I stało się. Lex Uber podpisane, jednak to tylko połowiczne zwycięstwo taksówkarzy

Biznes Codzienne dołącz do dyskusji (27) 04.06.2019
I stało się. Lex Uber podpisane, jednak to tylko połowiczne zwycięstwo taksówkarzy

Udostępnij

Edyta Wara-Wąsowska

O tzw. lex Uber pisaliśmy na Bezprawniku dość często. Śledziliśmy kolejne zmiany i zastanawialiśmy się, jaki będzie ostateczny kształt nowelizacji. Teraz jednak prezydent Andrzej Duda dobitnie pokazał, że o żadnych dyskusjach – przynajmniej w tym momencie – nie ma już mowy. Lex Uber podpisane.

Lex Uber popisane. Jaki jest ostateczny kształt nowelizacji?

Co ostatecznie zmienia lex Uber podpisane przez prezydenta? Po pierwsze – pojawia się obowiązek posiadania licencji. Przedsiębiorcy, którzy do tej pory pośredniczyli przy przewozie osób, będą mogli robić to tylko na rzecz tych przedsiębiorców, którzy posiadają odpowiednią licencję. Co to oznacza w praktyce? Pośrednik będzie miał obowiązek sprawdzić, czy kierowca posiada wymaganą licencję, zanim zleci mu przewóz osób. Ten kij ma jednak dwa końce – licencję musi mieć bowiem także sam pośrednik.

O ile to rozwiązanie bardzo się taksówkarzom spodobało, o tyle inne, również zapisane w nowelizacji – już niekoniecznie. Chodzi m.in. o to, że kierowca będzie mógł korzystać z aplikacji zastępujących kasę fiskalną i taksometr. O tej propozycji, która pojawiła się stosunkowo niedawno, pisaliśmy już zresztą na łamach Bezprawnika.

Z jednej strony – wymóg licencji, z drugiej – będzie o nią łatwiej

Ustawodawca w niektórych kwestiach postanowili ostatecznie złagodzić ton. Osoba zarządzająca transportem drogowym przedsiębiorstwa nie będzie bowiem musiała posiadać certyfikatu kompetencji zawodowych w transporcie drogowym. Ta liberalizacja wymogów dotyczy osób, które będą ubiegać się m.in. o wykonywanie przewozu osób samochodem osobowym.

Rządzący postanowili także – prawdopodobnie nieco na osłodę – ułatwić nieco życie taksówkarzom. Przedsiębiorcy, którzy będą ubiegali się o licencję w zakresie przewozu osób taksówką, nie będą już musieli posiadać zaświadczenia o ukończeniu szkolenia w zakresie transportu drogowego. Egzamin kończący takie szkolenie wymagał do tej pory od kandydata znajomości topografii miejscowości i przepisów prawa miejscowego. Co ciekawe – i to już może się niekoniecznie spodobać bezpośrednio zainteresowanym – licencja na taksówkę będzie udzielana na dany obszar, a nie pojazd, jak to miało miejsce do tej pory. Lex Uber podpisane przez prezydenta zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2020 r.