UOKiK zajął się sprawą dużej sieci sklepów, która mogła wprowadzać konsumentów błąd przekazując nieprawdziwe informacje.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta wyraził swoje wątpliwości co do praktyk sklepów Auchan. Ta sieć umieszczała bowiem na każdy paragonie nadrukowaną informację „Paragon jest niezbędny do reklamacji”. Problem w tym, że tak nie jest – choć pisaliśmy już o tym, że warto brać wydruki z kasy właśnie w celach ewentualnych roszczeń, da się obejść bez nich. Jak podpowiada UOKiK, zamiast paragonu możliwy jest inny sposób udowodnienia, że towar kupiliśmy w danym sklepie – może to być potwierdzenie płatności lub przelewu bankowego, e-mail z zamówieniem lub nawet… zeznanie świadka.

To kolejna sytuacja, w której sieć Auchan ma niecodzienne podejście do praw klienta. Nie tak dawno sklep sądził się o sprawdzanie żarówki przed zakupem. Teraz natomiast przez mylną informację, UOKiK zarzuca spółce możliwe wprowadzanie konsumentów w błąd. Tym razem jednak, firma odpowiedziała natychmiastowo. Na paragonach nie ma już nieprawdziwej informacji, za to przez dwa lata ma się na nich pojawiać następujący tekst: „Paragon może ułatwić złożenie reklamacji, ale nie jest niezbędny do jej złożenia”. Ponadto znajdzie się on na stronie internetowej Auchan, w gazetkach reklamowych, w Punktach Obsługi Klienta oraz serwisowo-gwarancyjnych, a także w każdym sklepie stacjonarnym w formie ogłoszenia w formacie A4.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Pamiętajmy o swoich prawach, gdy nabywamy wadliwy towar. Jego niezgodność z umową jest zawsze podstawą do reklamacji. Aby żądać jej w konkretnym sklepie, musimy udowodnić, że właśnie tam kupowaliśmy dany przedmiot, lecz nie musimy robić tego z pomocą paragonu. Gdy handlowiec i tak się go domaga, możemy zgłaszać taką sytuację np. Rzecznikowi konsumentów. W razie jakichkolwiek zawiłych sytuacji, można także poradzić się prawnika. Nasi specjaliści przyjrzą się każdej sytuacji, a także przekażą ją naszym dziennikarzom do zbadania i opisania. Na wiadomości czekamy pod adresem kontakt@bezprawnik.pl.

Zdjęcie pochodzi z shutterstock.com