- Home -
- prawo-karne -
- 10 tys. euro kary za znęcanie się nad psem. Sąd uznał, że tak należy zakwalifikować unikanie wizyt u weterynarza, jeśli pies choruje na nowotwór
10 tys. euro kary za znęcanie się nad psem. Sąd uznał, że tak należy zakwalifikować unikanie wizyt u weterynarza, jeśli pies choruje na nowotwór
Włoski sąd najwyższy utrzymał w mocy karę 10 tysięcy euro grzywny nałożonej na właściciela psa, który nie kwapił się z wyprawą do weterynarza. Sędziowie stwierdzili, bardzo zresztą słusznie, że takie podejście to kwintesencja znęcania się nad zwierzęciem.

We włoskiej Modenie pracownicy lokalnego schroniska natknęli się na błąkającą suczkę o imieniu Luna. Na pierwszy rzut oka było widać, że pies jest w bardzo złej kondycji. Ze zwierzakiem udano się do weterynarza, który potwierdził ich przypuszczenia. Jednoznacznie stwierdzono, że pies jest w zaawansowanym stadium choroby nowotworowej, a na jego ciele widoczne są liczne owrzodzenia. Lekarz nie miał najmniejszych wątpliwości, że suczka jest zaniedbywana. To oczywiście bardzo łagodne określenie na opisanie jej stanu. Szybko udało się ustalić jej właściciela, a o zaniedbaniach zawiadomiono odpowiednie służby.
Brak wizyty u weterynarza to znęcanie się nad psem
Cała sprawa potoczyła się dość szybko, bo nikt nie miał najmniejszych wątpliwości, że zachowanie właściciela to nic innego, jak znęcanie się nad zwierzęciem. Mężczyźnie wymierzono maksymalną karę, jaką przewidują włoskie przepisy za ten czyn. Grzywna w tym wypadku wynosi 10 tysięcy euro. Ten oczywiście nie poczuwał się do odpowiedzialności. Tłumaczył, że to przecież nie jego wina, że pies zachorował i wcale nie ma obowiązku udania się z nim do weterynarza. Jego zdaniem można mówić wyłącznie o pewnym zaniedbaniu, a nie celowym maltretowaniu.
Sąd Najwyższy nie przyjął takiego tłumaczenia. Jasno i wyraźnie stwierdzono, że odmowa leczenia psa równa się maltretowaniu. Brak zapewnienia koniecznego leczenia to skazywanie zwierzęcia na coraz większe cierpienie. Zwłaszcza że zły stan zwierzęcia był widoczny gołym okiem i nie trzeba było kończyć specjalistycznych studiów, żeby stwierdzić, że jest chore. Ostatecznie mężczyzna musi zapłacić 10 tysięcy euro grzywny, 2,5 tysiąca euro na rzecz stowarzyszenia obrońców zwierząt oraz pokryć koszty procesu.
Mam nadzieję, podobną interpretację będą przyjmowały sądy nad Wisłą. Już teraz widać zadowalającą tendencję, która sprawia, że znęcanie się nad zwierzętami jest zdecydowanie częściej karane. Co więcej, idą za tym bardzo konkretne zmiany w prawie, które wprowadzają wyższe kary za znęcanie się nad zwierzętami.
zobacz więcej:

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański
21.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 10:43, Piotr Janus

Student po trzecim roku będzie czytać twoje akta sądowe. To nie jest rozwiązanie problemu - to nowy problem
21.03.2026 9:34, Igor Czabaj
21.03.2026 8:16, Marcin Szermański
























