Polacy bardziej cieszą się na myśl o wizycie w Biedronce niż w Lidlu. Wśród powodów świeżaki i słodziaki

Zakupy dołącz do dyskusji (58) 06.12.2019
Polacy bardziej cieszą się na myśl o wizycie w Biedronce niż w Lidlu. Wśród powodów świeżaki i słodziaki

Udostępnij

Edyta Wara-Wąsowska

Popularność poszczególnych sieci handlowych to jedno. Czym innym są jednak np. wyniki sprzedażowe, a czym innym – nastawienie konsumenta do marki. A okazuje się, że spośród dyskontów z asortymentem spożywczym największą sympatię Polaków wzbudza Biedronka. Ciekawe są powody – ze swobodnych wypowiedzi konsumentów wynika, że jednym z nich są… słodziaki i świeżaki. 

Biedronka wskazywana najczęściej. Zaskakuje wysoki wynik Tesco

Sieci spożywcze mogą mieć niezłe wyniki sprzedażowe, ale jednocześnie mogą wcale nie wywoływać u konsumentów aż tak pozytywnych reakcji. Może być też odwrotnie – sieć o bardzo słabych wynikach może kojarzyć się Polakom pozytywnie.

Open Research przygotowało raport „Wizerunek sieci spożywczych”. W badaniach wykorzystano narzędzie, jakim jest Behavioral Brand Tracking. Umożliwia ono przeanalizowanie marki w trzech wymiarach – pod względem dostępności, oddziaływania i wyróżników, czyli tego, co markę charakteryzuje.

Okazało się, że jeśli chodzi o dostępność i to, jak bardzo znana jest Polakom dana marka, wygrywa zdecydowanie Biedronka. Stała się tym samym marką, którą więcej niż 1/3 Polaków wymienia w pierwszej kolejności (jeśli chodzi o sieci spożywcze). Mniej, bo 20 proc. badanych, wymienia jako pierwszego Lidla.

Pewnym zaskoczeniem może być znalezienie się na podium Tesco. 9 proc. respondentów wskazało tę właśnie sieć handlową jako pierwszą, która przychodzi im do głowy na myśl o zakupach spożywczych.

Polacy najbardziej lubią Biedronkę. Najmniejszą sympatią darzą E.Leclerc

Sieć z owadem w logo wygrywa także na innym polu. Okazuje się, że jeśli chodzi o oddziaływanie na emocje, to Polacy najbardziej lubią Biedronkę. Aż 57 proc. badanych czuje radość, myśląc o Biedronce. Tylko nieznacznie mniejszy entuzjazm wywołuje Lidl (56 proc. czuje pozytywne emocje na myśl o tej marce). Trzecie miejsce na podium zajmuje tym razem Kaufland (42 proc.).

Na drugim biegunie znajduje się sieć E.Leclerc. Tylko 13 proc. respondentów miało pozytywne skojarzenia z marką, łącznie aż u 28 proc. wzbudzała negatywne emocje. Co ciekawe, Polacy nie podchodzą zbyt entuzjastycznie też do Tesco (26 proc. badanym kojarzy się źle) i Żabka (27 proc.).

Ostatecznie obie sieci osiągnęły jednak i tak lepszy wynik całościowy niż wspomniany E.Leclerc, a także Intermarche i Stokrotka. W przypadku trzech ostatnich marek dominowały bowiem odczucia neutralne, podczas gdy Tesco i Żabka generują też stosunkowo dużo pozytywnych emocji (odpowiednio radość: 34 i 29 proc.).

Polacy lubią Biedronkę, bo… ma świeżaki i słodziaki. Chociaż oczywiście to tylko jeden z powodów

Ankietowani zostali poproszeni również o wskazanie, jakie konkretnie cechy i oferty wywołują w nich pozytywne lub negatywne emocje wobec danej sieci.

Okazało się, że np. Polacy lubią Biedronkę ze względu na to, że jest „blisko”, ma niskie ceny, a także dlatego, bo oferuje świeże, dobre produkty. Ankietowani lubią też markę własną biedronki i… jej programy lojalnościowe – świeżaki i słodziaki.

Jeśli chodzi o negatywne emocje względem sieci, to ankietowani najczęściej wskazywali na „średni wybór”, a w dalszej kolejności – na wzrost cen, niską jakość, bałagan, słabą obsługę klienta i długie kolejki.

Z kolei np. w przypadku Tesco za największe zalety uznano niskie ceny i miłą, szybką obsługę, za największe wady – braki asortymentu i słabą jakość.

Wyniki badań zostały opublikowane w październiku 2019 r.