Biedronka woli płacić kary za inspekcje handlowe, niż wdawać się w spory co do istoty nieprawidłowości

Biznes Zakupy dołącz do dyskusji (36) 24.02.2019
Biedronka woli płacić kary za inspekcje handlowe, niż wdawać się w spory co do istoty nieprawidłowości

Udostępnij

Aleksander Serwiński

W stolicy województwa Warmińsko-Mazurskiego Inspektor Handlowy kontroluje Biedronkę. Wojewódzki Inspektorat Inspekcji Handlowej, bo tak brzmi pełna nazwa urzędu, wydał łącznie 99 decyzji w 2018 r. i już 5 w 2019 r.

Są one podzielone na cztery kategorie: Niewłaściwa jakość i zafałszowanie, Koszty badań, Braki i niewłaściwe uwidocznienie cen i Inne. Oczywiście nie wszystkie dotyczą sieci Biedronka, jednak to właśnie te dały interesujące rezultaty.

Z decyzji tegorocznych Biedronki (a właściwie Jeronimo Martins S.A.) dotyczy tylko jedna decyzja, w przedmiocie odstąpienia od wymierzenia kary. Cała sprawa jest bardzo ciekawa – w jednej z partii czekolady, kontrola wykryła wyższą zawartość białka, niż powinna być zgodnie z etykietą. Przeprowadzono badania laboratoryjne, zasięgnięto opinii dostawcy, wnikliwie zbadano sprawę. Wartość całej partii wynosiła około 150 złotych. W toku postępowania urząd odstąpił jednak od wymierzenia kary finansowej, ze względu na niską szkodliwość takiego działania. Ironicznie przewracając oczami mogę tylko powiedzieć, że oto czuję się bezpieczniejszy. Ciekawi również ile cała procedura kosztowała?

Inspektor Handlowy kontroluje Biedronkę – 2018 r.

Największe nieprawidłowości w ubiegłym roku dotyczyły kategorii „Brak i niewłaściwe uwidocznienie cen”. Na 36 wydanych decyzji w ogóle, aż cztery dotyczą Jeronimo Martins S.A. Kary, które zostały w nich nałożone, to odpowiednio 9.600 zł, 20.000 zł, 25.000 zł i 16.500 zł. Łącznie 71.100 złotych! Najpoważniejsze uwagi, jakie mieli inspektorzy dotyczyły faktu, że przy wielu produktach w ogóle nie było ceny detalicznej. Brak takiej informacji jest natomiast sprzeczny z przepisami prawa.

Co ciekawe, czytając kolejne decyzje powtarzał się pewien schemat. Jeronimo Martins nigdy nie odnosiło się do tych pism, po prostu płaciło karę. Podobnie było przy całej procedurze z gorzką czekoladą. Biedronka nie odniosła się ani razu, ale urząd ostatecznie sam z siebie odstąpił od wymierzenia kary. Dla osób szerzej zainteresowanych tematem – decyzje dot. Biedronki znajdują się pod numerami: 8, 28, 29, 30.

Czy kontrole uderzą w Biedronkę?

Biedronka wciąż jest na topie, jeżeli chodzi o rynek sprzedaży detalicznej w Polsce. Na ich stronie możemy wyczytać, że posiadają 2850 sklepów w ponad 1000 miejscowości. Sieć od wejścia na nasz rynek ponad 20 lat temu nieustannie i intensywnie się rozwija, co jest ewenementem poza rodzimą Portugalią. Mimo, że najwyraźniej Inspektor Handlowy kontroluje Biedronkę częściej niż inne sklepy (albo wynika to z tego, że Biedronek jest po prostu najwięcej), takie kary finansowe raczej nie są w stanie poważnie zagrozić sieci.