- Bezprawnik -
- Praca -
- Premia na Święta w Biedronce może wynosić i do 550 złotych. W Lidlu i Kauflandzie też nieźle się mają
Premia na Święta w Biedronce może wynosić i do 550 złotych. W Lidlu i Kauflandzie też nieźle się mają
W Biedronce, Kauflandzie czy Lidlu premia świąteczna staje się czymś normalnym. I wcale nie polega ona na tym, że pracownik dostaje dwadzieścia mydeł i czterdzieści pudełek taniej herbaty. Prywatne firmy naprawdę dbają o samopoczucie pracowników.

Mówili nam: uczcie się, to będziecie w życiu mieć godną pracę i nie będziecie mieli problemów w życiu. Oczywiście problemy przyszły i tak, nauka nie poszła w las, ale praca w Biedronce, Kauflandzie czy Lidlu, chociaż może nie jest szczytem marzeń, nie jest też taka zła. Najwyraźniej takiego samego zdania mogą być pracownicy tych sklepów, którzy w tym roku dostali naprawdę atrakcyjne premie świąteczne. Ich dzieci otrzymają paczki, a oni sami: bony.
Premie świąteczne w Biedronce
Dzieci od 0 do 2 lat dostaną grające zabawki interaktywne, 3-9 lat będą mogły cieszyć się zestawem do modelowania, a te od 10 roku życia wzwyż (aż do 18) otrzymają głośnik oraz bezprzewodowe słuchawki. Ich rodzice, w zależności od sytuacji rodzinnej, otrzymają też bon przedpłacowy do Biedronki oraz Hebe. Do tego paczki uzupełnione są słodyczami.
Oprócz tego Biedronka organizuje przyjęcia świąteczne dla swoich pracowników, gdyż jak twierdzą, zależy im na ich dobrym samopoczuciu.
Lidl również bawi się w Świętego Mikołaja i rozda ponad 16 400 paczek dla dzieci swoich pracowników, a także przekaże im bony o wartości pokrywającej przynajmniej część bożonarodzeniowych wydatków.
W Kauflandzie pracownicy dostaną bony do 550 złotych, w zależności od przychodów, jakie otrzymują.
Da się? Da się!
Najwyraźniej prywaciarz to nie tylko sknera, ale również ktoś, komu zależy na pracownikach. Nic dziwnego, jeśli przejdziemy się po mieście, szybko zobaczymy, że w zasadzie każdy sklep rekrutuje potencjalnych pracujących. Niszę w pewnej części wypełniają pracownicy z Ukrainy, którym bony również są na rękę. To tylko pokazuje, że na wolnym rynku nie będziemy wcale umierać z głodu, a Polska zmierza w stronę Zachodu, na którym obdarowywanie pracujących podczas Świąt jest czymś normalnym i naturalnym. Pozostaje czekać na premie urodzinowe, a i pewnie to już wkrótce.
zobacz więcej:

USA, Niemcy, Chiny – trzy różne strategie dot. złota. Na tle Pekinu, Berlina i Waszyngtonu polskie zakupy NBP wyglądają coraz ciekawiej
21.04.2026 20:31, Filip Dąbrowski
21.04.2026 16:01, Joanna Świba
21.04.2026 15:07, Aleksandra Smusz
21.04.2026 13:33, Piotr Janus
21.04.2026 13:00, Edyta Wara-Wąsowska
21.04.2026 12:31, Marcin Szermański
21.04.2026 11:43, Mateusz Krakowski
21.04.2026 11:19, Edyta Wara-Wąsowska
21.04.2026 10:39, Rafał Chabasiński
21.04.2026 9:52, Mateusz Krakowski
21.04.2026 9:11, Edyta Wara-Wąsowska
21.04.2026 8:27, Marcin Szermański
21.04.2026 7:50, Rafał Chabasiński
21.04.2026 7:03, Aleksandra Smusz
20.04.2026 20:20, Mariusz Lewandowski
20.04.2026 16:19, Rafał Chabasiński
20.04.2026 15:33, Aleksandra Smusz

Co drugi młody szuka napoju o „lepszym składzie". Rynek wód funkcjonalnych rośnie jak na drożdżach, a producenci obiecują cuda w butelce
20.04.2026 15:06, Mariusz Lewandowski
20.04.2026 14:42, Marek Śmigielski
20.04.2026 13:57, Mateusz Krakowski

Trump ma jedyną szansę, żeby historia zapamiętała go inaczej niż szaleńca. Musi być spełniony "tylko" jeden warunek: UFO musi istnieć
20.04.2026 13:07, Marcin Szermański
20.04.2026 12:29, Piotr Janus
20.04.2026 12:01, Aleksandra Smusz
20.04.2026 11:42, Marek Śmigielski
20.04.2026 10:59, Edyta Wara-Wąsowska
20.04.2026 10:42, Marcin Szermański
20.04.2026 9:51, Edyta Wara-Wąsowska


























