Co się stało, że nie działają karty płatnicze, a nawet są zabierane przez sprzedawców?

W ostatnich dniach ludzie nie tylko w Polsce przeżywają spore problemy. Chodzi o sytuacje, w której nie mogą wypłacić pieniędzy z bankomatów, zapłacić za zakupy, bo nie działają karty płatnicze stosowanymi do tej pory. Co więcej, niektórzy stracili swoje kawałki plastiku z wtopioną elektroniką.

Nie działają karty płatnicze?

Problemy zaczęły się w poniedziałek, czyli 20 czerwca. Niektórzy ludzie mieli problemy z wypłatą pieniędzy z bankomatów albo z zapłatą za zakupy kartami płatniczymi. Potem było już tylko gorzej. Kolejne karty odmawiały posłuszeństwa.

Co więcej, przy bardzo wielu transakcjach sprzedawcy zabierali karty klientom, gdyż terminale wypluwały wydruki z hasłem, by tak właśnie uczynili. Wielu ludzi przeżyło sceny, jak z wielu amerykańskich komedii, gdzie sprzedawca zabierał zablokowane lub skradzione karty płatnicze i przecinał je nożyczkami na oczach użytkownika. Bankomaty nie oddawały kart i wyświetlały komunikat o ich konfiskacie i konieczności kontaktu ze swoim bankiem.

Na profilach banków w portalach społecznościowych i wielu forach dyskusyjnych posypały się gromy od zdenerwowanych klientów. Sugerowano, że banki bezsensownie zdecydowały się na naprawy i konserwacje systemów komputerowych, albo na zmiany w ich działaniu, bo przecież do tej pory robiono to zazwyczaj wieczorami lub nocą.

Jak się okazało, zdecydowana większość kłopotów nie była winą banków. Jak podaje portal ZaufanaTrzeciaStrona, odpowiedzialna za kłopoty tysięcy ludzi w Polsce, ale też w innych krajach, może być operator płatności kartami firma SIX powołana przez banki ze Szwajcarii. Podała ona późnym popołudniem 20 czerwca informację, że jej systemy mają chwilowe problemy, a jej pracownicy dokładają wszelkich starań, by przywrócić działanie usług.

21 czerwca portal Bankier podał informację o awarii, która mogła dotknąć klientów BZ WBK, mBanku, Credit Agricole Bank Polska i Bank Smart. Banki informowały po kilku godzinach, że awarie zostały opanowane, a dostęp do środków i płatności elektronicznych przywrócono. Klienci mają kontaktować się z infolinią lub pracownikami placówek banków, aby w trybie przyspieszonym wyrobić nowe karty, odblokować środki, uaktualnić wysokość salda.

Przyznam, że i ja stałem się ofiarą problemów, które opisuję powyżej. Przez dwa dni próbowałem wypłacić pieniądze z bankomatu, a także skorzystać z opcji Cash Back w kilku sklepach sieci Żabka i Freshmarket. Niestety bez pozytywnych rezultatów. Na moje szczęście ani bankomat nie zatrzymał mi karty, ani sprzedawcy nie otrzymali komunikatów, aby nie oddawać mi plastiku.

Nie wiem, jak długo potrwa ten problem i dlaczego tak naprawdę nie działają karty płatnicze, ale przyznam, że jest to spory kłopot, szczególnie gdy potrzebna jest gotówka. Karty kredytowe działają, ale nie w każdym miejscu można nimi płacić. Mam nadzieję, że problemy wkrótce się skończą i ludzie odetchną mogąc zapłacić kartą za paliwo, chleb, czy inne dobra lub usługi.

Tego typu sytuacje dają sporo do myślenia. Szwedzi chcą całkowicie zrezygnować z gotówki na rzecz płatności elektronicznych. Zastanawiam się, czy gdy padnie jakiś ważny serwer, albo internet, to jak uzależnieni od elektronicznego pieniądza ludzie będą funkcjonować? Handel wymienny powróci do łask? Myślę, że rezygnacja z gotówki to błąd, za który niektórzy zapłacą słono.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Jeśli masz problemy związane z działaniem pracowników banków, instytucjami finansowymi, usługami związanymi z pieniędzmi i ubezpieczeniami, a także we wszelkich innych sprawach, w których chciał(a)byś uzyskać poradę prawnika, możesz skontaktować się z redakcją Bezprawnik.pl. Współpracuje z nią zespół osób specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.