Będzie ustawowa kara m.in. za brak maseczki. Po pół roku prawnego galimatiasu rządzący nowelizują kodeks wykroczeń

Gorące tematy Prawo Zdrowie dołącz do dyskusji (688) 20.10.2020
Będzie ustawowa kara m.in. za brak maseczki. Po pół roku prawnego galimatiasu rządzący nowelizują kodeks wykroczeń

Maciej Bąk

Brak maseczki będzie karany! Tak, dopiero teraz, bo do tej pory nakładanie kary za niezasłanianie ust i nosa na podstawie tylko i wyłącznie rozporządzenia było niezgodne z prawem. Dziesiątki razy wypominaliśmy to rządzącym na Bezprawniku i najwidoczniej w końcu nas posłuchali. Kara za brak maseczki jest jednym z elementów dużej nowelizacji prawa „covidowego”, którą szykuje nam PiS.

Brak maseczki – jaka kara?

Grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości, która złożyła w nocy projekt mający już dziś trafić pod głosowanie w Sejmie (czy kogoś to jeszcze dziwi?) chce między innymi znowelizować Kodeks wykroczeń. Chodzi o dwie modyfikacje – obie dotyczą kwestii budzących do tej pory największe kontrowersje i wykorzystywanych skwapliwie między innymi przez antymaseczkowców.

Według projektu ustawy zmieniony zostanie artykuł 116 Kodeksu wykroczeń. Najważniejsze jest dodanie do niego paragrafu 1a o treści:

Kto nie przestrzega zakazów, nakazów,  ograniczeń lub obowiązków określonych w przepisach o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, podlega karze grzywny albo karze nagany.

A to oznacza, że zasłanianie ust i nosa w miejscu publicznym stanie się obowiązkiem, którego złamanie będzie wiązało się z karą grzywny. Będzie ona wynosić – tradycyjnie – od 20 do 5000 złotych. Oczywiście nie chodzi tu tylko o maseczki. Teoretycznie grzywnę będziemy mogli dostać na przykład za nietrzymanie dystansu od innych ludzi na ulicy.

To nie wszystko. Uregulowana zostanie też kwestia związana na przykład ze złamaniem kwarantanny. Do tej pory Kodeks wykroczeń mówił o karze grzywny lub nagany dla osoby, która „nie przestrzega nakazów lub zakazów zawartych w przepisach o zapobieganiu tym chorobom (zakaźnym – przyp. red.) lub o ich zwalczaniu albo nie przestrzega wskazań lub zarządzeń leczniczych wydanych na podstawie tych przepisów przez organy służby zdrowia”. Nowelizacja nieco zmienia brzmienie tego przepisu. Teraz odpowiadać będzie ten kto:

nie przestrzega zakazów, nakazów, ograniczeń lub obowiązków  określonych w przepisach o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi lub w przepisach o Państwowej Inspekcji Sanitarnej albo nie przestrzega decyzji wydanych na podstawie tych przepisów przez organy inspekcji sanitarnej.

Różnica między obu przepisami jest istotna – teraz za złamanie sanepidowskiej decyzji administracyjnej zapłacimy nie tylko karę administracyjną, ale też grzywnę.

Lepiej późno niż wcale

Niesamowite jest to, że czekaliśmy siedem miesięcy, od marca, na ustawowe uregulowanie obowiązku zakrywania twarzy. Ucierpiał na tym nie tylko polski system prawny, ale też nasze zdrowie. Bo wiele osób powoływało się na lukę w przepisach i dzięki temu ostentacyjnie łamało nakazy epidemiczne. Po uchwaleniu opisywanej ustawy stracą oni swój argument, a sądy nie będą już uchylać kar nakładanych za brak maseczki.

Dobrze, że wreszcie zrobiono ten ruch. Szkoda, że tak późno. Radziłbym rządzącym, żeby częściej zaglądali na Bezprawnika. My na prawne buble reagujemy szybko i – nieskromnie mówiąc – zwykle mamy rację. Dlatego polecamy się gorąco.

688 odpowiedzi na “Będzie ustawowa kara m.in. za brak maseczki. Po pół roku prawnego galimatiasu rządzący nowelizują kodeks wykroczeń”

  1. A może by tak:
    „Kto będąc urzędnikiem państwowym łamie konstytucję podlega karze bezwarunkowego więzienia od lat 5 do 25″… z prezydentem, premierem i posłami włącznie…

  2. „ wypominaliśmy to rządzącym na Bezprawniku i najwidoczniej w końcu nas posłuchali”

    Taaa, bo wszyscy siedzą i czytają wasze mądrości

  3. Nie sądzę, żeby antymaseczkowcy jakoś się tym przejęli, oni już mają swoją narrację i to czy są gnębieni na podstawie prawnej czy bez nie robi większej różnicy.

    Za to policja będzie mogła teraz wejść do sklepu i wystawiać mandaty za nietrzymanie dystansu, co w większości małych placówek jest niemożliwe, będą żniwa że hoho.

