Jednym z podstawowych obowiązków pracownika jest dbałość o dobro zakładu pracy, a więc o dobro pracodawcy. Przejawia się to w szczególności, w budowaniu pozytywnego wizerunku pracodawcy na zewnątrz, a więc krytyczne wypowiedzi pracownika dobro to mogą naruszać. Z drugiej zaś strony, obowiązuje wolność słowa. Czy pracownik ma prawo krytykować pracodawcę?

Przede wszystkim należy wskazać, że wypowiedź pracownika, nawet nie stanowiąca naruszenia dóbr osobistych i/lub nie będąca zniesławieniem musi mieścić się w granicach wyznaczonych zasadami współżycia społecznego, i obowiązkiem lojalności wobec pracodawcy.

Każdorazowo należy jednak dokonać oceny konkretnej sytuacji, co nieraz bywa dość trudne – tym niemniej od dokonanej oceny dość często zależy np. ustalenie czy wypowiedzenie/rozwiązanie umowy o pracę z pracownikiem było uzasadnione.

Czy pracownik ma prawo krytykować pracodawcę?

Podkreślić należy, że pracownik winien swą krytykę wyrażać we właściwej formie, ponadto na ocenę wypowiedzi pracownika wpływ ma miejsce jej wyrażenia. Sprawy zakładu pracy powinny być bowiem omawiane, co do zasady w gronie pracowników.

Krytycznie należy ocenić w szczególności zachowanie pracownika polegające na składaniu nieuzasadnionych zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa przez zarząd pracodawcy. Podobnie krytycznie należałoby ocenić sytuację, w której pracownik nie podzielając zmian w zakładzie pracy (np. zmian organizacji pracy, w zakresie przesunięć kadrowych) nakłania innych pracowników do ich sabotowania lub niestosowania się do nich. Pracownik ma prawo bowiem mieć swoje zdanie odnośnie działania zakładu pracy, jednakże nie możemy zapominać, że to pracodawca ponosi ryzyko działalności gospodarczej i to on jest uprawniony do decydowania o kierunkach swego rozwoju, a także to on prowadzi politykę kadrową.

Oczywiście, jak wskazałem powyżej, wszystko zależy od okoliczności danego przypadku, jeśli bowiem pracodawca obsadza stanowiska z klucza np. rodzinnego/braku przynależności związkowej pracownika, to można się zastanowić nad tym, czy takie działanie nie stanowi dyskryminacji w zatrudnieniu – w takim bowiem przypadku krytyka ze strony pracownika byłaby jak najbardziej na miejscu.

Ocena krytycznych wypowiedzi zależna jest również od tego jakie stanowisko zajmuje pracownik, jeśli jest to stanowisko kierownicze, to krytyka powinna być co do zasady bardziej wyważona, gdyż z powodu takiej krytyki pracodawca może np. stracić zaufanie do pracownika – a to, co do zasady, może stanowić uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia umowy o pracę. Oczywiście, nie w każdym przypadku, gdy bowiem przełożony krytykuje np. kwestię niewypłacania pracownikom należnego im wynagrodzenia za pracę, to wydaje się, że nie jest to działanie, które stanowić mogłoby wobec niego uzasadniony zarzut.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

W odniesieniu do pracownika szeregowego, za dopuszczalne, w szczególności w gronie kolegów wydaje się formułowanie dalej idących krytycznych wypowiedzi np. w zakresie bezpodstawnego pozbawienia pracownika premii, niezapewnienia warunków BHP itp.

Z krytyką jednakże trzeba uważać, gdyż pracodawcy czasami z powodu przedmiotowego składają oświadczenia o wypowiedzeniu/rozwiązaniu umowy o pracę.

W ocenie autora pracodawca powinien uważnie wsłuchiwać się w krytyczne wypowiedzi swych pracowników, nie zaś wyciągać wobec nich konsekwencje, gdyż umożliwiają mu one udoskonalenie działania zakładu pracy, wszak pracownik zadowolony z warunków pracy pracuje wydajniej.

Jeśli masz wątpliwości dotyczą w/w lub innego zagadnienia, możesz skonsultować się z prawnikiem. Na przykład za pomocą adresu kontakt@bezprawnik.pl, pod którym uzyskasz płatną poradę prawną od doświadczonych prawników.