Rozdrażniony lub broniący terenu pies może ugryźć. Czy jego właściciel poniesie odpowiedzialność, jeśli pokrzywdzony wtargnął na jego posesję?

Posiadacze psów muszą przestrzegać licznych przepisów, które ustalają poziom kontroli i odpowiedzialności za czworonoga. Podczas spacerów muszą pamiętać między innymi o konieczności posiadania smyczy i kagańca. Nie ma jednak nakazu wiązania psa na terenie swojej posesji. Co, jeśli wtedy zwierzę wymknie się spod kontroli?

W osobnym artykule wyjaśnialiśmy już, że za agresywne zachowanie psa nie zawsze odpowiada właściciel. Według przepisów, najczęściej karę poniesie osoba, która opiekowała się nim w danej chwili. Warto jednak rozpatrzyć inną opcję – co jeżeli to poszkodowany wtargnął na teren zajmowany przez zwierzę i sam doprowadził do jego rozzłoszczenia?

Każdy przypadek jest inny i przy ewentualnej sprawie sądowej, rozpatrywane byłoby np. to czy właściciel mógł zapobiec wypadkowi. Jedną z istotnych kwestii, która może przesądzić o wyniku sprawy może być umieszczanie w widocznych miejscach tabliczek z ostrzeżeniami o groźnym psie. Taki wariant omawiała Gazeta Prawna.

W ramach rozważenia odpowiedzialności za swojego psa, rozpatrywana byłą historia 12-letniego dziecka, które udało się z wizytą do sąsiada. Weszło za płot mimo tabliczki informującej o agresywnym zwierzęciu. Nie doszło do tragedii, jednak taka sytuacja każe zastanowić się – czy właściciel powinien zrobić coś więcej, poza ostrzeganiem?

Aby ponieść karę, osoba zajmująca się psem musiałaby nie dopełnić swoich obowiązków odnośnie opieki nad czworonogiem. W tej sytuacji, ciężko jednoznacznie wskazać jaka byłaby interpretacja sądu, jednak można założyć, że wywieszenie odpowiedniej tabliczki jest działaniem adekwatnym do zagrożenia i okoliczności. Gdy pies bez ingerencji osób trzecich nie może wydostać się zza ogrodzenia, a przed otwarciem furtki przestrzega umieszczony znak, można uznać że podjęte zostały odpowiednie środki ostrożności.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Czy więc przyczepianie do płota tabliczek pozwala na spuszczanie z łańcucha nawet agresywnego psa? Wszystko zależy od konkretnego przypadku, jednak gdy ostrzeżenie jest widoczne, to osoby które go nie przestrzegają, same są przynajmniej częściowo odpowiedzialne za poniesione krzywdy.

Jesteś właścicielem czworonoga i nie wiesz jakich przepisów musisz przestrzegać, potrzebujesz pomocy prawnika? Z redakcją Bezprawnik.pl współpracuje zespół prawników specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.