Handel grobami, czyli kwaterami na cmentarzach kwitnie.

Niedawno obchodziliśmy uroczystość Wszystkich Świętych. Jest to zazwyczaj czas zadumy, wspominania osób z rodziny, przyjaciół, znajomych, a także tych, którzy walczyli o naszą wolność. Warto jednak w związku z pochówkiem zgłębić nieco temat nieco bardziej przyziemny, a mianowicie handel grobami, czyli kwaterami na cmentarzach.

Niejedna osoba, wiedząc, że na wielu cmentarzach zaczyna brakować miejsca na pochówek, zawczasu rezerwuje sobie kwaterę u zarządcy danej nekropolii. Jest to szczególnie ważne w przypadku dużych miast, ale zdarza się także w mniejszych miejscowościach, gdzie cmentarze ograniczone są do pewnych niewielkich połaci terenu.

Pisałem już o problemach ludzi z nagrobkami, które według zarządców nie przystroją do powagi danego miejsca. W tym przypadku sprawa jest poważniejsza, gdyż rezerwowanie kwater i handel grobami stało się dochodowym biznesem dla niektórych spryciarzy. W większości przypadków kwaterę można zarezerwować dla siebie lub kogoś bliskiego. Wszystko jest kwestią udania się do zarządcy, wybrania lokalizacji na cmentarzu i wniesienia stosownych opłat (zwykle czasowych).

Bywa, że ktoś, kto opłacił kwaterę, nie skorzysta z różnych przyczyn z pochówku w tym miejscu, a opłacono rezerwację na wiele lat do przodu, to niektórzy, zamiast oddać miejsce do puli zarządcy, postanawiają je sprzedać. Zdarza się także, że w danym miejscu dokonuje się ekshumacji, a potem kwatera pozostaje pusta. Takie miejsca mogą okazać się chodliwym towarem, szczególnie, gdy dana nekropolia jest miejscem prestiżowym, znanym, lub w danej miejscowości nie ma już miejsc i zmarli chowani są daleko od miejsca zamieszkania rodziny.

Zdarzają się oferty sprzedaży miejsc na cmentarzu, mimo że w danym grobie leży od lat zmarły. Przyjmijmy, że ktoś, kto zmarłego nie znał, nie czuje z nim więzi i nie mieszka w danej okolicy, tylko dajmy na to daleko za granicami Polski, chce pozbyć się miejsca i oferuje nawet możliwość zmiany nagrobka na taki, jaki wybierze sobie nabywca. Urna z prochami miałaby leżeć obok innego zmarłego. Zdarzają się takie ogłoszenia!

Może nas oburzać takie postępowanie, ale ma ono miejsce od lat. Nie ma znaczenia, czy dotyczy to pojedynczej sytuacji, czy wielu. Przepisy nie regulują takiego postępowania, ale w niektórych przypadkach można to podciągnąć pod bezczeszczenie zwłok. Mówi o tym art. 262 KK:

§ 1. Kto znieważa zwłoki, prochy ludzkie lub miejsce spoczynku zmarłego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Kto ograbia zwłoki, grób lub inne miejsce spoczynku zmarłego, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Ważny jest także Art. 261 KK:

Kto znieważa pomnik lub inne miejsce publiczne urządzone w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego lub uczczenia osoby, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

Warto także pamiętać, że opłacenie kwatery jest zazwyczaj czasowe. Nawet jeśli jest to bardzo długi czas, ktoś, kto opłacił grób, nie jest jego właścicielem, a jedynie dzierżawi miejsce od zarządcy cmentarza. Dochówek zwłok lub urny do istniejącego już grobu zazwyczaj stosowane jest jedynie w obrębie rodziny, czyli jeśli zmarły jest spokrewniony z osobą pochowaną wcześniej.

Warto pamiętać, że w przypadku grobu, dysponentem kwatery jest rodzina. Jednym słowem, jeśli jedna osoba z najbliższej rodziny zadecyduje, że chce w nim pochować kogoś sobie bliskiego, a inny członek rodziny nie wyrazi na to zgody (mowa choćby o rodzeństwie), to nie będzie możliwości pochówku, albo gdy już został dokonany, to może grozić nawet ekshumacją.

Komplikacje prawne w związku z dochówkiem osób spoza rodziny mogą pojawić się także, gdy konieczna będzie ekshumacja zwłok, a nie będzie kontaktu z dysponentem grobu. Ustawa nie reguluje tego typu kwestii, ale zarządcy niektórych cmentarzy zorientowali się, że taki proceder kwitnie i odpowiednio zmodyfikowali regulaminy.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Masz jakiekolwiek wątpliwości lub problemy z działaniami zarządu cmentarza, pochówkiem lub problemem bezczeszczenia grobów i chciał(a)byś uzyskać poradę prawnika? Z redakcją Bezprawnik.pl współpracuje zespół prawników specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.

Zdjęcie z serwisu shutterstock.com