Leo Messi pozwał Gazetę Wyborczą, a także 108 innych gazet, które ujawniły jego rzekomy udział w aferze panamskiej.

Opinię publiczną zelektryzowały doniesienia „Süddeutsche Zeitung”, która to gazeta otrzymała z anonimowego źródła ponad 11,5 mln dokumentów dotyczących finansowych spraw wielu firm i powiązanych z nimi ludzi, które zakładane i obsługiwane były przez panamską kancelarię adwokacką Mossack Fonesca. Lionel Messi pozwał wszystkie redakcje, które oddelegowały swoich dziennikarzy do prac nad dokumentami za pomówienia.

Leo Messi pozwał Gazetę Wyborczą

W dokumentach zwanych Panama Papers znalazły się nazwiska wielu znanych polityków, prezydentów, premierów, sportowców, mafiozów i celebrytów. Jako że wyciekła ogromna ilość dokumentów, to analizą danych nie mogli zająć się jedynie dziennikarze „Süddeutsche Zeitung”. Do przeglądania akt i systematyzowania danych powołano dziennikarzy śledczych z kilkudziesięciu krajów, którzy zrzeszeni są w Międzynarodowym Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych.

Wśród ponad 100 redakcji, które oddelegowały swoich dziennikarzy do prac nad pozyskanymi informacjami, znalazła się rodzima Gazeta Wyborcza. Wśród osób, które zostały odnalezione w dokumentach dotyczących klientów panamskiej kancelarii, znalazł się podobno Lionel Messi, znany piłkarz barcelońskiego klubu. Wcześniej media podchwyciły informację na temat rzekomych problemów podatkowych dotyczących piłkarza, a teraz starały się powiązać te informacje.

Piłkarz nie wytrzymał i oświadczył, że takie działania mediów są zorganizowaną kampanią mającą na celu jego dyskredytację. Aby ukrócić działania mediów, Lionel Messi pozwał 109 redakcji z 79 krajów. Wśród pozwanych jest także Gazeta Wyborcza. O decyzji Messiego poinformowały „Sport” i „El Mundo Deportivo” z Hiszpanii.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

W każdej sprawie, dotyczącej problemów związanych z pomówieniami, oszczerczymi kampaniami, a także wszelkimi innymi, w których chciał(a)byś uzyskać poradę prawnika, możesz skontaktować się z redakcją Bezprawnik.pl. Współpracuje z nią zespół osób specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.

Fot. tytułowa: Shutterstock