- Bezprawnik -
- Moto -
- [FILM DNIA] Taksówkarz poluje na stłuczkę i naraża się na lincz internautów. Wyłudzenia z OC wciąż popularne
[FILM DNIA] Taksówkarz poluje na stłuczkę i naraża się na lincz internautów. Wyłudzenia z OC wciąż popularne
Kilka dni temu sieć obiegło nagranie z rejestratora samochodowego, na którym jasno widać jak toruński taksówkarz poluje na stłuczkę. Internauci nie pozostawili na nim suchej nitki. Przy okazji oberwało się wszystkim taksówkarzom.

Popularny sposób na wyłudzenie odszkodowania
Sytuacja miała miejsce w ciągu dnia, na zwyczajowo obleganym zjeździe z wiaduktu w Toruniu. Tym razem, jednak, ulica pusta, przed kierowcą pojazdu wyposażonego w kamerę jedzie taksówkarz korporacji Hallo Taxi. W pewnym momencie taksówkarz gwałtownie hamuje, po chwili wysiada, przechodzi na tył samochodu, sprawdza czy kierowca jadący za nim zdążył wyhamować, po czym uśmiecha się, pokazuje kciuk do góry, wsiada do auta i jedzie dalej. Przypomina to najpopularniejszy sposób na wyłudzenie odszkodowania: na stłuczkę. Część internautów próbuje bronić taksówkarza argumentami: skoro samochód należy do korporacji, to po co miałby je uszkadzać? Na nagraniu nie widać, by zderzak samochodu był wcześniej uszkodzony. Być może wcale nie chodzi o uszkodzenie samochodu. Najczęściej próba wymuszenia odszkodowania dotyczy bowiem powypadkowych szkód osobowych.
Taksówkarz poluje na stłuczkę, bo… mało zarabia?
O tym jak wygląda stłuczka kontrolowana oraz jakimi argumentami posługują się naciągacze, pisaliśmy niedawno w artykule „Na migrenę, traumę i rondo. Oto jak Polacy wyłudzają pieniądze z OC”. Kolizja na samochodzie bezwypadkowym jest nieopłacalna. Ryzykowanie niewielkiej kolizji choćby na aucie, w którym zderzak jest porysowany lub uszkodzono czujniki cofania jest już całkiem opłacalne, szczególnie dla kierowców, którzy serwisują samochody w ASO. Do tego oczywiście powypadkowe szkody osobowe, jak: trauma, bolący kręgosłup w odcinku lędźwiowym lub szyjnym, migreny, lęki itp. Polacy opanowali do perfekcji sposoby na wyłudzenie pieniędzy z OC. Jak pokazują statystyki, jest to niemal 100% skuteczny sposób na „dorobienie”, szczególnie dla osób, które wcześniej miewały już kłopoty ze zdrowiem.
Hallo Taxi Toruń wzbudza emocje
Po udanym debiucie, blisko 2 lata temu, Hallo Taxi miało sporą rzeszę zwolenników, głównie ze względu na oferowane stawki, często znacznie niższe niż u konkurencji. Szybko jednak okazało się, że kierowcy korporacji bardzo słabo znają topografię miasta, poruszają się w oparciu o nawigację i nie zawsze wybierają najlepsze trasy. Zgodnie z zamieszczanymi ogłoszeniami, korporacja wymaga do pracy jedynie prawa jazdy kategorii B oraz doświadczenia w prowadzeniu samochodów osobowych. Internauci donoszą, że prawo jazdy i nawigacja to wszystkie wymagania korporacji. Sposób wynagradzania pracowników określono jako „premiowany”. Trudno się dziwić, że taksówkarze szukają „alternatywnych sposobów” na dorabianie do pensji.
Taksówkarze: mało lubiana grupa zawodowa
Incydent z toruńskim taksówkarzem wzbudził falę krytyki wśród internautów. Rykoszetem oberwało się całej grupie zawodowej. Okazuje się, że popularne „złotówy” oskarża się nie tylko o naciąganie, nadkładanie drogi i żerowanie na klientach „pod wpływem”, ale również nieprzepisową jazdę oraz nachalne zachowanie na drodze. Z historii jednego z internautów wynika, że są i tacy, którzy wykorzystują naiwność klientów. Swoja przygodę z takim taksówkarzem użytkownik cwidrowaty opisał następująco:
zobacz więcej:

KSeF jeszcze nie karze, ale skarbówka już tak. Te przepisy dalej obowiązują i mogą cię słono kosztować
24.04.2026 7:49, Rafał Chabasiński
24.04.2026 6:56, Rafał Chabasiński
24.04.2026 6:55, Aleksandra Smusz
23.04.2026 19:49, Joanna Świba
23.04.2026 18:27, Jerzy Wilczek
23.04.2026 18:20, Aleksandra Smusz

Fryzjer z Wałbrzycha ogolił ZAiKS. Ten wyrok do dziś chroni tysiące polskich przedsiębiorców przed absurdalnymi opłatami
23.04.2026 17:06, Jerzy Wilczek

Nie żyje Łukasz Litewka. Poseł Lewicy zginął w wypadku pod Sosnowcem, kierowca miał zasłabnąć za kierownicą
23.04.2026 16:34, Mariusz Lewandowski
23.04.2026 16:21, Marcin Szermański
23.04.2026 15:39, Jakub Bilski
23.04.2026 14:53, Aleksandra Smusz
23.04.2026 14:05, Rafał Chabasiński
23.04.2026 13:56, Rafał Chabasiński
23.04.2026 13:04, Edyta Wara-Wąsowska
23.04.2026 12:32, Rafał Chabasiński
23.04.2026 11:41, Piotr Janus
23.04.2026 10:55, Marcin Szermański
23.04.2026 10:02, Piotr Janus
23.04.2026 9:08, Edyta Wara-Wąsowska
23.04.2026 8:25, Mateusz Krakowski
23.04.2026 7:51, Rafał Chabasiński
23.04.2026 6:55, Rafał Chabasiński
22.04.2026 16:09, Rafał Chabasiński

18 godzin polskiego i 18 godzin WF-u to nie to samo. Nauczyciele mają dość udawania, że jest inaczej
22.04.2026 15:19, Joanna Świba
22.04.2026 14:43, Mariusz Lewandowski
22.04.2026 14:31, Edyta Wara-Wąsowska
22.04.2026 13:46, Marcin Szermański
22.04.2026 13:34, Mariusz Lewandowski

























