Była marchewka, teraz czas na kij. PFR rusza kontrolować subwencje udzielone w ramach tarczy finansowej

Gorące tematy Firma dołącz do dyskusji (152) 17.08.2020
Była marchewka, teraz czas na kij. PFR rusza kontrolować subwencje udzielone w ramach tarczy finansowej

Paweł Grabowski

Kontrola wykorzystania subwencji udzielonych przez Polski Fundusz Rozwoju w ramach działań antykryzysowych ruszy już we wrześniu. W wytypowaniu firm, które należy sprawdzić pomoże algorytm, który wychwyci wszelkie anomalie.

Polski Fundusz Rozwoju udzielił subwencji na ponad 60 miliardów złotych

Ze wsparcia z tarczy finansowej dla firm PFR skorzystało prawie 350 tysięcy podmiotów z sektora MŚP. Po wypłacie konieczna jest kontrola wykorzystania tych subwencji. Ma w tym pomóc algorytm, który wyłuska najbardziej podejrzane firmy. Ponieważ subwencji Polski Fundusz Rozwoju udzielał w w oparciu o oświadczenia przedsiębiorców, więc teraz zweryfikuje ich zgodność ze stanem faktycznym. Kolejnym obszarem poddanym kontroli będzie zgodność wydatków z subwencji z regulaminem i zawartą umową o wsparcie. Zweryfikowane zostaną dane wykazane przez przedsiębiorców w zakresie spadku przychodów, liczby zatrudnionych osób oraz innych danych kluczowych dla obliczenia wysokości subwencji.

System ma porównywać dane wykazane w zakresie spadku przychodów z plikami JPK oraz innymi krajowymi bazami. Dzięki temu będzie w stanie ponownie go obliczyć i zweryfikować, czy przedsiębiorca składając wniosek o wsparcie, nie wprowadził nieprawidłowych danych. Ponadto, żeby móc skorzystać z pomocy należało złożyć oświadczenie o powiązaniach kapitałowych. Dzięki funkcjonującemu Centralnemu Rejestrowi Beneficjentów Rzeczywistych będzie można sprawdzić faktyczne powiązania oraz sprawdzić jak wyglądała struktura zatrudnienia w danej firmie. Kontrola wykorzystania subwencji sprawdzi również, czy przedsiębiorca nie naruszył przepisów dotyczących pomocy publicznej. Pomoc de minimis może wynosić do 800 000 euro w ciągu 3 lat. Limit został podniesiony z 200 000 euro ze względu na epidemię koronawirusa. Nadwyżka ponad kwotę limitu podlega zwrotowi.

Kontrola wykorzystania subwencji obejmie również faktury

Zgodnie z zawartymi umowami o wsparcie oraz regulaminem udzielania pomocy przedsiębiorcy nie mogli wykorzystywać subwencji w dowolny sposób. Pieniądze musiały zostać wydane na pokrycie kosztów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Zgodnie z informacjami zawartymi w regulaminie, subwencja mogła pokryć :

koszty prowadzonej działalności gospodarczej, w tym wynagrodzeń pracowników, koszty zakupu towarów i materiałów, koszty usług obcych, bieżące koszty obsługi finansowania zewnętrznego, koszty najmu (lub innych umów o podobnym charakterze) nieruchomości wykorzystywanych do prowadzenia działalności gospodarczej, wszelkie należności o charakterze publicznoprawnym, zakup urządzeń i innych środków trwałych niezbędnych do prowadzenia działalności gospodarczej.

Część subwencji, ale nie więcej niż 25 % przedsiębiorca mógł przeznaczyć na przedwczesną spłatę kredytów. Subwencji nie można było przeznaczyć na przejęcie innego podmiotu oraz na wypłaty dla właściciela i wspólników. PFR będzie sprawdzało faktury, rachunki, przelewy. W interesie przedsiębiorcy leży dołożenie wszelkich starań, żeby każdy wydatek był udokumentowany

Gdy kontrola stwierdzi nieprawidłowe wykorzystanie dotacji, wtedy przedsiębiorcę czekają niezbyt miłe konsekwencje. W przypadku złożenia fałszywych oświadczeń PFR może wydać decyzję, której skutkiem będzie zwrot całości subwencji z tarczy finansowej przez przedsiębiorcę.