Zawczasu warto zadbać o to, aby rodzina zadbała o nasze potrzeby u schyłku życia. Można uregulować to prawnie.

Przez sporą część naszego życia pracujemy na to, aby móc cieszyć się nim także na emeryturze, przy zachowaniu odpowiednich środków materialnych. Na starość często jednak same świadczenia nie wystarczą. Konieczna może być opieka i troska najbliższych. Co jeśli obawiamy się, że możemy takiej nie dostać? Zawsze można posłużyć się jedną z dwóch konstrukcji prawnych, dzięki którym w zamian za oddanie nieruchomości, nałożymy obowiązek na to, aby mieć z kim i gdzie spokojnie egzystować do końca życia.

Pierwszym z rozwiązań jest ustanowienie służebności osobistej. Dotyczy jej odpowiedni rozdział kodeksu cywilnego, rozpoczynający się od art. 296. Polega on na dopuszczeniu do użytkowania swojego domu lub mieszkania wybraną osobę fizyczną, na którą prawa własności przechodzą dopiero po śmierci właściciela. Wraz z taką osobą wprowadzić może się jej małżonek oraz małoletnie dzieci (które mogą mieszkać także po osiągnięciu pełnoletności). Pozostaje jednak pytanie odnośnie wzajemnej opieki. Ta kwestia jest częściowo wyjaśniona przez art. 302 k.c.:

Art. 302. § 1. Mający służebność mieszkania może korzystać z pomieszczeń i urządzeń przeznaczonych do wspólnego użytku mieszkańców budynku.
§ 2. Do wzajemnych stosunków między mającym służebność mieszkania a właścicielem nieruchomości obciążonej stosuje się odpowiednio przepisy o użytkowaniu przez osoby fizyczne.

Przepis ten pozwala przede wszystkim na udostępnieniu mieszkania za życia, pozostając w nim jednak cały czas aż do śmierci i będąc właścicielem. Zamieszkujący razem z nami mają obowiązek utrzymywać z nami odpowiednie wzajemne stosunki, uregulowane przez odrębne prawa. Mają także możliwość ingerencji w nieruchomość, takie jak np. zakładanie instalacji czy wyposażanie w nowe urządzenia. Jeśli jednak dopuszczą się rażących uchybień przy wykonywaniu swoich praw, jej właściciel może zamienić służebność osobistą na rentę.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Opisane działanie ma na celu zapewnienie sobie miejsca do życia. Istnieje jeszcze druga konstrukcja prawna, która jasno mówi o nadaniu konieczności opieki, utrzymania, pielęgnowania w chorobie i pochówku. W kodeksie cywilnym określa się to terminem dożywocia i jest opisane od art. 908:

Art. 908. § 1. Jeżeli w zamian za przeniesienie własności nieruchomości nabywca zobowiązał się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie (umowa o dożywocie), powinien on, w braku odmiennej umowy, przyjąć zbywcę jako domownika, dostarczać mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym.

Co istotne, dożywocie jest niezbywalne. Jedynie w przypadku wystąpienia takich relacji między obu stron, które uniemożliwią pozostawanie w styczności, sąd może zamienić uprawnienia wynikające z dożywocia na odpowiedniej wysokości dożywotnią rentę.

Warto zawczasu pamiętać o tym, aby zabezpieczyć sobie przyszłość. Także jeśli mamy w rodzinie kogoś starszego, kim od wielu lat się opiekujemy i nie chcemy, aby jego nieruchomość trafiła w ręce osób fizycznie i emocjonalnie niezwiązanych ze spadkobiercą, można stosować wymienione działania. W razie dowolnych problemów z prawem, w tym spadkowym czy mieszkaniowym, warto skonsultować się ze specjalistą, który doradzi najkorzystniejsze możliwe działania. W tym celu szczególnie polecamy konsultację z zespołem prawników z Bezprawnik.pl, którzy za pośrednictwem adresu e-mail kontakt@bezprawnik.pl zapoznają się z każdą sytuacją i bezpłatnie wycenią koszty poprowadzenia i rozwiązania sprawy.