- Bezprawnik -
- Prawo -
- Mruczek pod drzwiami nie jest twój. Kot legalnie staje się twoją własnością dopiero po roku
Mruczek pod drzwiami nie jest twój. Kot legalnie staje się twoją własnością dopiero po roku
Bezpańskiego kota jak najbardziej możemy przygarnąć. Jeżeli zwierzak jest podejrzanie zadbany, to może już mieć właściciela. Jeśli ma obrożę albo chip pod skórą, to na pewno go już ma. Co wtedy? W grę wchodzą w tym wypadku przepisy o znalezieniu cudzej rzeczy.

Kot wychodzący z drugą rodziną „na boku" to nic niezwykłego
Koty chodzą własnymi drogami. Niekiedy prowadzą one do obcych ogródków, a czasem nawet domów. Są osoby, którym może przyjść do głowy przygarnąć zbłąkanego bezpańskiego kociaka. W zasadzie nie ma w tym nic złego, z wyjątkiem jednego drobnego „ale". Skąd pewność, że zwierzę naprawdę jest bezpańskie?
Może się zdarzyć, że kot po prostu komuś uciekł. W grę wchodzi także zwierzę wypuszczane poza dom, które najzwyczajniej w świecie zawędrowało na teren naszej nieruchomości z sobie tylko znanych powodów. Warto pamiętać, że samo wypuszczanie kota z domu jest decyzją kontrowersyjną i obarczoną ryzykiem zarówno dla samego zwierzęcia, jak i dla otoczenia.
Prawdę mówiąc, zdarzają się nawet przypadki kotów wychodzących, które z powodzeniem dzielą czas pomiędzy dwie ludzkie rodziny mieszkające względnie nieopodal. Najczęściej odkrycie tego faktu budzi niemałe zdumienie u osób, które odkryły drugie życie swojego pupila.
Załóżmy więc, że nie wiemy, czy kot, którym chcemy się zaopiekować, rzeczywiście nie ma właściciela. Nie ma ewidentnych znaków świadczących o czyjejś własności, takich jak obroża. Czy możemy pomimo tego go przygarnąć? Na przeszkodzie mogą nam stanąć przepisy.
Przybłąkane zwierzę trzeba zgłosić i poszukać jego właściciela
Zgodnie z art. 1 ustawy o ochronie zwierząt, kot – i każde inne zwierzę – nie jest rzeczą. Tyle tylko, że na potrzeby prawa cywilnego traktujemy je w sprawach nieuregulowanych w tejże ustawie, jakby był ruchomością.
To znaczy: zwierzęta można sprzedawać, kupować, a prawo własności do nich podlega dziedziczeniu. Ustawa o ochronie zwierząt wprowadza określone ograniczenia, takie jak zakaz nabywania psów i kotów poza hodowlami.
Wspominam o tym dlatego, że do zaginionego zwierzęcia należy zastosować przepisy art. 125 kodeksu wykroczeń:
Kto w ciągu dwóch tygodni od dnia znalezienia cudzej rzeczy albo przybłąkania się cudzego zwierzęcia nie zawiadomi o tym organu Policji lub innego organu państwowego albo w inny właściwy sposób nie poszukuje posiadacza, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.
Na uwagę zasługuje fragment o „przybłąkaniu się cudzego zwierzęcia", który całkowicie rozwiewa nam wszelkie dylematy co do statusu prawnego kota.
Obowiązek powiadomienia w razie podejrzenia porzucenia
Jakby tego było mało, jeżeli możemy podejrzewać, że zwierzę zostało porzucone, to ciąży na nas kolejny obowiązek, tym razem wynikający z art. 9a ustawy o ochronie zwierząt:
Osoba, która napotka porzuconego psa lub kota, w szczególności pozostawionego na uwięzi, ma obowiązek powiadomić o tym najbliższe schronisko dla zwierząt, straż gminną lub Policję.
Warto przy tym pamiętać, że za samo porzucenie zwierzęcia grozi 5 lat więzienia – ustawodawca traktuje takie zachowanie jak znęcanie się nad zwierzętami.
Chip pod skórą znacząco ułatwi poszukiwania właściciela
Cudzy kot wychodzący, który zaczyna się kręcić koło nas albo naszego domu, jak najbardziej będzie zwierzęciem, które się przybłąkało w rozumieniu kodeksu wykroczeń. Istnieje jednak cień szansy, że mamy do czynienia z kotem wolno żyjącym, a więc zwierzęciem praktycznie dzikim, które po prostu żyje tuż obok ludzi.
Jak rozróżnić jedno od drugiego? Zazwyczaj po zachowaniu i ogólnym stanie zwierzaka. Załóżmy jednak, że kot ewidentnie sprawia wrażenie przyzwyczajonego do bliskiej obecności człowieka. My wciąż chcielibyśmy go przygarnąć. Powinniśmy się więc upewnić, czy mamy do czynienia ze zwierzęciem przybłąkanym, zagubionym, czy porzuconym. Pomocna może się okazać wizyta u weterynarza.
Zgodnie z najnowszymi danymi Głównego Inspektoratu Weterynarii zachipowano ponad 1,8 miliona kotów, co stanowi ok. 35-40 proc. populacji tych zwierząt. Jeżeli zwierzę zostało zachipowane, to znalezienie właściciela powinno być proste. Jeśli nie jest, to pozostaje nam próba znalezienia jego posiadacza. Dodatkowy obowiązek czipowania wszystkich psów i kotów ma zacząć obowiązywać w całym kraju, co w przyszłości znacznie ułatwi takie sytuacje.
Po roku kot oficjalnie staje się nasz – pod warunkiem dopełnienia obowiązków
Nie musimy zaraz oklejać całego miasta ogłoszeniami. Zdjęcie kota w mediach społecznościowych na jakiejś lokalnej grupie stanowi rozsądne minimum wysiłku. Jeżeli przez dłuższy czas nikt się nie zgłosi, to możemy kota oficjalnie przygarnąć.
W praktyce będą to raczej tygodnie. Teoretycznie, jeżeli zgodnie z zacytowanymi wyżej przepisami zgłosiliśmy sprawę Policji albo właściwemu organowi gminy, to zwierzę stanie się naszą własnością po roku. Warunkiem jest to, że właściciel się nie znalazł. Jeśli udało się ustalić jego tożsamość, ale nie odebrał kota, to termin ten skraca się do 6 miesięcy.
Nawiasem mówiąc, w Polsce wciąż nie funkcjonuje podatek od posiadania kota – w przeciwieństwie do opłaty od posiadania psa, którą gminy mogą pobierać od właścicieli czworonogów. Nowy opiekun kota nie musi się zatem martwić dodatkową daniną z tego tytułu.
02.05.2026 19:22, Rafał Chabasiński

