Jeśli jeszcze nie dostałeś listu z ZUS-u, to powoli możesz zacząć się niepokoić

Dobre wiadomości Podatki dołącz do dyskusji (61) 09.08.2019
Jeśli jeszcze nie dostałeś listu z ZUS-u, to powoli możesz zacząć się niepokoić

Jakub Kralka

ZUS zakończył właśnie swoją gigantyczną operację wysyłki 18,5 miliona listów z IOSKU, czyli Informacją o Stanie Konta Ubezpieczonego.

Choć oczywiście zaproszenia na rozmaite prezentacje garnków i badania walczą dumnie do ostatniej kropli kleju na kopertach, to jednak wydaje się, że coroczny mailing ze strony Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jest największą akcją wysyłkową w kraju. Od spamu odróżnia go jednak to, że znajdziemy w nim informacje na temat naszej przyszłości. Teoretycznie Zakład planował ukończyć operację do końca sierpnia, ale udało się sfinalizować ten proces ze sporym wyprzedzeniem.

List z ZUS-u

Zgodnie z informacjami opublikowanymi przez ZUS, dokładnie dziś o godzinie 8.30 w ręce Poczty Polskiej trafiła ostatnia transza 200 tysięcy listów z Informacją o Stanie Konta Ubezpieczonego. Ponieważ dziś mamy piątek, to ostrożnie szacuje się, że do środy każdy docelowy adresat powinien posiadać już swoją tegoroczną IOSKU. Łącznie listów wysłano 18,5 miliona, zaś 2 miliony osób odebrały informację drogą elektroniczną za pośrednictwem PUE.

Teraz najważniejsze jest to żeby nasi klienci przeczytali list, a nie odłożyli go na bok. Ten list zawiera bowiem bardzo istotne informacje o przyszłości naszych klientów, przyszłości emerytalnej. Nikt za nas tej przyszłości nie zbuduje, ważne więc by tą przyszłość starać się kształtować. Ten list ma m.in. służyć temu celowi – mówi prof. Gertruda Uścińska.

Dlaczego list z ZUS-u jest taki ważny?

Każdego roku ZUS przesyła ubezpieczonym Informację o Stanie Konta Ubezpieczonego (IOSKU), która pozwala nam się zorientować w tym, ile mamy środków zgromadzonych na naszym koncie ZUS na koniec minionego roku. Jak już kilkukrotnie tłumaczyłem na Bezprawniku, ZUS to nadal ubezpieczyciel. Bardzo specyficzny, w głębokiej relacji z państwem i systemem prawnym, ale jednak pod wieloma względami przypominający też mechanizmy czysto „rynkowe”.

W ten sposób możemy zorientować się jaka mniej więcej będzie nasza emerytura oraz podjąć strategiczne decyzje, np. o potrzebie dodatkowych oszczędności na starość. Czy to będzie przez ZUS, przez Pracownicze Plany Kapitałowe czy na własną rękę, to jest to oczywiście nasza decyzja.

Informacja o Stanie Konta Ubezpieczonego w ZUS odwzorowuje stan naszych finansów na koncie w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych na 31 grudnia 2018 r. i obejmuje zwaloryzowane kwoty: kapitału początkowego i składek na ubezpieczenie emerytalne za okres od 1999 do 2017 r. We wskazanych kwotach uwzględniona jest już tegoroczna czerwcowa waloryzacja ze wskaźnikiem 109,2 proc. Dodatkowo nasz kapitał z listu z ZUS ubogacony jest o wpłacone składki z całego 2018 r. Miniony rok mamy dodatkowo w IOSKU rozbity na poszczególne miesiące z przypisanymi do nich kwotami wpłaconych składek. Klienci odkładający składki w tzw. II filarze w ZUS dowiedzą się z listu również jak wygląda stan ich subkonta. Obok kwoty ogólnej, stan subkonta oraz kwota przekazana przez ZUS do Otwartego Funduszu Emerytalnego (jeżeli klient odkłada jeszcze środki w OFE) przedstawione są z wyróżnieniem składek, które należało odprowadzić i które zostały rzeczywiście odprowadzone. W większości przypadków obie kwoty są tożsame.

Kto dostanie list z ZUS-u?

Jeśli do przyszłej środy nie znajdziecie w swojej skrzynce pocztowej korespondencji z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, to być może warto zacząć się niepokoić. Ale nie panikować, ponieważ co wytrawniejsi matematycy podczas lektury tego tekstu zorientowali się zapewne, że list z ZUS-u trafił do nieco ponad 20 milionów osób. A przecież Polaków jest trochę więcej. Korespondencja adresowana jest bowiem do wszystkich ubezpieczonych, którzy ukończyli 35 lat.

61 odpowiedzi na “Jeśli jeszcze nie dostałeś listu z ZUS-u, to powoli możesz zacząć się niepokoić”

  1. bardziej mnie niepokoi zapis w tym liście, przy obecnej wysokości składek przy przejściu na emeryturę za 30 lat będzie ona wynosiła 30% obecnych zarobków. To jest smutne. Od kilku lat póki mogę odkładam na specjalny rachunek uebzpieczeniowo inwestycyjny.

    • Bardziej martwi mnie wysyłanie niepotrzebnych papierów za pieniądze, które przecież tak ciężko sa zbieranie na emerytury.

    • bardzo zle robisz ,bo historia uczy,ze wlasnei wtedy,gdy bedziesz potrzebowac kasy,akurat bedzie kryzys i twoje oszczednosci stopnieja ,czasem nawet do prawie zera.
      Z mojego doswiadczenia jako inwestora gieldowego wynika,ze najbezpieczniejsza inwestycja s aobligacje skarbu panstwa ,indeksowane inflacja.W przypadku Polski dla mlodych ludzi 10-letnie,dla innych 4-letnie.Aktualnie wysokosc odsetek dla serii wrzesniowych wyniesie + 4,15 %. Przy praktycznie zrowym ryzyku.Taka jest moja rada

        • kompleny bezsns.Obligaje skabu nstw o nbezpiecznza inwecja.Dopoki państwo istnieje,sa bezpieczne.Najgorsz enatomiast,co już było w Polsce,sa mieszane,takie jak twoje i wiele spraw miało już final w sadzie.Takze same fundusz einwestycyjne to marny interes.Sa okresy ,gdy mocno zyskują ale potem wszystko tarca.Trzeba bardzo uwazac,w co się pakuje kase i caly czas potem sledzic wyniki.Mamy rok 2019 a wciąż jest wiele funduszy ,które NIE osiagnely jeszcze poziomow ze szczytu w 2007 roku!!! >Nawet w naszym wspaniałym poodbno banku PKO BP ,ale tazke w innych ! Historia pokazuje,ze w długich okresach czasu ZAWSZE najlepsze w Polsc ewyniki daja obligacje skarbu państwa,zwlaszcza wtedy,gdy jak teraz,rosnie inflacja.Wiele wskazniokow dla Unii ,USA i swiata wskazuej,ze nadchodzi kolejny kryzys po najdluzszym w historii okresie bez niego.Gdy nadejdzie,z twoich pieniędzy nie zostanie prawie nic ,ale odsetki od obligacji indeksowanych inflacja pojda jeszcze do nieba.Tak czy owak,zycze oczywiście powodzenia.

          • To oczywiscie jedna z mozliwosci i mimo ostatnich zwyzek cen zlota wciaz niezla,bo cena uncji doszla do nieco ponad 1500 usd ale przypomnijmy,ze pod koniec 2011 zloto kosztowalo ponad 1800 usd za uncje.Jednak w razie wielkich konfliktow uplynnienie zlomu zlota lub wyrobowbz niego nie oznaczonych bywa bardzo trudne.Historia pokazala,ze najlepsze sa powszechnie znane zlote monety,jsj zlote 10 i 20 dolsrowki USA oraz zlote Krugerandy.Ale pamietajmy tez,ze moze byc roznie : w czasie wijny bywalo,ze zeby przezyc,trzeba bylo dac za posilek a nawet bochenek chleba 20 zlotych doksrow i nikt nie sydawal reszty,bo niby jak.
            Reasumujac,jak nawiaja nie wklada sie wszystkich jajek do jednego koszyka,czylindywersyfikujemy oszszednosci.Troche zloto,troche w fundusze ale po duzym namysle,troche samodzielnue na gieldzie,jesli ktos ma doswiadczenie i dobrze mu szlo,ale najwiecej w obligacje skarbu panstwa.
            To tyle i pozdrawiam…

          • ee biżuteria jest lepsza bo to norma w stylu obrączki jak pokażesz świnkę czy krugera to w łeb dostaniesz a nie posiłek . Bo nadzieję na większa ilość monet sztabek będą mieli. Zatem i tortury darmo zainkasujesz. W wojnie bałkańskiej chodliwe były zapalniczki , leki etc.

          • jak napisałem i nie zmieniam.Pisalem o wyrobach znakowanych.Nikt nie wezmie od ciebie jakiejś biżuterii bez znakow,jakiegos pierścioneczka czy obrączki.Owszem,czasem to dzialalo,znam człowieka,ktorego Niemcy wyprowadzili w W-wie z lapanki bo dal im złotego Parkera.Ale generalnei jak wyżej.Musi to być cos powszechnie znane.I nie mówimy o drobnych ,bieżących problemach,tylko o sprawach zycia i smeirci

          • złot srebro jest znaczone czyżbyś zapomniał ?takie znaczki. Cechy probiercze polskie czy obce No właśnie w Chorwacji błysnąć monetką uncjową to prosić się było o kosę.
            A wiem stąd że czytałem wspomnienia polaka z czasów wojny bałkańskiej Stąd zapałki zapalniczki baterie to chodliwe były towary, złoto w ostateczności i w obstawie- zakupy grupowe. wtedy bandyci mogą sie rozmyślić . Ale tu sięgamy sprawy broni

          • A wartośc skarbowa tej II RP to ile ona wynosi ? bo ma na razie kolekcjonerską wartość no część skupywała z nadzieją na wykup a wiadomo czyją matką jest nadzieja

          • Napisalem wyraźnie ze „dopóki państwo istnieje” .II RP zginela i to był przypadek szczególny.Jak w ruletce,mozna obstawiać tak i tak,tylko sytuacja się zmienila.W przypadku III wojny swiatowej,nei będzie już okopow,biegajacych zolnierzy,zajmowania terytoriów,bo każdy z estrachu ze się spozni,wywali wszystko ,co ma,a Polska będzie jakz awsze pierwsza i nie zostanie z niej nawt pyl Rakiety rosyjskie z głowicami sa jzu wycelowane na wszystkie maista w Poslce a jak powiedział publicznie ich minister Siergiej Szojgu : „Na Warszawe wycelwoalismy 15glowic” ! Coz nam wiec po zapasach biżuterii…

          • Taak i wiatr w ramach zemsty rozwieje to aż do Moskwy. No bo wicie u nas w Polsce wiatr to najczęściej z zachodu wieje. Subtelniejsze a równie skuteczne to bomby termobaryczne, albo impulsu magnetycznego i te raczej Rosja użyje

  2. ZUS prognozuje mi emeryturę na poziomie 1000 zł. Co więcej, na pewno nie będzie wyższa, ponieważ teraz płacę składkę emerytalną z etatu (a więc niższą), nie z DG. Oczywistym jest, że oszczędzać trzeba.

  3. wszystko napisaliscie ,tylko nie to,czy dostana te listy takze i obecni emeryci,juz pobierajacy emeryture,czy tylko potencjalni,przyszli.Z moich spostzrezen wynika,ze NIE dostana ich ci,ktorzy juz emeryture maja,bo niby po co ???Wszystko jzu wiedza i co miesiac widza.nalezalo to napisac a nie ze …powinienes sie zaniepokoic.

    • dostali wszyscy,oprocz tych,ktorzy JUZ sa emerytami i JUZ pobierają kase z ZUS.Kolejna niedorobka tego portalu.Pismo dostana nawet ci,ktorzy pracowali keidys,nawet na samym starcie nawet tylko JEDEN dzien.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *