1. Bezprawnik -
  2. Społeczeństwo -
  3. Tylu rodziców odmawia szczepień, że sanepid nie nadąża. Wzrost o 27 628 proc. w jednym regionie

Tylu rodziców odmawia szczepień, że sanepid nie nadąża. Wzrost o 27 628 proc. w jednym regionie

Bielsko-Biała na czele antyszczepionkowej rewolucji. Liczba odmów rodziców wzrosła w ciągu kilkunastu lat o ponad 27 000 procent. Lokalny sanepid odnotował w 2025 roku absolutny rekord — niemal 2000 niezaszczepionych dzieci.

Podbeskidzie z rekordową liczbą niezaszczepionych dzieci

Od lat mówi się o coraz częstszych przypadkach, w których rodzice decydują się nie szczepić swoich dzieci. Zjawisko to występuje w całym kraju, ale są miejsca, gdzie jego skala działa na wyobraźnię — jak choćby rejon Bielska-Białej.

277 razy więcej odmów szczepień niż kilkanaście lat wcześniej

Nie tylko lokalne media, ale i np. PolskieRadio24.pl informują o skali niezaszczepionych dzieci w Bielsku-Białej i okolicy w 2025 roku. Jak możemy przeczytać, w całym regionie odnotowano 1941 dzieci, które nie zostały zaszczepione z powodu odmowy rodziców. Do takiej liczby doliczyła się Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Bielsku-Białej, która obejmuje swoim zasięgiem miasto Bielsko-Biała oraz powiat bielski, w tym 10 gmin:

  • Bestwina,
  • Buczkowice,
  • Czechowice-Dziedzice,
  • Jasienica,
  • Jaworze,
  • Kozy,
  • Porąbka,
  • Szczyrk,
  • Wilamowice,
  • Wilkowice.

Według najnowszych danych łącznie w powiecie i mieście Bielsko-Biała mieszka ponad 330 tys. osób — to akurat region, który nie znalazł się jak dotąd na liście tych miast, które się kurczą demograficznie. Czy 1941 niezaszczepionych dzieci to dużo, czy mało jak na region Podbeskidzia?

Aby poznać kontekst, cofnijmy się w czasie o kilkanaście lat. 13 lat wcześniej, w 2012 roku, takich przypadków było zaledwie 7 (słownie: siedem). Oznacza to niebywały wzrost o — uwaga — aż 27 628% i to w zaledwie nieco ponad dekadę.

Nie oznacza to jednak, że w latach 2012–2024 w całym regionie odnotowywano zaledwie po kilka odmów szczepień rocznie, choć jeszcze na początku ubiegłej dekady były one prawdziwą rzadkością. Jak informuje miejscowy sanepid, w ostatnich latach liczba odmów zwykle oscylowała wokół 150–200, ale niemal 2000 przypadków w 2025 roku było już absolutnym rekordem. Jakie są tego konsekwencje?

Mniej zaszczepionych dzieci, ale wskaźniki wciąż względnie stabilne

Jak informują lekarze specjaliści, 95% zaszczepionych stanowi próg dla odporności zbiorowej. Mimo zeszłorocznego spadku liczby szczepień w Bielsku-Białej i jego okolicach, wyszczepialność utrzymała się na dość stabilnym poziomie ok. 95,8%. Jednak w przypadku niektórych chorób zakaźnych wskaźniki te wyraźnie spadły.

Odra, świnka, różyczka — niepokojący spadek wyszczepialności

Sanepid wymienia takie choroby jak odra, świnka czy różyczka. W ich przypadku statystyki wyszczepialności są wyraźnie niższe niż „zadowalające" 95% i wynoszą zaledwie 92,7%. Rodzice rzadziej szczepili swoje pociechy także przeciwko pneumokokom, choć i tak udało się utrzymać szczepienia na poziomie 95,52%.

Warto przy tym wspomnieć, że nowe bezpłatne szczepienia w aptekach mają zwiększyć dostępność profilaktyki także wśród dorosłych, a Ministerstwo Zdrowia szykuje również nowe obowiązkowe szczepienie dla dzieci od 2027 roku — tym razem przeciwko HPV.

Ospa wietrzna i RSV również w górę

W przypadku niektórych chorób wzrosła zachorowalność w porównaniu do 2024 roku, inne natomiast wyraźnie ustępują. Odnotowano o 31% więcej przypadków ospy wietrznej (666 w 2025, 508 w 2024 roku). Widać też dużą liczbę przypadków RSV (syncytialny wirus oddechowy), zwłaszcza u dzieci poniżej czwartego roku życia.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi