- Bezprawnik -
- Na wesoło -
- Prawnicy, którzy łączą prawo z zawodem, na który nigdy byś nie wpadł. I nie chodzi tu o Remigiusza Mroza i o to, że ktoś prawo tylko studiował
Prawnicy, którzy łączą prawo z zawodem, na który nigdy byś nie wpadł. I nie chodzi tu o Remigiusza Mroza i o to, że ktoś prawo tylko studiował
Prawnicy z oryginalnymi dodatkowymi zawodami to prawdziwa rzecz. Prawnicy aktorzy, prawnicy piosenkarze czy prawnicy sportowcy - często w kontekście znanych osób mówi się, że kiedyś skończyły prawo. Warto jednak postawić sprawę jasno, że sztuką nie jest zmienić dziedzinę. Prawdziwy kunszt w tym, żeby jednocześnie być prawdziwym prawnikiem.

Jednym z przykładów, które opisywaliśmy na łamach Bezprawnika to znani pisarze prawnicy (albo związani z prawem). Całkiem to ciekawe, że np. Tuwim, Brzechwa, Leśmian, Herbert, Gombrowicz i Mróz coś tam z prawem mieli kiedyś wspólnego, a potem zostali pisarzami. Ale nie ma w tym nic szczególnie dziwnego. Prawnicy aktorzy to też nie jest rzadkość, ale jednak ciekawiej prezentują się ci, którzy występują od 15 lat w jednym z popularniejszych serial w Polsce albo grali w produkcjach polsko-australijsko-chińskich i jednocześni są prawdziwymi prawnikami, takimi z uprawnieniami. Ewentualnie tacy, którzy grali w koszykówkę na olimpiadzie albo otrzymali dwie złote płyty za albumy rapowe.
Adama Bogumił Zieliński "Łona". Raper i prawnik
Kiedy wydawał swoją płytę Koniec Żartów, był mniej więcej w wieku rekrutacyjnym na studia. Potem nie dość, że skończył prawo, to odbył też aplikację radcowską, wydał 6 kolejnych albumów (w tym 4 wspólnie z Webberem), z czego dwa sprzedały się w Polsce w ponad 15 tysiącach kopii. Jego teksty są uznawane za jedne z ciekawszych w polskim rapie, a w 2017 Łona został uhonorowany przez Radę Języka Polskiego tytułem Młodego Ambasadora Polszczyzny.
Z jego wywiadu z 2018 r. w Rzeczpospolitej dowiedziałem się, że Łona ma zdany egzamin radcowski i praktykuje w szczecińskiej kancelarii radcowskiej. Jego specjalizacja to prawo własności intelektualnej, ale jak sam mówi, zajmuje się też chlebem powszednim radców prawnych, czyli obsługą korporacyjną spółek. Bardzo mnie to zaskoczyło i niesamowicie to szanuję, ale ja i tak zapamiętam go z jego skitu pod tytułem Konewka (wersja live z zespołem The Pimps):
Jeżeli prawo i igrzyska olimpijskie to... Jerzy Młynarczyk. Nie mylić z Józefem Młynarczykiem
Studia prawnicze ukończył w 1954 w Poznaniu. W latach 1950 - 1971 r. grał w Warcie Poznań, Lechu Poznań i Wybrzeżu Gdańsk w koszykówkę. Po studiach pracował w ówczesnej Wyższej Szkole Ekonomicznej w Sopocie (obecnie Wydział Ekonomiczny Uniwersytetu Gdańskiego). Później poświęcił się karierze akademickiej, uzyskał tytuł profesora i wykładał na Wydziale Prawa na Uniwersytecie Gdańskim. Był także Prezydentem Miasta Gdańska w latach 1977-81 i posłem na Sejm VI kadencji. Posługując się koszykarskim żargonem, jednym z highlights jego kariery był występ w 1960 roku w koszykarskiej reprezentacji Polski na Igrzyskach Olimpijskich. Pozycja w reprezentacji Polski: skrzydłowy. Ilość punktów na mecz na Igrzyskach: 5,1. Czy to dużo? Raczej nie. Czy osoba Pana profesora jest imponująca? Bardzo.
Niestety prof. Jerzy Młynarczyk zmarł 9 września 2017 r., ale do ostatniego dnia swojego życia był rektorem jednej z popularnych trójmiejskich szkół prywatnych Wyższej Szkoły Administracji i Biznesu im. Eugeniusza Kwiatkowskiego w Gdyni. Szkoła chwali się, że cechuje ją praktyczne podejście do nauki prawa. A tutaj ciekawy pomysł Jerzego Młynarczyka, aby zastąpić niepraktyczną pracę magisterską praktyczniejszym egzaminem dyplomowym:
A może tak prawnicy aktorzy? Joanna Jabłczyńska z serialu "Na Wspólnej" to też radca prawny
Przyznam się szczerze, że nie oglądam serialu "Na wspólnej". Ominęło mnie też oglądanie Teleranka i niestety nigdy nie słuchałem zespołu "Fasolki", w których była gwiazdą. Joannę Jabłczyńską odkryłem przypadkiem, gdy oglądałem relację z jednego z Polskich triathlonów ekstremalnych "Diablak", w którym Joanna Jabłczyńska... brała udział. Zupełnie przypadkiem wpadła mi kiedyś też w oko jej strona internetowa. I tak, Joanna Jabłczyńska także ma uprawnienia radcy prawnego. Jak sama pisze o sobie:
Jeżeli ktoś miałby wątpliwości, czy należy traktować Joannę Jabłczyńską poważnie, to warto zaznaczyć, że aby ukończyć Diablaka, trzeba przepłynąć 3,8 km, przejechać na rowerze 180 km i przebiec 44 km i to po... górach Beskidu Żywieckiego.
Wyróżnienie honorowe w kategorii prawnicy aktorzy – Rafał Zwierz
Wyróżnienie honorowe, dlatego że ostatecznie zostawił aktorstwo na rzecz prawa i nie kontynuował obydwu karier jednocześnie. Poza tym pewnie bardziej znany jest jednak ze swojej kariery prawniczej, niż aktorskiej, ale ta druga także była wyjątkowa.
Rafał Zwierz jest obecnie partnerem w międzynarodowej kancelarii, w Polsce funkcjonującej jako CMS Cameron McKenna Nabarro Olswang Pośniak i Bejm sp.k. Zgodnie z informacjami z jego strony na Wikipedii "w 2000 roku został przyjęty do Izby Adwokackiej w stanie Nowy Jork, a w 2003 roku został przyjęty jako adwokat brytyjskiego Sądu Najwyższego."
Prawo ukończył w 1998 r., ale jeszcze w 1997 r. zagrał rolę w polsko-australijsko-chińskim serialu przygodowym "W krainie Władcy Smoków".
Jeżeli ktoś chciałby zobaczyć fragment tego serialu, to wygląda dokładnie tak, jak brzmi jego tytuł i jak wszystko z lat 90 produkowanych przez Telewizję Polską (no, może trochę lepiej):
Prawnicy aktorzy, sportowcy i raperzy to fajna ciekawostka
Nie ma nic gorszego niż nudny prawnik. Czyli z reguły taki, który pasjonuje się tylko prawem. Jak widać, niezależnie od tego, czy ktoś planuje być profesorem, partnerem w międzynarodowej kancelarii, czy może wręcz przeciwnie – aktorką albo raperem, może to z sukcesem łączyć z czymś zupełnie innym. Warto sobie to zapamiętać tak na wypadek, gdy odkryjesz, że znajomi przestali cię zapraszać na imprezy, bo mówisz tylko o prawie. Albo czymkolwiek innym, w każdym razie powyższe osoby to świetny przykład na to, że nie trzeba być monotematycznym.
zobacz więcej:
20.04.2026 16:19, Rafał Chabasiński
20.04.2026 15:33, Aleksandra Smusz

Co drugi młody szuka napoju o „lepszym składzie". Rynek wód funkcjonalnych rośnie jak na drożdżach, a producenci obiecują cuda w butelce
20.04.2026 15:06, Mariusz Lewandowski
20.04.2026 14:42, Marek Śmigielski
20.04.2026 13:57, Mateusz Krakowski

Trump ma jedyną szansę, żeby historia zapamiętała go inaczej niż szaleńca. Musi być spełniony "tylko" jeden warunek: UFO musi istnieć
20.04.2026 13:07, Marcin Szermański
20.04.2026 12:29, Piotr Janus
20.04.2026 12:01, Aleksandra Smusz
20.04.2026 11:42, Marek Śmigielski
20.04.2026 10:59, Edyta Wara-Wąsowska
20.04.2026 10:42, Marcin Szermański
20.04.2026 9:51, Edyta Wara-Wąsowska

W tych miastach najłatwiej kupisz mieszkanie w rozsądnej kwocie. Nawet połowę taniej niż w Warszawie
20.04.2026 9:07, Edyta Wara-Wąsowska
20.04.2026 8:26, Aleksandra Smusz
20.04.2026 7:46, Marek Śmigielski
20.04.2026 7:06, Miłosz Magrzyk
19.04.2026 17:59, Joanna Świba
19.04.2026 15:45, Joanna Świba
19.04.2026 13:31, Joanna Świba
19.04.2026 12:41, Rafał Chabasiński
19.04.2026 11:50, Miłosz Magrzyk
19.04.2026 11:12, Mariusz Lewandowski
19.04.2026 10:47, Marek Śmigielski
19.04.2026 10:10, Mariusz Lewandowski
19.04.2026 9:38, Piotr Janus
19.04.2026 9:11, Mariusz Lewandowski
19.04.2026 8:48, Aleksandra Smusz


























