Pieniądze z OFE będą dziedziczone i trafią na Indywidualne Konta Emerytalne. Ale nic za darmo

Podatki Praca dołącz do dyskusji (71) 16.04.2019
Pieniądze z OFE będą dziedziczone i trafią na Indywidualne Konta Emerytalne. Ale nic za darmo

Joanna Buchwałd-Musińska

Premier Mateusz Morawiecki deklaruje, że wszystkie zgromadzone pieniądze z OFE trafią na indywidualne konta emerytalne Polaków. Oznacza to, że będą to środki prywatne, które wejdą w skład masy spadkowej po śmierci ubezpieczonego. Rząd chce odbudować zaufanie Polaków do systemu emerytalnego, ale za…15 proc. 

Zła sława OFE

Jak dotąd w związku ze znacjonalizowaniem części środków z Otwartych Funduszy Emerytalnych, Polacy czują niesmak i rezygnację na myśl o wysokości przyszłych emerytur. O ile same założenia OFE były całkiem sensowne, o tyle ich realizacja w ciągu ostatnich lat pozostawiła wiele do życzenia. Tymczasem wysokość emerytur w Polsce nie rekompensuje rodakom lat ciężkiej pracy. Od lat obserwujemy głęboką potrzebę reformy systemu emerytalnego i rozwiązaniem takim miały być poniekąd OFE.

Skąd wzięło się OFE?

Przypomnijmy, że rozwiązanie to wprowadził rząd premiera Jerzego Buzka (por.: rząd-pieniądze-OFE). W myśl idei system emerytalny miał się opierać na 3 filarach: ZUS, OFE oraz IKE. Pierwszy miał być gwarantowany przez państwo i realizowany za pośrednictwem obowiązkowych wpłat pracowników. Drugi miał być obowiązkowy i bazować na funduszach kapitałowych, których wybór pozostawiano ubezpieczonym. Natomiast trzeci był dobrowolny, ale miał stanowić tzw. bufor bezpieczeństwa finansowego, czyli innymi słowy mówiąc – oszczędności. I ów trzeci filar systemu emerytalnego, czyli Indywidualne Konta Emerytalne lub Indywidualne Konta Zabezpieczenia Emerytalnego miały realnie zwiększać wartość wypłacanych nam emerytur. Docelowo miały one podwyższać świadczenie emerytalne ponad środki obowiązkowo przekazywane do ZUS. Najprościej mówiąc im więcej ubezpieczony zaoszczędził, tym wyższą miał mieć emeryturę.

Legalne wyprowadzenie pieniędzy z OFE

Teoria sobie, życie sobie. Rząd Donalda Tuska dokonał – w dużym uproszczeniu mówiąc – gigantycznego transferu pieniędzy z OFE do Funduszu Rezerw Demograficznych i jak orzekł wówczas Trybunał Konstytucyjny – miał do tego prawo (zob.: tk: reforma Tuska i Rostowskiego ws. OFE zgodna z konstytucją). Ustawodawca może bowiem dysponować środkami w celu zapewnienia ubezpieczonym realizacji prawa do emerytury. Natomiast wpłaty pochodzące z przymusowej składki emerytalnej mają charakter daniny publicznej. Polacy otrzymali solidny policzek i nadwątlona początkowo wiara w system emerytalny całkowicie się wypaliła.

Nowy plan Morawieckiego

Dramatyczna kondycja systemu emerytalnego stanowi o konieczności przeprowadzenia głębokiej reformy w tym zakresie. Jak twierdzi Premier Mateusz Morawiecki, rząd PiS chce odbudować zaufanie Polaków do systemu emerytalnego. Docelowo Morawiecki chce zrealizować plan zbliżony do pierwotnych założeń OFE Jerzego Buzka, a zatem oprzeć system emerytalny na trzech filarach. Na czym ma zatem polegać różnica?

Pieniądze z OFE trafią na Indywidualne Konta Emerytalne

Jak twierdzi premier, wszystkie pieniądze z OFE trafią na Indywidualne Konta Emerytalne. Tym samym staną się one prywatnymi środkami, które po śmierci ubezpieczonego trafią w skład masy spadkowej. Szef polskiego rządu podtrzymuje, że na IKE trafi 100 proc. zgromadzonych dotąd środków. Mowa o kwocie 162 mld zł. System emerytalny ma się opierać na trzech filarach: ZUS, IKE oraz PPK (Pracownicze Plany Kapitałowe). Dodajmy, że dysponowanie tymi środkami przed przejściem na emeryturę będzie niemożliwe.

Ile pieniędzy naprawdę dostaną Polacy i dlaczego mniej niż obiecuje premier?

Premier Mateusz Morawiecki zapytany o to jakie realne środki per capita zostaną wypłacone na IKE odparł:

„Zakładamy, że takie, jakie zostały uzbierane. Jedni są już w systemie OFE od 19 lat, inni dopiero od niedawna. Oczywiście ta wartość jest uśredniona. I rzeczywiście u niektórych osób to może być kilkanaście tysięcy złotych, u innych może to być kilka tysięcy złotych.”

Dla Polaków rzeczywiście oznaczało by to, że pieniądze z OFE trafią na Indywidualne Konta Emerytalne. Premier wspomina jednak o konieczności „zachowania sprawiedliwości”.

Sprawiedliwość według PiS

Mimo, że Premier deklaruje naprawę błędów przez lata popełnianych i utrwalanych przez poprzednie ekipy rządzące, trudno oprzeć się wrażeniu, że manifestowanie „sprawiedliwości” jest nieco nie na miejscu. Okazuje się bowiem, że owszem, plan premiera zakłada przeniesienie oszczędności Polaków do ZUS lub IKE, jednak w przypadku wybrania drugiej opcji, zostanie pobrana „opłata przekształceniowa”. Krótko mówiąc rząd zabierze Polakom 15 proc. zgromadzonych środków jeśli zdecydują się oni ulokować je w IKE a nie w ZUS. „Poczucie sprawiedliwości” należało by traktować w tym ujęciu raczej bardzo subiektywnie.

Premier uznał, że skoro świadczenia emerytalne z ZUS są opodatkowane, to zwolnienie z opłat pieniędzy z IKE (po osiągnięciu wieku emerytalnego przez świadczeniobiorcę) było by niesprawiedliwe. Emeryci będą mogli skorzystać ze zgromadzonych w IKE środków w sposób dowolny.

OFE receptą na nieumiejętność oszczędzania

Premier podkreślił również, że prawidłowo funkcjonujący system emerytalny ma przywrócić umiejętność gromadzenia oszczędności. Ich brak jest dziś podstawową bolączką Polaków na emeryturze.

Rewolucja w OFE już od przyszłego roku

Minister Jerzy Kwieciński twierdzi, że projekt ustawy trafi do konsultacji społecznych w maju tego roku. Parlament podejmie nad nim pracę jesienią i jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, ustawa wejdzie w życie od stycznia 2020 r. Jak twierdzi Kwieciński, pieniądze wpłacone na IKE podlegają dalszym inwestycjom i nie przestaną pracować.

71 odpowiedzi na “Pieniądze z OFE będą dziedziczone i trafią na Indywidualne Konta Emerytalne. Ale nic za darmo”

  1. „Opierać na trzech filarach: ZUS, IKE oraz PPK (Pracownicze Plany Kapitałowe). Dodajmy, że dysponowanie tymi środkami przed przejściem na emeryturę będzie niemożliwe.”
    .
    Przecież z IKE można wypłacić pieniądze przed przejściem na emeryturę. Tylko wtedy zapłaci się podatek Belki od zysków.

    • Nie.
      Nie ze skradzionych z OFE pieniędzy.
      Wałek 100 lecia – po prostu zarąbią 15% kasy z prywatnych firm gdzie było OFE a w tzw. „internetach” młodzi niezależni dalej pitolą o ACTA 2…
      Należy się temu pokoleniu powtórka z PRL…

  2. Zlikwidować OFE, wprowadzić PPK, czy dowolną inną skarbonkę na przyszłość, a jak juz si ętam troch euzbiera z obowiązkowych domyślnie składek ponownie zabrać kasę i zlikwidować wprowadzając kolejna nazwę kolejnej skarbonki,

  3. Skoro zrobili już taki krok z OFE to raczej nikt sie już do tych pieniędzy nie dobierze .No chyba że PO wróci ;-) Oni potrafią i nikomu to nie przeszkadza. A jeżeli chodzi o PPK to będą prywatne środki na prywatnych kontach i nikt ich nie ruszy.. Bzdury ciągle są wypisywane na necie. Czy do pieniędzy w banku naszych też dobierają się politycy?? Nie, no właśnie .Więc to takie trochę straszenie ludzi.A zresztą jak ktoś nie chce to się wypisuje i po co ten cały rumor.

    • Bzdury to wałśnie ty wypisujesz, reżimowy PiSuar ci zabierze i możesz się poskarżyć do PiSowskiego sądu:-)))))))

      • Zawsze możesz się wypisać przecież PPK nie jest obowiązkowe. Oddasz kilka podpisów i będziesz wolny od oszczędzania. Właśnie na tym polega dobrowolność.

        • Tylko czy zdążę zanim mnie okradną? Na tym polega dobrowolność że państow nie zmusza swoich obywateli do tego typu programów a jak ich zmusza (tak jak z OFE) to nie ukradnie im ICH pieniędzy.

        • Dobrowolność polega na tym że nikt z automatu i przymusu nie zapisuje mnie do PPK ani nie muszę składać SIEDMIU podpisów żeby się z tego gówna wypisać.

  4. 15% to zabiorą w momencie przejmowania od OFE a do tego trzeba doliczyć podatek od spadku zgadyje że jakieś kolejne 20-40%

  5. Pytanie – co z istniejącymi dotychczas IKE? Ja mam IKE w formie lokaty bankowej od 2013r, mogę mieć 1 IKE, ustawa zabrania mieć więcej a teraz założą mi drugie IKE jako TFI. To niezgodne z prawem, więc.. zlikwidują mi moje IKE?

  6. Chce wam przypomnieć że pieniądze z OFE przynajmniej teraz wrócą do nas. A nie tak jak za poprzednich rządów po prostu zostały nam zabrane..A PPK to dobry pomysł bo na emeryturę dodatkową trzeba oszczędzać a nie wszyscy mają taką możliwość aby robić to samemu. Gdyż nie wszyscy zarabiają dużo. A tu państwo wyszło na przeciw wszystkim i każdy będzie miął możliwość dodatkowego odkładania pieniędzy. To będą prywatne konta,wiec bez obaw pieniądze z nich nie znikną .

  7. OFE to była porazka, która będzie sie za rzadem chyba juz zawsze. Przez to pewnie teraz jest tyle wątpliwosci do PPK. Mimo ze program ma swoje źródło w innych krajach, bo chociazby w krajach norweskich ppk funkcjonuje od lat i ludzie traktują to jako „drugą emeryturę”. Odbudowanie zaufania dla rządu troche potrwa…. moze wlasnie zmieni cos ten nowy program. Niech tylko wreszcie ruszy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *