Policyjne drony zawisną nad skrzyżowaniami. To nie jest jedyna nowa metoda kontroli drogowej

Moto Zbrodnia i kara dołącz do dyskusji (22) 14.03.2019
Policyjne drony zawisną nad skrzyżowaniami. To nie jest jedyna nowa metoda kontroli drogowej

Udostępnij

Paweł Mering

Policja otrzymała nowe metody kontrolowania kierowców. Wszystko wskazuje na to, że możliwość uniknięcia mandatu będzie coraz mniejsza. Funkcjonariusze będą w prosty sposób zdobywać niemal niezbite dowody na winę popełnienia wykroczeń drogowych.

Nowe metody kontroli kierowców

Jak donosi Auto Świat, do puli narzędzi, wykorzystywanych do ujawniania wykroczeń i ich sprawców, dołączą również lustrzanki. Aparaty fotograficzne, wyposażone w statywy, przydadzą się do dowodzenia wykroczeń: jazdy bez zapiętych pasów, czy rozmowy przez telefon.

W momencie ujawnienia któregoś z wykroczeń funkcjonariusz natychmiastowo wykona kilka zdjęć, mających stanowić dowód, jednoznacznie wskazujący na winę kierowcy.

Z ziemi i z powietrza

Lustrzanki na statywach to nie koniec. Do nowinek dołączą również policyjne drony, za pomocą których będzie można prowadzić kontrolę z powietrza. Drony miałyby latać nad skrzyżowaniami, w celu sprawdzenia, czy wszystkie pojazdy poruszają się odpowiednio, tj. zgodnie z przepisami.

Ponadto wysoka jakość sprzętu pozwoli funkcjonariuszom na wyjątkowo szczegółowe obserwacje. Dzięki odpowiednim kamerom nawet z powietrza będzie można dostrzec wnętrze pojazdu, a w szczególności to, czy kierowca ma zapięte pasy i czy przypadkiem nie korzysta z telefonu.

Obraz z kamery umieszczonej na dronie będzie przekazywany w czasie rzeczywistym do patrolu drogówki, który — w razie potrzeby — od razu zatrzyma podejrzanego o popełnienie wykroczenia kierowcę.

Legalność takich działań

Pojawiają się również pytania co do legalności takich działań. O ile zwykła kontrola policji jest czymś naturalnym, to czy funkcjonariusze mają w ogóle prawo do nagrywania kierowców i robienia im zdjęć? Jeżeli takie działanie ma miejsce w przestrzeni publicznej — mają prawo. Oczywiście w sytuacji, gdy ma to na celu realizację zadań, powierzonych owej formacji przez ustawodawcę, m.in. w ustawie o Policji.

Bardzo dobrze, że funkcjonariusze Policji korzystają z dobrodziejstw techniki, w celu eliminowania nieodpowiednich zachowań na drodze. Kultura jazdy w Polsce pozostawia wiele do życzenia. Oczywiście faktem jest, że bardzo duży wpływ na taki stan rzeczy ma jakość dróg i szeroko pojętej infrastruktury.

Niemniej jednak ciężko wytłumaczyć złą infrastrukturą korzystanie z telefonu podczas jazdy. Takie zachowanie staje się coraz powszechniejsze, a jego szkodliwość społeczną ciągle się bagatelizuje.