Pracodawcy, którzy płacą za ślub, wczasy i dobry nastrój. Nietypowe benefity w pracy

Gorące tematy Praca dołącz do dyskusji (121) 22.04.2018
Pracodawcy, którzy płacą za ślub, wczasy i dobry nastrój. Nietypowe benefity w pracy

Udostępnij

Joanna Buchwałd-Musińska

Przez benefity w pracy rozumiemy dziś przede wszystkim karty multisport, samochody służbowe czy wysokiej klasy sprzęt. Tymczasem niektórzy pracodawcy poszli o krok dalej i postanowili zaoferować swoim pracownikom profity zupełnie innego typu.

Drzemka w pracy

Benefity w pracy to nie tylko pieniądze. Któż z nas nie wspomina z rozmarzeniem czasów przedszkolnych, kiedy godzinne „leżakowanie” było obowiązkowe? Dziś wielu z nas dało by się pokroić za możliwość odbycia choćby półgodzinnej drzemki w czasie pracy. Okazuje się, że istnieją firmy, które to umożliwiają. Należą do nich Google, Zappos, Cisco czy Procter&Gamble, które wyposażyły pracowników biur w fotele sypialne typu Energy Pod. Fotele pomagają się odprężyć, zrelaksować i podnieść wydajność pracowników na stanowisku pracy. Chińczykom półgodzinną drzemkę gwarantuje konstytucja i – jak się okazuje – jest to jeden z narodów o największych mocach przerobowych na świecie.

Pupile w pracy

Pies w biurze” to idea, którą – oprócz zagranicznych przedsiębiorców – krzewią również Polacy. Podobne udogodnienie mają pracownicy Google i Nestle, którzy mogą zabierać swoje czworonogi ze sobą, zgodnie z zasadą:

„Wierzymy, że ludziom i zwierzętom żyje się lepiej, gdy są razem, a obecność zwierząt w pracy stanowi wyraźne odzwierciedlenie naszej miłości dla zwierząt i poszanowania wartości, jakim wszyscy hołdujemy w PURINA.”

Jak informuje dziennik „Japan Times”, w Tokio pracownicy jednej z firm informatycznych mogą ze sobą zabierać do pracy swoje koty. Oprócz tego dyrektor przedsiębiorstwa, Hidenobu Fukuda, nagradza pieniężnie każdego pracownika, który przygarnie bezpańskiego kota.
„Japan Times” przytacza także przykład firmy rekrutacyjnej Pasona, która w ramach poprawy samopoczucia swoich pracowników, „zatrudniła” dwie kozy i dwie alpaki.

Zamrożenie materiału genetycznego

Jak bardzo dzieci potrafią skomplikować życie zawodowe wie chyba każdy rodzic. Niestety odkładanie rodzicielstwa na rzecz kariery, na dłuższą metę również nie jest najlepszym rozwiązaniem. Ponieważ zegar biologiczny tyka nieubłaganie, firmy Facebook i Apple wpadły na pomysł, by dofinansowywać swoim pracownicom proces zamrożenia komórek jajowych. Mogą one liczyć nawet na 20 tys. dolarów przeznaczonych na ten cel. Benefit dostępny jest również dla partnerek pracowników firm.

Wynagrodzenie po zmarłym członku rodziny

Niebanalny benefit oferuje pracownikom Google. Po śmierci swojego pracownika, firma wypłaca jego partnerowi równowartość połowy dotychczasowego wynagrodzenia zmarłego, przez okres 10 lat. Małżonek/partner dziedziczy także akcje po zmarłym, a dzieciom zmarłego oferowane jest wsparcie do kwoty 1 tys. dolarów miesięcznie, do czasu ukończenia studiów.

Zwrot kosztów poniesionych na wesele

Na pomysł zwrotu kosztów poniesionych na wesele wpadł prezes amerykańskiej firmy, kiedy jeden z pracowników przyznał mu się, że za sprawą trudności finansowych nie stać go na zorganizowanie wesela. Chieh Huang uznał, że sponsorowanie wesel swoich pracowników na pełnym etacie będzie doskonałym pomysłem. Warunkiem finansowania jest wysokość poniesionych kosztów, które nie powinny być wyższe niż 20 tys. dolarów.

Czas na rozwój projektów własnych

Pracownicy LinkedIn Sillicon Valley mogą poświęcić na rozwój własny jeden dzień w miesiącu. Jak mówi Polka pracująca w Dolinie Krzemowej dla portalu bankier.pl:

„Zaplecze socjalne w firmach Doliny Krzemowej jest podobne, więc nim pracodawca nie jest w stanie zachęcać. Liczy się więc raczej możliwość rozwoju, mobilność do góry, czyli szansa na awanse. U nas w firmie na ten rozwój kładzie się duży nacisk. Jeden dzień w miesiącu możemy przeznaczać czas na coś, co wykracza poza nasze obowiązki – na przykład wolontariat czy dodatkowe zajęcia. Jeśli na przykład nie mamy pomysłu na wykorzystanie tego czasu, możemy zalogować się do specjalnego portalu dla pracowników i posłuchać jakiegoś wykładu, odbyć wybrany kurs, szkolenie z autoprezentacji czy umiejętności przygotowywania najlepszych prezentacji multimedialnych.”

Pracownicy Google na rozwój własnych pomysłów mają 20% czasu, a w amerykańskim koncernie 3M – 15%.

Komfort psychiczny

Z uwagi na fakt, że w 2017 r. w Polsce głównym powodem przebywania na L4 była depresja i zaburzenia nastroju, pomysł firmy Canon w Indiach aż prosi się o realizację przez polskich pracodawców. Canon oferuje bowiem swoim pracownikom osobistego doradcę, zarówno do spraw osobistych, jak i zawodowych. W Japonii, z kolei, kobiety, które przeszły zawód miłosny, mogą wziąć urlop na podreperowanie złamanego serca.

Urlop rodzicielski

Netflix za najwyższą wartość uznaje czas poświęcony rodzinie oraz pewność, że pracownicy będą w stanie zadbać o potrzeby swoich najbliższych. Świeżo upieczonym rodzicom oferuje więc rok urlopu macierzyńskiego i ojcowskiego.

Refundacja książek

W Twilio pracownicy otrzymują miesięcznie od Kindle 30 dolarów na zakup książek. Czytanie ćwiczy umysł, poprawia sprawność intelektualną i pamięć, dlatego firma postanowiła inwestować w kondycję psychiczną swoich pracowników i refundować im koszty zakupu książek.

Nietypowe benefity w pracy skutkują?

Wszystko wskazuje na to, że ciekawe benefity w pracy skutkują. W rankingu Pracodawca roku 2017 wg. AIESEC zwyciężył bowiem Google. Firma oferuje ciekawy pakiet benefitów, ale i stara się na bieżąco wychodzić naprzeciw oczekiwaniom swoich pracowników.
Oprócz wymienionych benefitów, spotyka się również podróże w egzotyczne miejsca, darmowe posiłki czy pomoc w wykonywaniu obowiązków domowych. Ponieważ – o czym pisaliśmy na Bezprawniku – aż 94% kandydatów za decydujący argument przy wyborze firmy uważa atmosferę w miejscu pracy, warto inwestować nie tylko w pracowników, ale i kulturę pracy.