    • Sklepy są raczej puste, ale też pomyślałem o dystansie – w pojazdach komunikacji miejskiej. Ponieważ w wielu miejscach epidemia stała się pretekstem do zmniejszania ilości kursów, trzymanie dystansu stało się niemożliwe. A rada „poczekaj na następny autobus” jest bezsensowna, bo do pracy trzeba dojechać na czas, a ów następny autobus wcale nie musi być puściejszy.
      Pozdrawiam.

      • Sklepy wcale nie są puste. U mnie w największym na osiedlu zawsze są tłumy, a wąskie alejki oznaczają, że nie da się zachować dystansu.

        • Wiesz, jak dowcip z Radia Erewań był:
          „—Towarzysze, a czy to prawda, że na Ukrainie rośnie zboże jak słupy telegraficzne?
          —Generalnie tak. Czasem nawet gęściej”.
          Może u niego są puste sklepy nie dlatego, że nie ma ludzi, a że wszyscy zaczęli kupować na potęgę papier toaletowy i inne produkty przetrwania kryzysowego i pusty jest na półkach? :)

  4. Piramidalna bzdura. Cytowane w tym tekście projektowane przepisy nie zmienią absolutnie nic. Oba odwołują się do „przepisów o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych”. To w żaden sposób nie rozwiązuje problemu, który polega na tym, że przepisy te (rozporządzenia) zostały wydane bez ustawowej podstawy.

    Żeby nakaz noszenia maseczek był legalny i tym samym karanie za jego nieprzestrzeganie mogło być legalne, należy znowelizować ustawę o zwalczaniu chorób zakaźnych i w art. 46b umożliwić wprowadzanie, w drodze rozporządzenia, obowiązków stosowania środków profilaktycznych przez osoby także inne niż chore i podejrzane o zachorowanie.

    • Spoko, Sejm właśnie odroczył obrady do jutra, bo jakaś grupa posłów PiS znowu zaspała, więc od razu można twierdzić, że opozycja stosuje obstrukcję.

      • Jeden z punktow tej ustawy ma byc podstawa do wprowadzenia rozporządzenia ktore ma regulować SPOSOBY PRZEMIESZCZANIA SIE. No i na podstawie tego mamy juz rozporzadzenie ktore reguluje sosob przemieszczania sie w maseczkach. Czy ja źle to interpretuje?

        • sposob imho oznacza srodki transportu, ilosci zajetych miejsc czy dystans miedzy pasazerami a nie koniecznosc masek czy namalowania krzyzyka na czole

    • „w art. 46b umożliwić wprowadzanie, w drodze rozporządzenia, obowiązków stosowania środków profilaktycznych przez osoby także inne niż chore i podejrzane o zachorowanie.” – nie bo to zarezerwowane jest dla stanu wyajtkowego :) – musieli by jeszce te restrrckcje przesniesc z sutawy o stanie wyjatkwym do innych stanow – de facto pokazujac ze mamy stan prawny stanu wyjatkowego

      • Nie jest zarezerwowane dla stanu wyjątkowego. W ustawie o stanie wyjątkowym w ogóle nie ma nic o żadnych „środkach profilaktycznych”.

        Jest w ustawie o stanie klęski żywiołowej, ale nawet bez upoważnienia ustawowego obecny rząd wprowadzał już rozporządzeniem „obostrzenia” surowsze niż te, na które zezwala ustawa o stanie klęski żywiołowej.

  5. Zgadzam się Empereur. W dalszym ciągu nie można zmusić rozporządzeniem, aby osoby zdrowe nosiły maseczki, skoro ustawa , do której wydano rozporządzenie mówi o osobach chorych.

  6. no nie do konca – nowela KW to za malo bo nie ma podstawy prawnej dzialnai rozporzadzenia na osoby zdrowe – obecnie tylko ustawa o stanie wyjatkowym dalje opcje dania ograniczen takze dla zdrowych i penalizowanai tego u kazdego

  7. Polin już od roku jak zbankrutowalo a zachlannosc scierw z wiejskiej jest dalece posunieta že nic innego ignorować ich tak samo jak oni nas ignorują.

  8. straszna beznadzieja, widac ze w pis same nieuki po technikum. Przepis ten odnosi sie do rozporzadzen, ktore sa niezgodne z prawem, a wiec nakazanie kodeksem wykroczen do przestrzegania rozporzadzen niezgodnych z prawem rodzi tylko i wylacznie niezgodnosc z prawem zaproponowanego przepisu. Kto to wymyslil.

  9. Bezprawna cenzura w Bezprawniku?!?
    To po co taka „dyskusja” skoro nie dopuściliście do publikacji mojego wpisu?!?
    O kant dupy……….taki portal!

  10. Tylko ustawa to nie jest żadne prawo a rządzący się do tego i tak nie stosują, to musieli by w prawie karnym albo wykroczeń napisać bo to stanowi prawo a nie nic nie warte ustawy.

  11. Obawiam się, że niczego to nie zmieni. Nadal nie będzie podstawy karania osób zdrowych. Chyba, że zmienią również zapis art.46b ust.1 pkt.4 w ustawie z dnia 5.12.2008r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *