Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w sprawie maksymalnej wysokości opłat za postępowanie związane z przyjęciem na studia w uczelni publicznej na rok akademicki 2016/2017 za staranie się o miejsce w uczelni zapłacimy maksymalnie 85 zł.

150 złotych – gdy postępowanie kwalifikacyjne obejmuje sprawdziany uzdolnień artystycznych oraz sprawdziany predyspozycji architektonicznych, 100 złotych – gdy postępowanie kwalifikacyjne obejmuje sprawdziany sprawności fizycznej. Jednakże, jak pokazuje wynik kontroli NIK, dość często opłaty te są zawyżane, zgodnie z treścią rozporządzenia są to bowiem opłaty maksymalne.

Uczelnie „zapominają” o jednej istotnej rzeczy, to jest o tym, że opłaty te powinny odpowiadać kosztom postępowania związanego z kandydowaniem studenta. Innymi słowy: jeśli faktyczne koszty są niższe, opłaty powinny również być niższe.

Opłata rekrutacyjna na studia zawyżona?

W szczególności jeśli uczelnia ustala opłatę rekrutacyjną związaną np. z tym, że zamierza sprawdzić sprawność fizyczną kandydatów, w wysokości 150 zł, następnie zaś rezygnuje z owego testu, to tym samym odpada podstawa do pobrania wyższej opłaty i powinna ona wynosić 85 zł.

Koszty opłat rekrutacyjnych dość często odpowiadać mogą stawką z rozporządzenia, gdyż w założeniu stawki w nim wskazane powinny odpowiadać faktycznie ponoszonym przez uczelnie kosztom, jednakże nawet zawyżenie ich o kilka złotych daje uczelni – przy przeliczeniu na liczne zgłoszenia studentów – znaczne kwoty.

Wymieniona naganna praktyka jednak nie ulegnie zapewne zmianie wskutek działań samych zainteresowanych, gdyż w praktyce nikomu nie opłaca się prowadzić batalii o kilka złotych. Pozostaje więc interwencja albo odpowiednich organów kontroli, albo ustawodawcy.

Być może opłaty należałoby znieść i ich ciężar przenieść na Skarb Państwa, wszak nasza edukacja publiczna w swym założeniu ma być bezpłatna. W przypadku zmian przepisów w tym zakresie będziemy o wymienionym niezwłocznie informować.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Jeśli masz problemy we wszelkich innych sprawach, w których chciał(a)byś uzyskać poradę prawnika, możesz skontaktować się z redakcją Bezprawnik.pl. Współpracuje z nią zespół osób specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowymkontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.