Państwo zachęcało Polaków do elektryków, a potem zatrzasnęło drzwi. Budżet wyczerpany trzy miesiące przed czasem
02.05.2026 18:15, Joanna Świba
02.05.2026 17:10, Joanna Świba
02.05.2026 16:07, Marcin Szermański

Taksa notarialna to nie cennik z kamienia. Można zejść nawet do symbolicznej kwoty, ale notariusz sam tego nie zaproponuje
02.05.2026 15:13, Miłosz Magrzyk
02.05.2026 13:55, Piotr Janus
02.05.2026 12:48, Marcin Szermański

Jest jeden powód, dla którego Izrael może odmówić wydania prezesa Zondacrypto. Rząd robi co może, by mu pomóc
02.05.2026 11:44, Rafał Chabasiński
02.05.2026 11:01, Rafał Chabasiński
02.05.2026 10:24, Rafał Chabasiński
02.05.2026 10:06, Piotr Janus
02.05.2026 9:27, Rafał Chabasiński
02.05.2026 9:02, Rafał Chabasiński
02.05.2026 8:06, Rafał Chabasiński

Budujemy mieszkania, a nie będzie miał w nich kto mieszkać. Era rentierów dobiega końca szybciej, niż się wydawało
02.05.2026 7:33, Joanna Świba
02.05.2026 6:56, Igor Czabaj
01.05.2026 12:34, Piotr Janus
01.05.2026 12:21, Rafał Chabasiński
01.05.2026 12:15, Jakub Kralka

Wolny rynek to mit, gdy w grze są Chiny, Rosja i petrodolary. Tak działa nowa zimna wojna gospodarcza
01.05.2026 11:02, Rafał Chabasiński
01.05.2026 10:35, Joanna Świba
01.05.2026 9:50, Marcin Szermański
01.05.2026 9:15, Marcin Szermański

Nadchodzi koniec dyktowania testamentu u wójta. Nic nie szkodzi, bo i tak prawie nikt z niego nie korzystał
01.05.2026 8:42, Rafał Chabasiński
01.05.2026 8:05, Rafał Chabasiński
01.05.2026 7:28, Rafał Chabasiński
01.05.2026 6:35, Rafał Chabasiński























