- Bezprawnik -
- Zakupy -
- Kupiłem grę na Allegro. W pudełku. Za 2 złote! I nie mogę grać!
Kupiłem grę na Allegro. W pudełku. Za 2 złote! I nie mogę grać!
Tanie pudełka gier z Allegro? Trudno mówić, że to oszustwo. To raczej pułapka na nieuważnych, a tych w sieci nie brakuje. Ludzie na widok butów tańszych o 70% zupełnie wyłączają myślenie i niestety z grami komputerowymi jest podobnie.

W podobny sposób nabierają się gracze, którzy wierzą, że w popularnym serwisie aukcyjnym uda im się "oszukać system" i kupić oryginalną grę za grosze. A swoją drogą, nabywcy Windowsów i Office'ów z Allegro nie tak dawno temu przekonali się, że ładne opakowanie nie jest wcale jakimkolwiek gwarantem oryginalności.
Pudełka gier z Allegro
Od pewnego czasu można na Allegro znaleźć setki aukcji z tanimi grami. Część z nich to popularny szwindel spod znaku "sprzedaję dostęp do konta". Jak się potem okazuje taka osoba rejestruje konto Steam/Origin tylko na jedną grę, a potem odsprzedaje dostęp do niego... nawet kilku setkom osób równocześnie. Takie działanie jest oczywiście sprzeczne z regulaminem usług cyfrowych, a internauci swego czasu postanowili nawet samodzielnie walczyć ze sprzedawcami, których nazywają "Januszami Biznesu".
Innym przykładem handlu grami na Allegro, jeszcze kilka lat temu dominującym (obecnie nie mam co do tego pewności) jest sprzedawanie nie cyfrowych egzemplarzy gier, tylko tradycyjnych wersji pudełkowych - takich jak w sklepie. Wraz z popularyzacją usług elektronicznych pokroju Steam, Origin, GOG itd., dość często spotykaną praktyką stało się podkreślanie przez sprzedawców, że wystawiana przez nich licytacja/oferta dotyczy wydania pudełkowego. W tym celu najczęściej w tytule aukcji pisali "BOX".
Rzecz w tym, że część sprzedawców kupuje gry hurtowo, a następnie postanawia sprzedać je "na części". To znaczy, że klucz do gry będący gwarantem oryginalności produktu przeważnie sprzedaje przez internet, a ktoś albo ściąga sobie na dysk "kopię zapasową" gry i jedynie dodaje do tego legalnie zakupiony klucz albo też ów cd-key zostaje wpisany bezpośrednio do Steam, umożliwiając korzystanie z produktu. To rozwiązanie ma wielu zwolenników, w końcu który gracz ma czas czekać tydzień na dojście przesyłki pocztowej, skoro żyjemy w cywilizacji "tu" i "teraz".
Takiemu sprzedawcy zostaje jednak w siedzibie pudełko z grą, instrukcją, nośnikiem CD. Bez CD-Keya jest bezużyteczne z punktu widzenia legalności. Ale w ocenie niektórych sprzedawców wyrzucanie takich opakowań na śmietnik byłoby marnowaniem środków. Dlatego też sprzedają takie egzemplarze w celach kolekcjonerskich. Często za grosze, dosłownie kilka złotych. Rzecz w tym, że zwykle też oznaczają takie aukcje - zgodnie z prawdą - słowem BOX w tytule.
Pudełka gier z Allegro bez... gier
Różnica pomiędzy dwoma wariantami aukcji z "BOX" w tytule widoczna poniżej.

Wytrawny internauta od razu zorientuje się, że coś tu jest nie tak. Zresztą, po kliknięciu w opis drugiej aukcji sprzedawca dość precyzyjnie wyjaśnia co jest przedmiotem sprzedaży.

Zbyt długo pracuję już w Bezprawniku żeby nadal naiwnie wierzyć, że o sile sieci decydują "wytrawni internauci". Jest wręcz przeciwnie, zaś te kilkanaście procent czytelników naszego serwisu, które dzielimy ze Spider's Web to akurat elita polskiej sieci pod względem rozumienia takich zawiłości świata technologii. To co dla nich jest oczywistością, dla przeciętnego Polaka w internecie może niestety stanowić czarną magię.
Przeciętni internauci skarżą się na forach dyskusyjnych, że zakupili grę, odebrali ją od listonosza, a ta nie działa. Twierdzą nawet, że zostali oszukani przez sprzedawcę lub też - w konsekwencji - czują się usprawiedliwieni, by skorzystać z generatora cd-keyów i tym samym grać w swój piracki egzemplarz nabytej produkcji. Zjawisko marginalne? Nie wydaje się, ponieważ tylko we wspomnianych aukcjach z The Sims na każdej z nich chętnych na zakup jest od kilku do kilkunastu osób. A w takim systemie dystrybucji znajdziemy dziś na Allegro prawie każdą grę wydaną w Polsce.
Osobnym zagadnieniem, być może wartym rozważenia w kolejnym wpisie, jest ustalenie czy sprzedawca na Allegro - przedsiębiorca lub osoba prywatna - może sobie pozwolić na takie rozdzielanie gry na klucz i pudełko kolekcjonerskie. Warto natomiast zachować czujność podczas zakupów i przede wszystkim pouczyć osoby z naszego otoczenia.
zobacz więcej:
28.04.2026 16:02, Piotr Janus
28.04.2026 15:14, Aleksandra Smusz

W banku ING całkowite trzęsienie ziemi. Mają ofertę jak Revolut, są taryfy nawet za 200 zł miesięcznie
28.04.2026 15:00, Jakub Kralka

Gmina jednym podpisem może pozbawić twoją działkę wartości. Jest jednak sposób, by odzyskać pieniądze
28.04.2026 14:31, Rafał Chabasiński
28.04.2026 13:47, Rafał Chabasiński
28.04.2026 13:09, Edyta Wara-Wąsowska
28.04.2026 12:41, Marek Śmigielski
28.04.2026 11:49, Mateusz Krakowski
28.04.2026 11:11, Edyta Wara-Wąsowska
28.04.2026 10:35, Mariusz Lewandowski
28.04.2026 10:14, Mateusz Krakowski
28.04.2026 9:32, Edyta Wara-Wąsowska
28.04.2026 8:38, Igor Czabaj
28.04.2026 7:50, Joanna Świba

Kult własności to mit. Boomerzy też byli tylko lokatorami, dopóki państwo nie dało im mieszkań za grosze
28.04.2026 7:07, Aleksandra Smusz
27.04.2026 18:52, Rafał Chabasiński
27.04.2026 16:54, Jakub Kralka
27.04.2026 16:03, Marcin Szermański

Erste Bank Polska zdradził swoje plany. Agresywna oferta oprocentowania i wirtualny operator telefoniczny
27.04.2026 16:02, Jakub Kralka
27.04.2026 15:18, Rafał Chabasiński
27.04.2026 14:32, Edyta Wara-Wąsowska
27.04.2026 13:41, Aleksandra Smusz
27.04.2026 12:59, Aleksandra Smusz
27.04.2026 11:45, Edyta Wara-Wąsowska
27.04.2026 10:55, Marek Śmigielski
27.04.2026 9:56, Marcin Szermański

Czy urząd może wyrzucić cię z własnego Facebooka? NSA odpowie na pytanie, które dotyczy każdego z nas
27.04.2026 9:17, Piotr Janus
27.04.2026 8:28, Rafał Chabasiński
























