Czy kredyt za 0zł faktycznie jest za darmo? Sprawdzamy

Codzienne Finanse dołącz do dyskusji (29) 26.06.2019
Czy kredyt za 0zł faktycznie jest za darmo? Sprawdzamy

Udostępnij

Agata Łuczak

Często spotykamy się z ofertą by otrzymać kredyt za 0zł  – czyli bez prowizji, bez oprocentowania, bez niczego, a może bez sensu? Jaki biznes maja instytucje finansowe by dawać klientom kredyty za darmo?

Czym jest kredyt za 0zł?

To promocja, jaką kusza banki i inne firmy pożyczkowe, by przyciągnąć klienta. Obiecują 0 zł prowizji, kredyt bez oprocentowania, czyli generalnie oddajesz dokładnie tyle ile wziąłeś. Zanim się ucieszysz to sprawdź 2, a  nawet 5 razy zanim cokolwiek podpiszesz. Może się okazać, ze faktycznie prowizji nie ma, oprocentowanie też wynosi 0, ale za to wymagane jest ubezpieczenie. I ta kwota ubezpieczenia jest dość wysoka. A nawet jeśli nie ma tego ubezpieczenia to może się ten kredyt wiązać z obowiązkiem dokupienia dodatkowego produktu jak np. konto bankowe.

O ile mi wiadomo konta w zdecydowanej większości banków są bezpłatne, jeśli wpływa na nie wynagrodzenie. W innym wypadku będziesz co miesiąc płacił za konto, a  w ostatecznym rozrachunku wyjdzie na to, że ten kredyt za 0, to nie tak do końca za darmo. Kiedy kredyt będzie darmowy? Kiedy jego RRSO będzie wynosiło 0% i nie będzie obarczony żadnymi dodatkowymi produktami. Także kredyt za 0 to kuszącą oferta, bo takie pożyczki to tylko w rodzinie. A i to nie zawsze. Zatem czego można spodziewać się po takim kredycie? Rzeczywiście jest o tak dobra oferta czy jednak znajdę gdzieś drobny druczek, że przy ostatniej racie mam dopłacić tysiąc złotych kosztów?

Drobny druk w reklamach zakazany

A mówi o tym Ustawa o kredycie konsumenckim z dnia 12 maja 2011 r. Także obecnie reklamy są pod ścisłą kontrolą i nie mogą wprowadzać klienta w błąd.  Nowelizacja ustawy działa na korzyść konsumenta i staje po jego stronie. To duża zmiana, bo zazwyczaj to duże instytucje stoją w pozycji silniejszego, a my, zwykli klienci często byliśmy przegranymi już na starcie. Teraz treść reklamy ma być transparentna, jasna i nie wprowadzać nikogo w błąd. Także jeśli wielkimi literami jest napisane kredyt za 0 zł to tak być powinno, ale czy tak jest?

Nie ma gwarancji na darmowy kredyt

Co to oznacza? To, że nawet jeśli jest taka oferta to nie znaczy, że ją dostaniesz. Posłużę się to przykładem „Kredytu za 0” w Getin Noble Bank. Nie jest to reklama, a przykład, żeby jak najlepiej oddać realizm tego, co piszę. Oferta atrakcyjna, no bo jak darmowa ma nie być atrakcyjna. A teraz warunki kredytu:

  • kwota kredytu od 500zł do 4000zł
  • okres kredytowania maksymalnie 10 miesięcy
  • oprocentowanie i prowizja 0%
  • RRSO 0%

To nie jest tak, że to oferta dla każdego. Ten kredyt rzeczywiście jest bez kosztów, ale tylko dla konkretnej grupy klientów.  Mianowicie dla nowych i obecnych klientów, o le nie posiadają w banku aktualnie żadnej relacji kredytowej. To znaczy, że jeżeli masz już u nich kredyt, to ten darmowy nie jest dla Ciebie. Bardzo ważny jest tez zapis ze strony banku:

„Udzielenie i wysokość kredytu uzależnione jest od wyniku badania i oceny zdolności kredytowej.”

Oznacza to,  ze jeśli Twoja historia kredytowa jest nieciekawa lub nie masz zdolności kredytowej to tego kredytu nie otrzymasz.

Są również oferty darmowych pożyczek w firmach pozabankowych. Znacie nasze zdanie na ten temat i mimo, że pierwsza chwilówka jest za darmo, to akurat w ten rodzaj pożyczania łatwo się wkręcić, a trudno wyjść z tej spirali zadłużenia. Wszystko dla ludzi, ale z głową.