- Home -
- Codzienne -
- Dostałeś informację o błędach w regulaminie? To może być wyłudzenie!
Dostałeś informację o błędach w regulaminie? To może być wyłudzenie!
Właściciele sklepów oraz innych stron zawierających wewnętrzne regulaminy mogą spodziewać się e-maili informujących, że zawierają one błędy naruszające ustawy. To często naciągacze żerujący na niewiedzy. Miejcie się na baczności!

Pewien czas temu na łamach naszego portalu pisaliśmy co zrobić, aby napisać poprawny regulamin sklepu internetowego. Jest to szczególnie ważne między innymi dlatego, że ustawy wciąż się zmieniają i przedsiębiorcy – choć mają na to dużo czasu – często zapominają o aktualizacji obowiązujących na swoich stronach postanowień. Także zdarza się, że ze względu na własne obostrzenia, wstawia się przypadkiem klauzule niedozwolone. Jak można się domyślić, jest to działanie niezgodne z przepisami i warto się go wystrzegać. Kto nie dopilnuje tego obowiązku może, tak jak w opisywanym przypadku, spotkać się z wiadomościami starającymi się wymusić dodatkowe opłaty.
Jest to zachowanie podobne do zjawiska copyright trollingu, o którym pisaliśmy niejednokrotnie. Tym razem jednak, polega na wyszukiwaniu takich regulaminów, które zawierają niewłaściwe lub nieaktualne postanowienia. Na adres kontaktowy wysyłana jest informacja, że w przypadku braku zmiany treści serwisu w ciągu 7 dni, sprawa zostanie przedstawiona Sądowi Okręgowemu. W tym przypadku, inaczej niż przy copyright trollingu, nie jest jednak podawana na przykład dokładna kwota do zapłaty, która wstrzyma procesy prawne. Są za to podane adresy stron firm, które za pewną opłatą pomogą stworzyć aktualny regulamin. Jest to więc mimo wszystko naciąganie na dodatkowe usługi. Poniżej wklejamy wezwanie, którego pełną treść znaleźliśmy w portalu ekomercyjnie:
Jak widać na pierwszy rzut oka, e-mail nie jest sformułowany w sposób, który wskazywałby na profesjonalizm firmy, która go wysyła. Są w nim błędy językowe, brak także wskazania na konkretne nieprawidłowości regulaminu, co od razu każe myśleć, że jest to treść przesyłana masowo, bez personalizacji, żeby „złapać” jak najwięcej przedsiębiorców gotowych zapłacić za dodatkowe usługi. Źródła internetowe donoszą, że wiadomości te są przesyłane z adresów e-mail takich jak: [email protected], [email protected] oraz [email protected].
Co zrobić kiedy otrzymamy taką wiadomość? Na pewno zastanowić się czy nasz regulamin jest zgodny z aktualnymi przepisami oraz czy nie zawiera klauzul niedozwolonych. Jeżeli mamy czyste sumienie, nie podejmujmy żadnych działań, a na pewno nie płaćmy firmom trzecim „bo może znajdą jakieś błędy”. Jeśli obawiamy się sprawy w sądzie lub zostaniemy wezwani do zapłaty, warto także skonsultować się ze specjalistą. Współpracujący z naszym portalem prawnicy pomogą rozwiązać potencjalne problemy w przypadku, kiedy rozmaite firmy będą grozić nam wezwaniami do sądu lub będą uporczywie nakłaniać do przelania pieniędzy. Na wszelkie pytania odpowiemy po skierowaniu ich na adres [email protected].

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański
21.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 10:43, Piotr Janus

Student po trzecim roku będzie czytać twoje akta sądowe. To nie jest rozwiązanie problemu - to nowy problem
21.03.2026 9:34, Igor Czabaj
21.03.2026 8:16, Marcin Szermański
























