1. Home -
  2. Inwestowanie -
  3. Kupił mieszkanie na kredyt hipoteczny i od razu je wynajął. Grozi mu do 5 lat więzienia

Kupił mieszkanie na kredyt hipoteczny i od razu je wynajął. Grozi mu do 5 lat więzienia

Każdy, kto bierze kredyt hipoteczny, deklaruje, że nieruchomość ma zaspokoić jego potrzeby mieszkaniowe. Do kupowania lokum na wynajem służy znacznie droższe finansowanie inwestycyjne. Problem w tym, że wielu Polaków próbuje obejść te zasady — i nie zawsze zdaje sobie sprawę z konsekwencji.

Kredyt hipoteczny a kredyt inwestycyjny — kluczowa różnica

Kiedy pójdziemy do banku i powiemy, że chcemy kupić mieszkanie na wynajem, doradca najczęściej zaproponuje nam kredyt inwestycyjny. Wymaga on znacznie większego wkładu i jest wyżej oprocentowany.

Z tego powodu wiele osób, chcąc kupić mieszkanie na wynajem w celu inwestycyjnym, nie informuje banku o takim zamiarze. Osoba planująca zakup mieszkania na wynajem liczy na to, że bank się o tym nie dowie. Często też tłumaczy sama siebie tym, że takie działanie to powszechna praktyka.

Wynajem mieszkania kupionego na kredyt hipoteczny a zmiana planów życiowych

Problem pojawia się jednak wtedy, kiedy świeżo upieczony właściciel kupionego na kredyt lokum nigdy nie zamierzał się do niego przeprowadzić. Warto pamiętać, że kwestia tego, kto formalnie jest właścicielem nieruchomości obciążonej hipoteką — własność banku czy kredytobiorcy — jest jednoznaczna: to kredytobiorca widnieje w księdze wieczystej i może dysponować lokalem.

Jeśli przykładowo nabędziemy w ten sposób nieruchomość i będziemy z niej korzystać przez rok, a później ją komuś wynajmiemy i przeniesiemy się do innego miasta, wszystko jest w porządku.

Ale kiedy wkrótce po zakupie umieścimy na portalu ogłoszenie o wynajmie, takie działania mogą zostać zakwalifikowane jako oszustwo kredytowe. Niższe oprocentowanie zobowiązania hipotecznego wynika bowiem z tego, że spłacanie własnych czterech kątów wiąże się dla banku z mniejszym ryzykiem.

Inwestycyjne kupowanie mieszkań na kredyt hipoteczny — banki często przymykają oko

Mamy z tym do czynienia zwłaszcza wtedy, gdy jedna osoba posiada kilka zobowiązań hipotecznych (w przypadku kredytobiorców o wysokich zarobkach nie jest to sytuacja rzadka).

Jeśli bank dowie się, że mieszkanie od razu po nabyciu zostało wynajęte, może dać mu to podstawę do wypowiedzenia umowy i żądania spłacenia całej kwoty w ciągu bardzo krótkiego czasu (np. 30 dni). Tymczasem wynajem mieszkania w Polsce staje się coraz popularniejszym sposobem lokowania kapitału — co nie zmienia faktu, że finansowanie takiej inwestycji powinno odbywać się na odpowiednich warunkach.

Konsekwencje karne i finansowe oszustwa kredytowego

Ponieważ niemal nikt nie jest w stanie spłacić całego kredytu w ciągu 30 dni, wiele osób popada w takich okolicznościach w długi. Jednocześnie wskazany krok może być ścigany jako oszustwo kredytowe na podstawie art. 297 Kodeksu karnego. Grozi za nie do pięciu lat więzienia.

Warto też wiedzieć, że urzędy skarbowe coraz skuteczniej namierzają osoby ukrywające fakt wynajmowania mieszkania a urząd skarbowy — monitorując portale ogłoszeniowe i przelewy bankowe. To dodatkowe ryzyko, o którym wielu inwestorów zapomina.

Regularne płacenie rat minimalizuje ryzyko — ale nie eliminuje go całkowicie

Gdy raty kredytu są regularnie płacone, ryzyko wypowiedzenia umowy przez bank jest minimalne. Jednak to, co dziś wydaje się nierealne, może wydarzyć się w przyszłości, np. wskutek zmiany prawa. Utrudnianie inwestowania w mieszkania z wykorzystaniem tanich kredytów mogłoby bowiem zahamować wzrost cen nieruchomości o 70 proc., jaki obserwowaliśmy w ostatnich latach — a który budzi coraz większy sprzeciw społeczny.

Polska kontra Zachód — różne podejście do nieruchomości inwestycyjnych

Warto w tym miejscu podkreślić, że powszechny w Polsce proceder jest niedopuszczalny w wielu zachodnich krajach. W tamtejszych systemach bankowych istnieje bowiem wyraźne rozgraniczenie między nieruchomością kupowaną dla siebie a nieruchomością komercyjną.

Utrudnienie życia inwestorom często ułatwia funkcjonowanie osobom prywatnym, chcącym kupić pierwszy dom czy mieszkanie. To model, który coraz głośniej postulują także polscy eksperci i część opinii publicznej.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi