- Bezprawnik -
- Państwo -
- NIK: e-system poszukiwania osób zaginionych ma wiele wad
NIK: e-system poszukiwania osób zaginionych ma wiele wad
Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła, jak działa system poszukiwania osób zaginionych i stwierdziła, że ma on wiele wad.

Liczba zgłoszonych policji zaginięć osób rośnie wyraźnie z roku na rok. W 2011 roku było to 15 616, w 2012 roku 17 969, w 2013 roku 19 617, a w 2014 aż 28 845 zgłoszeń. Stworzony system poszukiwania osób zaginionych, który ma wspomagać pracę policjantów z całego kraju. Dzięki opracowanym procedurom poszukiwania mają przynosić lepsze rezultaty, niż gdyby wykorzystywano wcześniejsze metody. System ten jest ciągle rozbudowywany i poprawiany. Nie mniej NIK, która skontrolowała jego działanie, stwierdziła, że nadal ma on wiele wad.
Procedury przewidują, aby każde zgłoszenie o osobie zaginionej zostało przypisane do jednej z kategorii procedur, do tego przyjmujący powinien ustalić dane, które przewidziano procedurami. Można też dodać do bazy dane o DNA zaginionej osoby, a każdy policjant, który ma dostęp do tej bazy może ją dowolnie przetwarzać, by skuteczniej szukać, a także identyfikować na przykład ujawnione zwłoki.
Wśród najważniejszych problemów NIK wskazuje nieprawidłową kwalifikację osób zaginionych do jednej z trzech kategorii procedur. Najczęstszym błędem było przypisanie danemu zaginięciu niższej kategorii, co skutkowało podjęciem innych działań, niż miałoby to miejsce w wyższej. To też powodowało opóźnienia w podjęciu czynności przez śledczych, czyli zmniejszało możliwość odnalezienia tych osób, którym mogło zagrażać niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia.
NIK podaje w tym przypadku jako przykład sprawę zaginięcia Iwony Wieczorek, o której po pewnym czasie donosiły niemal wszystkie media, a ludzie spekulowali co też mogło się stać. Przypisano jej kategorię drugą, a nie pierwszą, nie załączono do dokumentacji żadnych zdjęć dziewczyny, listy przedmiotów, jakie mogła posiadać przy sobie, a także nie powiadomiono mediów i nie zabezpieczono danych z monitoringu, które po pewnym czasie zostały nadpisane innymi danymi i nie udało się ich odzyskać. Wszystko to mogło mieć wpływ na fakt, że nie odnaleziono jej do dziś.
Dodatkowo wspominano, że wiele osób ma problemy ze zgłaszaniem zaginięć policji, a także o opieszałości funkcjonariuszy w podejmowaniu działań po przyjęciu informacji od rodzin lub osób najbliższych. Kolejnymi problemami jest komunikacja pomiędzy policją a choćby jednostkami NFZ takimi jak szpitale, czy przychodnie. Wykazano, że w niektórych przypadkach na prośbę o sprawdzenie, czy dana osoba miała udzielane jakiekolwiek świadczenia w danej jednostce trwało… 37 dni!
NIK sugeruje, że szpitale powinny zgłaszać wszelkie przypadki przyjęcia osób o nieustalonej tożsamości, nieprzytomnych, niezdolnych do komunikacji lub nieletnich. System taki powinien działać automatycznie, co znacznie poprawiłoby możliwość odnalezienia osób zaginionych. Problemem jest także fakt, że w wielu przypadkach nie pobrano DNA, które mogłoby pomóc w identyfikacji odnalezionych zaginionych, także w przypadkach, gdy są to zwłoki.
Najwyższa Izba Kontroli sugeruje, że problemem nie jest tylko sam system, ale głównie brak przeszkolenia funkcjonariuszy go obsługujących, a także nieodpowiedni nadzór nad poszukiwaniami, raportowanie, etc. Pełny raport jest dostępny na stronie NIK.
Masz problemy związane ze sprawami dotyczącymi zaginięć lub nieprawidłowych działań funkcjonariuszy różnych służb i chciał(a)byś uzyskać poradę prawnika? Z redakcją Bezprawnik.pl współpracuje zespół prawników specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym [email protected], a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.
Zdjęcie z serwisu shutterstock.com
zobacz więcej:
28.04.2026 16:02, Piotr Janus
28.04.2026 15:14, Aleksandra Smusz

W banku ING całkowite trzęsienie ziemi. Mają ofertę jak Revolut, są taryfy nawet za 200 zł miesięcznie
28.04.2026 15:00, Jakub Kralka

Gmina jednym podpisem może pozbawić twoją działkę wartości. Jest jednak sposób, by odzyskać pieniądze
28.04.2026 14:31, Rafał Chabasiński
28.04.2026 13:47, Rafał Chabasiński
28.04.2026 13:09, Edyta Wara-Wąsowska
28.04.2026 12:41, Marek Śmigielski
28.04.2026 11:49, Mateusz Krakowski
28.04.2026 11:11, Edyta Wara-Wąsowska
28.04.2026 10:35, Mariusz Lewandowski
28.04.2026 10:14, Mateusz Krakowski
28.04.2026 9:32, Edyta Wara-Wąsowska
28.04.2026 8:38, Igor Czabaj
28.04.2026 7:50, Joanna Świba

Kult własności to mit. Boomerzy też byli tylko lokatorami, dopóki państwo nie dało im mieszkań za grosze
28.04.2026 7:07, Aleksandra Smusz
27.04.2026 18:52, Rafał Chabasiński
27.04.2026 16:54, Jakub Kralka
27.04.2026 16:03, Marcin Szermański

Erste Bank Polska zdradził swoje plany. Agresywna oferta oprocentowania i wirtualny operator telefoniczny
27.04.2026 16:02, Jakub Kralka
27.04.2026 15:18, Rafał Chabasiński
27.04.2026 14:32, Edyta Wara-Wąsowska
27.04.2026 13:41, Aleksandra Smusz
27.04.2026 12:59, Aleksandra Smusz
27.04.2026 11:45, Edyta Wara-Wąsowska
27.04.2026 10:55, Marek Śmigielski
27.04.2026 9:56, Marcin Szermański

Czy urząd może wyrzucić cię z własnego Facebooka? NSA odpowie na pytanie, które dotyczy każdego z nas
27.04.2026 9:17, Piotr Janus
27.04.2026 8:28, Rafał Chabasiński
























