyła, to duże niedopowiedzenie. Wszyscy wiedzą, jak wygląda rzeczywistość i skąd wynikają coraz większe opóźnienia… ale to niczego nie zmienia. Zmianą może być jednak faktoring. O co chodzi i jak to działa? Najprościej będzie pokazać na przykładzie:           

Andrzej ma firmę transportową, a za swoje usługi otrzymuje fakturę w wysokości 100.000 zł. Andrzej przesyła fakturę do  faktora – w tym wypadku jest to eFaktor, z którym Andrzej nawiązał stałą współpracę. eFaktor weryfikuje fakturę i od razu wypłaca ustaloną należność, potrąconą o 1-2 procent – to honorarium faktora. Andrzej dostaje pieniądze nawet w ciągu doby od przesłania faktury.

Dalsze losy faktury nie interesują już Andrzeja. To w interesie faktora leży wyegzekwowanie pieniędzy od kontrahenta.

Lekarstwo na zastój finansowy?

W dużym skrócie faktoring to usługa, w której faktor wypłaca Ci należność za fakturę przed jej terminem płatności, w zamian za pewien procent faktury. Oznacza to ni mniej, ni więcej to, że możesz otrzymać pieniądze za swoją pracę lub produkty znacznie szybciej. Mało tego, odchodzi Ci ryzyko związane z opieszałością kontrahenta.

To kiedy otrzymasz pieniądze, zależy jedynie od tego, jak szybko faktor rozpatrzy Twoje zlecenie. W przypadku nowoczesnych fintechów jest to maksymalnie kwestia godzin. Wniosek o finansowanie możesz złożyć online, ryzyko finansowania jest ocenianie przez algorytmy oparte o machine learning, a po pozytywnej decyzji, dostajesz przelew online. Fizycznie nie da się dużo bardziej przyspieszyć tego procesu.

Elastyczny faktoring

Faktoring nie jest nowym rozwiązaniem, wręcz przeciwnie. Przedsiębiorcy wykorzystują go od lat, chociaż największą popularność zyskał w branżach, którym bank pomagają bardzo niechętnie, np. w branży transportowej czy budowlanej. Jest wiele gałęzi gospodarki, które według banków, są po prostu obarczone zbyt dużym ryzykiem, aby udzielić im kredytu.

To u przedsiębiorców z tych branż, faktoring zyskał popularność. W związku z tym, że w obecnej sytuacji coraz mniej firm może liczyć na kredyt, faktoring staje się coraz bardziej popularny. Nie chodzi jednak tylko o ocenę ryzyka. Chodzi o elastyczność.

Najciekawsze w faktoringu jest jednak to, że daje Ci wybór. Możesz nawiązać stałą współpracę i użyć go do zyskania przewagi. W takim przypadku faktor może stać się partnerem dla Twojej firmy. Doradcą, który oprócz środków, wniesie do Twojego biznesu nowe możliwości rozwoju.  Z takiego podejścia znana jest wspomniana już wcześniej firma eFaktor, która ma jedną z najszerszych ofert w branży i finansuje miesięcznie firmy w przedziale 50.000 zł a 5.000.000 zł.

Z drugiej strony możesz skorzystać z faktoringu raz, w sytuacji podbramkowej. Bez abonamentu, bez zobowiązań i stałej współpracy. Szybkie, jednorazowe finansowanie, które pozwoli Ci odzyskać płynność finansową i pokonać bieżące trudności. Tutaj warto wspomnieć o ofercie Finea, czyli o faktoringu online z minimalna ilością formalności i finansowaniem do 100.000 zł miesięcznie.

Sam decydujesz czy interesuje Cię stały związek, który pomoże Ci się rozwinąć, czy przelotna znajomość, która zaspokoi bieżące potrzeby. Jedno jest pewne – faktoring pomaga złapać oddech i utrzymać płynność finansową.

Artykuł powstał we współpracy z eFaktor

Tagi:: , ,

21 odpowiedzi na “Wystawiasz fakturę dzisiaj, a jutro masz należność na koncie. To nie sen, tak działa faktoring”

  1. Kredyt obrotowy to 6-10% w skali roku. Przy założeniu tej faktury na 100k i maksymalnie pesymistycznych warunków – pustki na rachunku bieżącym i tej górnej granicy odsetek, dwumiesięczne opóźnienie w płatności kosztuje nas 1600 zł, faktoring kosztuje nas w najbardziej optymistycznych założeniach 1000zł. Niby 40% taniej, ale w faktoringu koszty generują również te faktury, które są płacone terminowo, zaś w przypadku kredytu obrotowego płacimy tylko od faktycznie pożyczonej kwoty. Tak naprawdę wszystko sprowadza się do tego na ile nierzetelnych kontrahentów mamy. Jeśli dużo faktoring ma sens, jeśli niewielu to kredyt obrotowy sprawdzi się chyba jednak lepiej.

    • Druga sprawa, to taka że eFaktor rozpoznaje każdą fakturę – więc jak się na jakimś kontrahencie przejechał w przeszłości (ostatnio) to dostaniemy odmowę finansowania takiej faktury.

  2. Polecam poczytać o firmie efaktor i nie sprzedawać się jak pierwsza lepsza dama lekkich obyczajów za sponsorowany wpis na blogu.

  3. A co z regresem? Bo jak się okaże po czasie, ze odbiorca f-ry jednak za nią nie płaci to faktor odbiera sobie pieniądze, które nam wypłacił, plus oczywiście opłatę za to. Faktoring bez regresu jest natomiast droższy i tak skutecznie weryfikuje kontrahentów, że Ci ryzykowni w zasadzie do niego nie wpadają, wiec nie ma wiekszego sensu…

    • Moim zdaniem faktoring bez regresu to produkt dla firm które wiedzą z kim pracują, jeżeli kontrahent jest rzetelny nie ma się czego bać. Poza tym faktoring to nie ubezpieczyciel, idea tego produktu polega na tym żeby nie czekać na pieniądze i mieć zawsze płynność finansową. Jeżeli wątpimy w to że Klient nam nie zapłaci warto zweryfikować sobie takiego klienta przed rozpoczęciem współpracy. A taka możliwość jest w Finea.

  4. Nie zawsze faktoring się sprawdza według mnie. Mam firmę kilka lat i na ręku jednej ręki mogę policzyć, ile razy miałam problemy, że kontrahent nie zapłacił. Jak tak się zdarza to sytuację zgłaszam do payhelp i oni odzyskują pieniądze. Są w tym naprawdę dobrzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *