Polacy znają Black Friday, ale nie podchodzą do niego z przesadnym entuzjazmem

Zakupy dołącz do dyskusji (52) 22.11.2020
Polacy znają Black Friday, ale nie podchodzą do niego z przesadnym entuzjazmem

Jakub Kralka

Do Black Friday 2020 został już niecały tydzień. Rok 2020 był wielkim rokiem dla światowego ecommerce’u i zastanawiam się jak przełoży się to na frekwencję w tegoroczny Czarny Piątek. 

Ciekawe dane w swojej ankiecie zebrał ExpertSender. Zgodnie z wynikami badania aż 61 proc. badanych przynajmniej raz w życiu wzięło udział w zakupach z okazji Black Friday. W tym roku jednak konsumenci patrzą na Czarny Piątek z umiarkowanym pesymizmem, który oczywiście może wynikać z pogarszającej się na skutek pandemii sytuacji gospodarczej wielu obywateli. 23 proc. badanych zarzeka się, że nie weźmie udziału w piątkowych zakupach, a 46 proc. jeszcze nie jest co do tego przekonana.

Polacy znają Black Friday

Pamiętajmy, że badanie przeprowadzano na Polakach. To bardzo istotne, ponieważ podejście do święta ecommerce w Polsce bardzo różni się od tego na świecie. Kiedy Amerykanie rzeczywiście dokonują biznesów życia, u nas promocja w najlepszym wypadku na ogół sprowadza się do kilkuprocentowego rabatu lub pary gratisowych skarpetek do nowego telewizora. Tym niemniej, Polacy w ostatnich latach nauczyli się czym jest Black Friday i rośnie jego rozpoznawalność. Obecnie, aż 94,8 proc. badanych przez ExpertSender stwierdziło, że wie czym jest Black Friday – podaje w komentarzu do raportu szef ExpertSender, Krzysztof Jarecki.

Pełen raport można zamówić na stronie internetowej firmy. Przypominamy, że to właśnie ExpertSender przygotował specjalny raport na start należącego do Bezprawnika projektu eCommerce 2020.

Ciekawostki z raportu o Black Friday

W raporcie możemy wyczytać między innymi to, że dla prawie połowy Polaków Black Friday to okazja jakich wiele w ciągu roku (i trudno ich z tego powodu winić). 8,61 proc. ogranicza się tylko do promocji w sklepach stacjonarnych, zaś 27,63 proc. tylko do internetowych. Tu i tu na okazje decyduje się 29,53 proc. badanych. 34,23 proc. omija Black Friday szerokim łukiem.

42,60 proc. badanych korzysta z ofert przesłanych z okazji Black Friday e-mailem. Tutaj branża ecommerce może jeszcze wiele poprawić, jeśli przypomnimy sobie słowa, które wypowiedział na temat newsletterów Jakub Biel, znany między innymi z kilkuletniej przygody z xkomem.

Dla 78,1 proc. ankietowanych najatrakcyjniejsze są obniżki cenowe. Znacznie mniej przyciągają gratisy (9,7 proc.), darmowa dostawa (7,6 proc.) czy rabat na kolejne zakupy (3,2 proc.). Czyli koniec końców: cena, cena i jeszcze raz cena.

PARTNERZY:

52 odpowiedzi na “Polacy znają Black Friday, ale nie podchodzą do niego z przesadnym entuzjazmem”

  1. Bo w Polsce Black Friday polega na tym, że przed nim podwyższa się wartość towaru, by ją w piątek obniżyć do ciut tego poziomu jaki miał przed podwyżką. Gdyby w Polsce był rzeczywiście taki Black Friday jak np. w USA to obniżki były by one prawdziwe, za nie markowane. Wystarczy kontrolować ceny na miesiąc przed by się o tym przekonać.

  2. Raczej Black Frajer. Podnoszą cenę a potem nieco ją zmniejszają więc w rezultacie w czasie Black Frajer kupuje się drożej niż w standardowej cenie.

  3. Niestety u nas nie ma black friday, u nas są black weeks zaczynające się miesiąc wcześniej i zamiast jednego dnia z -70% na wybrane produkty mamy miesiąc z -7% od ceny, która wcześniej została podniesiona. Czasem uda się taniego kindla upolować na amazonie, ale ogólnie promocje na BF nie różnią się od innych promocji a często są wręcz mniej korzystne.

  4. Ja pewnie wezmę udział w Black Friday, mam upatrzone kilka rzeczy, ale nie w Polsce… Tutaj nie chce mi się sprawdzać w monitorze cen, czy cena po jakiej kupuje jest niższa czy wyższa od standardowej sprzed miesiąca.

  5. >Korzystanie z VPN jest zatem przejawem rozsądku. Ochrona swojej prywatności w sieci powinna być priorytetem

    Tak, tutaj, bo widać VPN boi się krytyki.

    Drobna uwaga – VPN w żaden sposób nie chroni prywatności. Ale widać autor boi się zasłużonej krytyki i może pisać co chce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *