Na terenie Słowińskiego Parku Narodowego żyje ok. kilkaset gatunków zwierząt. Nie będzie tam jednak twojego psa – ich wprowadzać nie wolno

Codzienne Środowisko dołącz do dyskusji (79) 22.07.2020
Na terenie Słowińskiego Parku Narodowego żyje ok. kilkaset gatunków zwierząt. Nie będzie tam jednak twojego psa – ich wprowadzać nie wolno

Paweł Mering

Jeden ze stałych czytelników zwrócił nam uwagę na pewien problem. Na teren Słowińskiego Parku Narodowego nie można wejść z psem. Kto jest autorem zakazu i po co w zasadzie takie regulacje wprowadzono?

Wejście z psem do Słowińskiego Parku Narodowego

Jak wskazuje nam pan Łukasz, wstęp z psem do Słowińskiego Parku Narodowego jest zasadniczo niedozwolony. Nie jest to nawet adekwatne określenie, bowiem takie działanie to istne bezprawie, którego dopuszczenie się grozi nawet 30-dniowym aresztem. Ale od początku.

Czytelnik wystosował do władz Słowińskiego Parku Narodowego kilka pytań, odnoszących się do kwestii legalności wstępu z psem na teren Słowińskiego Parku Narodowego.

  • jakie jest logiczne uzasadnienie tego zakazu?
  • jaka jest jego podstawa prawna?
  • dlaczego zakaz jest kategoryczny, a nie ma wyłączenia np. dla psa prowadzonego na smyczy?
  • dlaczego został on wprowadzony dopiero teraz, a przez poprzednie lata – z tego co rozumiem – obowiązywał tylko na plaży i poza szlakiem?
  • czy zakaz obowiązuje także mieszkańców Gminy Smołdzino, którzy mogliby chcieć wyprowadzać swoje psy poza sezonem np. na ścieżki dookoła Rowokołu?
  • jaka jest kara przewidziana za złamanie zakazu?

Na niektóre powyższe pytania udało się uzyskać odpowiedź.

Jak tłumaczą się odpowiednie organy?

W Słowińskim Parku Narodowym żyje kilkaset gatunków różnych zwierząt. Ale psa wprowadzić nie wolno

Do powyższych pytań odniósł się sam Dyrektor Słowińskiego Parku Narodowego, mgr inż. Marek Sobocki. Wskazał on w odpowiedzi – trzeba dodać, że słusznie – iż art. 15 ust. 1 pkt 16 ustawy o ochronie przyrody wprowadza zakaz wprowadzania psów na określone obszary. Niezależnie od tego, co na ten temat myślą władze parku.

Przepis stanowi, że

W parkach narodowych oraz w rezerwatach przyrody zabrania się wprowadzania psów na obszary objęte ochroną ścisłą i czynną, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych w planie ochrony, psów pasterskich wprowadzanych na obszary objęte ochroną czynną, na których plan ochrony albo zadania ochronne dopuszczają wypas oraz psów asystujących [osobom niepełnosprawnym – red.][…]

Kiedyś miejsca w obrębie Słowińskiego Parku Narodowego, w których poruszać się można było z psem, regulowało odpowiednie zarządzenie Ministra Środowiska. Aktualna wersja dokumentu nie zawiera nic o obszarach, na których można poruszać się z psem, więc funkcjonuje zasada, że są to miejsca w obrębie ochrony krajobrazowej.

Co to oznacza?

Wejście z psem na teren Parku Narodowego, mając świadomość, że jest to niezgodne z prawem, to wykroczenie. Artykuł 127 pkt. 1 lit. a) ustawy o ochronie przyrody stanowi, że

Kto umyślnie narusza zakazy obowiązujące w parkach narodowych, podlega karze aresztu albo grzywny

Skąd zatem wiadomo, gdzie legalnie poruszać się z psem na terenie Słowińskiego Parku Narodowego? W praktyce posłużyć się należy odpowiednią mapką, którą stworzyły władze parku. Chodzi zasadniczo o miejsca, które przylegają do miejscowości.

wstęp z psem do parku narodowego mapa
Kliknij obrazek, aby powiększyć

Warto podkreślić, że tego typu regulacje dotyczą wszystkich parków narodowych w Polsce. Niektóre z nich zawierają jednak w planie ochrony pewne wyłączenia.

Szczegóły dotyczące ograniczeń w poruszaniu się z psami na terenach parków narodowych w przystępny sposób zebrał w całość serwis „Pies na urlopie„.

79 odpowiedzi na “Na terenie Słowińskiego Parku Narodowego żyje ok. kilkaset gatunków zwierząt. Nie będzie tam jednak twojego psa – ich wprowadzać nie wolno”

  1. Znowu psiarze i kolejne pretensje czemu nie mogą wejść gdzieś ze swoim pchlarzem. Kiedy nie mogą ogarnąć podstawowych zasad trzymania psa na smyczy. Albo np. nie wchodzenia na określone części plaży. Absolutnie nie widzą problemu gdy piesek odleje się na piasek zaraz przy bawiących się dzieciach, ale wzburzą się gdy tatuś potraktuje pieska piaskiem.

    • Dobija zwlaszcza jak puszczają w klatce schodowej owczarka luzem z 8 piętra „bo on przecież łagodny” a kazdy zaskoczony nagłym otworzeniem drzwi pies moze zaatakować co innego jak zrobi to york a co innego jak owczarek.

    • A jak bachor odleje się na piasek to już dobrze? Wiele razy widziałem jak mamusie pozwalały swoim kilkulatkom sikać na piach, na którym potem kładli sie ludzie. Odwiedź polskie plaże, to zobaczysz mnóstwo butelek, obsmarkanych chusteczek, kartoników po sokach, petów, prezerwatyw a nawet brudnych podpasek. Psie siki to najmniejszy problem.

    • Czyli nie można nakazać utrzymywania czystości oraz kontroli nad czworonogiem tylko trzeba całkowicie zakazać?

      Szkoda, że to pierwsze podejście nie działa w Słowacji, Czechach, Austrii, Niemczech – w zasadzie u każdego naszego sąsiada.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *