Umieszczasz zdjęcie znajomych na Facebooku? Musisz mieć ich zgodę i nie jest to wymysł RODO

Technologie dołącz do dyskusji (157) 27.06.2018
Umieszczasz zdjęcie znajomych na Facebooku? Musisz mieć ich zgodę i nie jest to wymysł RODO

Justyna Bieniek

„Uśmiech”, a teraz „podpisz zgodę” – to nie żart, umieszczając zdjęcia znajomych na facebooku, musimy uzyskać ich zgodę (najlepiej pisemną). W przeciwnym wypadku naruszamy ich dobra osobiste, a stąd już krótka droga do procesu o zadośćuczynienie. Ochrona wizerunku w sieci. Jak ochronić się przed jego bezprawnym wykorzystaniem?

Wizerunek w internecie

Wizerunek, czyli nasza podobizna, zdjęcie, obraz, wszystko to, co nas przedstawia lub patrząc szerzej – to, w jaki sposób jesteśmy postrzegani. Jest tak ściśle z nami związany, że chyba nie powinno dziwić, jaki ogromną wagę współcześnie do niego przykładamy. I słusznie, bo to jedna z naszych bardziej osobistych rzeczy.

Ochrona prawna wizerunku dokonuje się na kilku płaszczyznach. Obok przepisów prawa cywilnego, chronią go również przepisy prawa karnego. Czyniąc to bez zgody zainteresowanego, narażamy się na sankcje. Żart z początku artykułu wcale nie musi być śmieszny, jeśli okaże się, że dana osoba nie tylko nie życzyła sobie znaleźć się na naszym facebookowym profilu, ale również żąda za to odszkodowania. Cóż z niektórymi osobami nawet na zdjęciach nie wychodzi się dobrze.

Prawna ochrona wizerunku w sieci

Wizerunek to jedno z dóbr osobistych i zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego podlega ochronie. Obok kodeksu cywilnego, taką ochronę gwarantuje także prawo autorskie – art. 81 ustawy wskazuje, że jego rozpowszechnianie wymaga zezwolenie osoby na nim przedstawionej. Ochronę przed bezprawnym wykorzystaniem wizerunku, zapewniają również przepisy prawa karnego, które sankcjonują tzw. kradzież tożsamości.

Każde umieszczenie zdjęcia na facebooku, na którym znajdują się inne osoby poza nami, wykorzystuje i rozpowszechnia czyjś wizerunek. Oczywiście nie należy popadać w skrajność, bo takim naruszeniem nie będzie umieszczenie zdjęcia, na którym znajdują się osoby będące częścią większej całości.

O naruszeniu mówimy jedynie w przypadku zdjęć, które dość jednoznacznie przedstawiają daną osobę (na których można ją rozpoznać), choć i tu jest dość szerokie pole do interpretacji. Jak pokazuje jednak życie za każdym razem, gdy chcemy umieści w sieci zdjęcie ze znajomymi z wakacji, warto zapytać ich o zgodę, bo błahe zdjęcie może niekiedy stać się zarzewiem konfliktu.

157 odpowiedzi na “Umieszczasz zdjęcie znajomych na Facebooku? Musisz mieć ich zgodę i nie jest to wymysł RODO”

  1. Proponuję iść dalej i żeby zawolac znajomego na ulicy po imieniu to zadać najpierw jego zgody pisemnej na przetwarzanie danych.

    Przez takie artykuły potem nie chcą recepty wydać na babcię, czy nie można się dowiedzieć oceny kolegi, który akurat nie może napisać wykładowcy maila…absurd robi absurd

    • Ale… co w tym złego?

      Nie każdy chce publikować swoje fotki w sieci, nie każdy chce, by jego fotki publikował ktoś inny. Mam chyba prawo decydować gdzie i kiedy wyląduje moje zdjęcie.

  2. Trochę chore, ale to może być ostateczne posunięcie, by usunąć z sieci swój wizerunek, kiedy nic innego nie pomaga. Miałem znajomego, który na Instagram wstawia milion fotek, nie tylko aktualnych, ale i również takich sprzed lat. Na kilku fotografiach znalazłem się ja, a na jednej byłem ohydnie przez niego „ulepszony” (chłopak lubi się bawić w przeróbki zdjęć, nieudolnie oczywiście). Na szczęście w końcu usunął zdjęcia, które miał ze mną, ale kosztowało mnie to wiele nerwów, bo moje prośby po prostu olewał. Jeszcze może inaczej bym na to spojrzał, gdyby ta znajomość była dobra, a nie upadła.

    • Jak się cackałeś to tak wyszło. Ja bym powiedział raz, drugi i może trzeci a potem dostałby list i po przeczytaniu go pewnie by usunął zdjęcia. :-)

  3. Już widzę, jak każdy prosi znajomego o pisemną zgodę – to dopiero byłaby paranoja. Jaki to byłby znajomy, który za wstawienie zwykłego zdjęcia pozwałby autora do sądu? Trzeba też trochę liczyć na zdrowy rozsądek ludzi.

    • No to jest zawsze ta granica właśnie do oszacowania – na czyj rozsądek i jak bardzo trochę liczyć.

      Tutaj, to chyba kwestia tego, że tak, jak w internecie mamy nieraz domyślnie niezaznaczone zgody na otrzymywanie spamu, tak przy robieniu zdjęć należy domyślnie założyć, że dana osoba nie wyraża zgody na publikację wizerunku – co nie musi się pokrywać ze zgodą na wykonanie zdjęcia.

  4. Z jednej strony macie rację z tym ‚trochę chore’ w przypadku potrzeby pisemnej zgody, z drugiej jednak fajnie by było, gdyby ludzie mieli zakorzenione podejście ‚najpierw pytam, później wrzucam’. Szlag człowieka trafia, jak się stara trzymać swoje prywatne fotki z dala od Internetu a potem jakaś koleżanka wrzuca jednego dnia 50 fotek z jednej imprezy, na wszystkich dodatkowo mnie oznaczając (wprawdzie mam ustawioną opcję zatwierdzania oznaczeń, but still…).

  5. Jak sobie czytam czasami takie artykuły a potem do nich komentarze to się zastanawiam „Czy ludzie na prawdę nie mają większych problemów? xD”

    • Zapewne mają też inne problemy, ale wraz z pojawianiem się nowych technologii i nowych sposobów ich wykorzystania, za każdym razem, ważne jest żeby po prostu szanować, że ktoś może mieć inne zdanie od naszego i przywiązywać do niego większą lub mniejszą wagę. Wolność jednej osoby kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiej i kluczowe jest tu dogadanie granicy, a nie zakładanie, że dobrze jest tak, jak ja myślę.

  6. Obnaża absurdalność i bezcelowość tzw. ochrony danych w czasach powszechnego ekshibicjonizmu i możliwości technicznych pozwalających na nieautoryzowane skopiowanie dokumentów (całych baz danych) w kilka sekund i przesłanie na drugi koniec świata …

    • W takich czasach – to TYM BARDZIEJ ochrona danych ma sens, bo prywatność staje się cenną walutą.

  7. Moim zdaniem prawa w tym przypadku jest zgodne z dobrymi obyczajami. Najpierw pytam, a później ewentualnie umieszczam. Zgoda nie zawsze musi mieć postać oddzielnego dokumentu, czasem wystarczy zwykła wiadomość na facebooku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *