Twój Huawei lub Xiaomi może cię szpiegować. Amerykanie wiedzą o tym najlepiej, bo sami szpiegują od dawna

Gorące tematy Technologie Zagranica dołącz do dyskusji (83) 24.02.2018
Twój Huawei lub Xiaomi może cię szpiegować. Amerykanie wiedzą o tym najlepiej, bo sami szpiegują od dawna

Udostępnij

Jakub Kralka

Jakiś czas temu światowe media obiegła informacja, że amerykańskie służby ostrzegają przed korzystaniem z telefonów chińskich producentów, bo Xiaomi i Huawei szpieguje. I słusznie, to był dobry komunikat.  

Ta informacja powędrowała w świat i moim zdaniem została nieco źle zrozumiana przez jej odbiorców, szczególnie w Europie. Otóż z tym Huawei, to bardziej niż o szpiegowanie, chodzi jednak o politykę.

Na świecie istnieją obecnie dwa bardzo mocno liczące się kraje. Są to Stany Zjednoczone i właśnie Chiny. Polski czytelnik mógłby pomyśleć, że gdzieś tam powinna być jeszcze Rosja, ale nie do końca tak jest – globalnej wojny nie mamy, głowice nuklearne leżą w garażu, a ile globalnych marek z Rosji jesteście w stanie wymienić? Jeśli już coś z powodzeniem eksportują na zachód, to nawet niespecjalnie to produkują – co najwyżej wydobywają. Rosja jest mała i biedna. Chiny…

Chiny z kolei są wielkie, bogate, dobrze zarządzane i podgryzają Amerykanów. Wydaje się, że XXI wiek będzie zdominowany przez wzajemną rywalizację tych dwóch mocarstw. Skoro więc mamy dwa względnie wrogo nastawione do siebie państwa, nic dziwnego, że jedno ostrzega przed korzystaniem ze sprzętu produkowanego w drugim.

Czy chińskie służby mogą wykorzystywać Huawei, ZTE albo Xiaomi do szpiegowania ludzi? Moim zdaniem tak. Czy amerykańskie służby mogą wykorzystywać Samsunga, Della, Motorolę, LG itd. do szpiegowania ludzi? Jak twierdzi Edward Snowden – nie tylko mogą, ale już robią to bardzo intensywnie.

Xiaomi i Huawei szpieguje?

Nie dziwi zatem apel FBI, NSA i CIA, by nie korzystać z urządzeń głównego geopolitycznego rywala. Oni sami wiedzą najlepiej do czego można wykorzystać kamerkę w komputerze lub smartfona. Z tego samego powodu jestem przekonany, że nikt z ważnych urzędników/polityków/wojskowych w Chinach nie porusza się ze smartfonem produkowanym bez kontroli Chin i z niezmodyfikowanym oprogramowaniem, które dostarczałoby amerykańskie Google. Nie wydaje mi się, by docelowym adresatem komunikatu służb z USA był John Smith mieszkający na ranczu w Teksasie.

To troszkę tak, jak gdyby agenci ABW korzystali ze smartfonów marki – nie wiem – „Katiusza” produkowanych przez rosyjską firmę. To jest oczywiste, że tego typu sytuacja nie wzbudza zaufania i w rezultacie może doprowadzić do ujawnienia ważnych tajemnic państwowych lub przynajmniej zbliżyć wrogi wywiad do tego typu informacji.

Dla polskiego konsumenta zasadniczy wybór w tej sytuacji polega na tym, że może zdecydować czy chce, by teoretyczną możliwość szpiegowania go mieli Amerykanie, czy jednak Chińczycy. Oczywiście żaden z tych krajów najprawdopodobniej nie interesuje się tym co w wolnym czasie robi Jan Kowalski z Tomaszowa Mazowieckiego. Natomiast należy mieć pełną świadomość, że komunikaty amerykańskich agencji to nic więcej, niż polityka.

Tagi:: , , , , ,

83 odpowiedzi na “Twój Huawei lub Xiaomi może cię szpiegować. Amerykanie wiedzą o tym najlepiej, bo sami szpiegują od dawna”

  1. I jest to śmieszne o tyle że większość smatfonów w tym „Amerykańskich” jest albo produkowana w Chinach albo posiada komponenty składowe tam produkowane…
    Inną sprawą jest to że nie zawsze jak coś jest tanie, lub tańsze to znaczy że gorsze…

      • Większość hardware ma w sobie software (także procesory) które nimi, generalnie mówiąc, sterują. Na polecenie systemu operacyjnego lub na swoje polecenie (wewnętrzne).

      • „Hardware to tylko kawałek krzemu, plastiku i metali” – Twój żart jest tak starym sucharem w środowisku security,że nie jest już nawet śmieszny.

      • Tia…Co pokazały ostatnie problemy Intela…. Luka nie zależnie czy dotyczy systemu czy Hardwareu jest luką….

    • @uru28:disqus ale w przypadku amerykańskich smartfonów firmy je produkujące mają ich projekty i w najgorszym przypadku są w stanie pociąć każdy kawałek elektroniki i sprawdzić używając mikroskopu elektronowego czy to co dostają z fabryki jest tym samym co tam wysłali. A tak daleko posuwać się trzeba tylko gdy chodzi o układy scalone, w przypadku całej elektroniki można zrobić prostsze sprawdzenie.

  2. 90% ludzi i tak wszystko co tylko możliwe wrzuca na FB, więc ciekawe co jeszcze można u nich wyszpiegować :P

    • Tylko, że póki co nie chodzi o 90 czy nawet 95% ludzi. Nie wiem czy kiedykolwiek będzie. Nawet jeśli, to nie bedzie to zainteresowanie człowiek-człowiek, a algorytm-schemat/człowiek.

  3. Pokażcie mi fonik, który nie szpieguje usera na żadnej absolutnie płaszczyźnie. Oszczędzę wam wysiłku w szukaniu.. takie coś nie istnieje ;)

          • Możesz uzyskać lokalizację na podstawie z którą bazą GSM jest połączona nawet jak nie masz karty SIM no bo jak zadzwonisz na alarmowe ?

          • Akurat w noki 3310 miałem zainstalowany netmonitor do tego była cała „książka” z opisem. Pośród setek parametrów, można było się dowiedzieć, między innymi jaki system szyfrowania jest używany przez telefon. Doczytałem że telefony produkowane na kraje arabskie miały mniej skomplikowany czytaj prawdopodobie już wtedy złamany sysem szyfrowania niż na kraje europejskie. Nie wiem jak z pozostałymi krajami. Oczywiście i to bardziej skąplikowane szyfrowanie zostało złamane. To rozrużnienie nie było przypadkowe. Telefon bez karty sim i tak nasłuchuje stacji bazowych (BTS) i to nie jednego pasma ale kilku, nokia 3310 nasłuchiwała co najmniej 9 częstotliwości (tyle pokazywał netmonitor) lecz być może i więcej. Takich przykładów jest znacznie więcej. Już wtedy zalecano wyjmowanie baterii jako jedyny sposób na przeciw dałanie inwiligacji. Wczesna telefonia komurkowa to nie epoka kamienia łupanego. Sory za długi post ale zostałem wywołany do tablicy.

  4. Google też nad szpieguje. Zna hasła do wszystkich wifi skrzynek pocztowych etc w jakich się logowaliśmy z tego zróbcie aferę a nie wymyślacie historyjki jak dla dzieci. Może jeszcze czajniki nas szpiegują bo chińskie są. Widelce może i podkoszulki. Przestańcie szerzyć propagandę bo to idiotyczne jest a nie śmieszne. A Amerykanie są największymi idiotami na tym świece.

  5. Ciekawe skąd autor wziął informacje o firmie Xiaomi? Z tego co czytałem w kilku różnych artykułach, była mowa wyłącznie o firmie Huawei.

  6. Nie ma takiego smartfonu , który by wogóle nie szpiegował lub nie zdradzał twojej lokalizacji ;) Artykuł zbędny ;)

  7. Kowalskim moga sie zainteresowac jak zacznie robic kariere. W biznesie czy w polityce i wyciagnac co sie tylko da z przeszlosci …

    Oprogramowanie to jedno (android, ios, windows) – ale co jest zaszyte w mikrokodzie to nikt nie wie. Chyba, ze ktos zrobi reverse engineering …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *