- Bezprawnik -
- Państwo -
- Porównanie Izraela do nazistów samo w sobie nie jest nielegalne. Z Rosjanami też tak robimy
Porównanie Izraela do nazistów samo w sobie nie jest nielegalne. Z Rosjanami też tak robimy
Poseł Konrad Berkowicz skrytykował z sejmowej mównicy Izrael, posiłkując się nietypowym rekwizytem. Wybuchła afera. Marszałek Sejmu złożył nawet zawiadomienie do prokuratury. Czy rzeczywiście mamy do czynienia z przestępstwem? Tak, ale nie tym, o którym teraz myślicie.

Mieszanie prawa karnego do krytyki państw popełniających zbrodnie wojenne to naprawdę kiepski pomysł
Polska polityka niekiedy przypomina niskich lotów teatrzyk. Nie inaczej było na początku zeszłego tygodnia, kiedy to poseł Konrad Berkowicz z Konfederacji postanowił skrytykować z sejmowej mównicy państwo Izrael.
Izrael dokonuje na naszych oczach ludobójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Izrael to nowa III Rzesza i jego flaga powinna wyglądać dokładnie tak.
Jak dokładnie powinna jego zdaniem wyglądać flaga Izraela? Rozciągnięty przez Berkowicza wydruk różnił się od oryginału zastąpieniem gwiazdy Dawida swastyką. Pomimo zachowania izraelskiej kolorystyki, nie sposób byłoby się wykręcać, że chodzi na przykład o stary symbol lotnictwa Finlandii. Intencja posła była jednoznaczna, co wynika wprost z jego wypowiedzi.
Siłą rzeczy taki performance spotkał się z krytyką proizraelsko nastawionych parlamentarzystów. Zareagował też Marszałek Sejmu. Trzeba przyznać, że dość mocno. Oprócz obcięcia Berkowiczowi uposażenia pojawiło się także zawiadomienie do prokuratury.
Powiedzmy sobie szczerze: Izraelowi pod rządami Benjamina Netanjahu daleko do niewiniątka
Byłbym jedną z ostatnich osób, które pochwalałyby karierę polityczną Konrada Berkowicza albo wspierałaby jego formację polityczną. Przyznam jednak, że reakcja marszałka Czarzastego bardzo mnie zdziwiła. Nie sposób w końcu nie zauważyć, że poseł nie mijał się z prawdą.
Zostawmy ekspertom od praw człowieka rozróżnienie, czy Izrael dopuścił się w Gazie ludobójstwa, czy "jedynie" przeprowadza czystki etniczne. Zbrodnie wobec ludności cywilnej nie budzą jednak cienia wątpliwości. Liczne szacunki sugerują śmierć kilkudziesięciu tysięcy osób. Najczęściej podaje się zakres 60-80 tys. zabitych. Dzisiejszy konflikt izraelsko-palestyński ma skalę nieporównywalną z żadną z poprzednich rund tego sporu.
Kara śmierci dla Palestyńczyków i destabilizacja regionu
Izrael wprowadził także niedawno przyspieszony tryb orzekania kary śmierci za terroryzm przez sądy wojskowe. Warunkiem zastosowania nowych przepisów jest to, by atak terrorystyczny miał na celu "zaprzeczenie istnienia państwa Izrael". W praktyce oznacza to specjalny tryb skazywania na śmierć Palestyńczyków.
Nie sposób także nie wspomnieć o tym, że to rząd Benjamina Netanjahu jest "mózgiem" amerykańsko-izraelskiego ataku na Iran, które zdestabilizowały światową gospodarkę. Równocześnie Izrael atakuje sąsiadujący z nim Liban.
Nie róbmy z Polaków idiotów. Wcale nie chodziło o pokazanie posłom symbolu przekrzywionej swastyki
Krytyka Izraela jako państwa, ze szczególnym uwzględnieniem jego obecnego rządu, wydaje się więc czymś uzasadnionym. Skoro zaś mówimy o krytyce państwa, a nie narodu, to nie możemy zastosować art. 256 §1 kodeksu karnego.
Tylko osoba o naprawdę ograniczonych zdolnościach poznawczych mogłaby przypuszczać, że poseł Berkowicz chciał propagować swoim wystąpieniem ideologię nazistowską. Dlatego dziwią wypowiedzi Włodzimierza Czarzastego:
Został ukarany za to, że wniósł flagę faszystowską na posiedzenie Sejmu. 7 mln ludzi zginęło podczas II wojny światowej. Nie ma zgody na to, żeby emblematy faszystowskie, swastyka były wnoszone na salę sejmową.
Osobiście muszę państwu powiedzieć, nie dam się wkręcić w rozmowę pt. "ocena wypowiedzi pana Berkowicz" czy "brak oceny wypowiedzi pana Berkowicz". Każdy poseł ma prawo mieć swoje poglądy i to jest zupełnie inna historia, ale nikt swastyki na salę sejmową wnosił nie będzie. Robimy to również dlatego, żeby dać sygnał innym posłom i posłankom, że nigdy to nie będzie tolerowane.
Propagowanie nazizmu wymaga sugerowania, że jest on czymś pozytywnym
W tym momencie powinniśmy zwrócić uwagę na art. 256 §2, który odnosi się bezpośrednio do samego faktu prezentowania nazistowskiej symboliki:
Karze określonej w § 1 podlega, kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, zbywa, oferuje, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające treść określoną w § 1 lub 1a albo będące nośnikiem symboliki nazistowskiej, komunistycznej, faszystowskiej lub innej totalitarnej, użytej w sposób służący propagowaniu treści określonej w § 1 lub 1a.
Kto w celu rozpowszechniania posiada i prezentuje przedmiot będący nośnikiem symboliki nazistowskiej – ale użytej w sposób propagowaniu takiej ideologii.
W §3 mamy nawet specjalne zanegowanie popełnienia przestępstwa przez osobę, która działa w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, kolekcjonerskiej lub naukowej. Performance można zaliczyć do tej pierwszej. Uświadamianie posłów co do sytuacji w Palestynie mieści się w granicach tej drugiej.
Znieważenie flagi obcego państwa nie powinno być w Polsce przestępstwem
Z przestępstwem z nienawiści albo propagowaniem nazistowskiej ideologii nie mamy do czynienia. Po prostu nie chce wyjść inaczej. Berkowicz musiałby stwierdzić albo sugerować, że nazizm jest czymś dobrym. Samo "wnoszenie swastyki na salę sejmową" też jest zresztą bardzo wątpliwe. O co więc tu chodzi?
Włodzimierz Czarzasty nie mówi nam głośno całej prawdy. Jak możemy przeczytać na stronie Sejmu, zawiadomienie do prokuratury na Konrada Berkowicza dotyczy zupełnie innego czynu zabronionego. Chodzi o jeden z bardziej bezsensownych przepisów karnych obowiązujących w Polsce. Mam na myśli art. 137 §2 kodeksu karnego:
Tej samej karze podlega, kto na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwa obcego, wystawione publicznie przez przedstawicielstwo tego państwa lub na zarządzenie polskiego organu władzy.
Nie wierzycie, że ktoś mógłby się zniżyć w tej kontrowersyjnej sprawie do wykorzystania przepisu-knebla? Oto cytat z sejmowego komunikatu:
Jak podkreśla Marszałek Sejmu, w ten sposób doszło do „znieważenia flagi państwa, z którym Polska pozostaje w stosunkach dyplomatycznych, wyjątkowo doświadczonego dramatycznymi wydarzeniami Holokaustu. Zachowanie to jest szczególnie oburzające, gdyż nastąpiło w Dniu Pamięci Holokaustu, który przypomina o tragedii milionów żydowskich ofiar niemieckiego nazizmu”.
Jestem ciekawy, czy za identyczny performance z flagą Rosji zamiast Izraela również groziłoby zawiadomienie do prokuratury
Mamy do czynienia z kompletnym absurdem. Owszem, Konrad Berkowicz publicznie znieważył izraelską flagę. Tylko czy przypadkiem nie krytykujemy równocześnie innego państwa, z którym formalnie Polskę wiążą stosunki dyplomatyczne, w sposób jeszcze bardziej dokuczliwy i często równie nielegalny?
Chodzi mi oczywiście o Rosję. Mamy do czynienia ze zbrodniczym reżimem, który ma w zwyczaju napadać na swoich sąsiadów. Rosjanie terroryzują Ukrainę atakami dronowymi, mordują jej obywateli oraz swoich własnych, porywają dzieci. Ogrom popełnianych przy okazji rosyjskich zbrodni wojennych wymyka się jakimkolwiek próbom skutecznego pociągnięcia ich sprawców do odpowiedzialności karnej. To się może nad Wisłą nie podobać. Nic więc dziwnego, że polskojęzyczny internet pełny jest różnego rodzaju niewybrednych inwektyw.
Zwymyślasz Putinowi od "zbrodniarzy" i "małpiszonów"? Popełniasz przestępstwo
Głównym celem kpin i obelg jest oczywiście prezydent Władimir Putin, często przedstawiany w formie małpy. Teoretycznie wystarczy jednak samo nazwanie go "zbrodniarzem wojennym" czy "ludobójcą", by narazić się na konflikt z prawem. Obowiązuje w końcu art. 136 §3 kodeksu karnego:
§ 1. Kto na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dopuszcza się czynnej napaści na głowę obcego państwa lub akredytowanego szefa przedstawicielstwa dyplomatycznego takiego państwa albo osobę korzystającą z podobnej ochrony na mocy ustaw, umów lub powszechnie uznanych zwyczajów międzynarodowych, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
[...]
§ 3. Karze określonej w § 2 podlega, kto na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej publicznie znieważa osobę określoną w § 1.
Jak pokazują głośne medialne przypadki znieważenia prezydenta, polski wymiar sprawiedliwości potrafi reagować na obraźliwe komentarze pod adresem polityków bardzo sprawnie. W praktyce równie poważne konsekwencje grożą za samą zniewagę skierowaną przeciwko innym osobom — przepisy karne dotyczące słów dawno wykroczyły poza obronę dobrego imienia szarych obywateli.
Nie ma żadnego znaczenia to, czy sam Berkowicz albo jego koledzy z Konfederacji mierzą tą samą miarą Rosję i Izrael. Mamy do czynienia z próbą wybiórczego stosowania prawa karnego do zamknięcia ust posłowi za krytykę jednego z tych państw przy równoczesnym ignorowaniu powodu tejże krytyki.
Kiedy tylko mogę, wytykam traktowanie dygnitarzy lepiej niż zwykłych obywateli. Uczciwość nakazuje przyczepić się także do sytuacji odwrotnej.
25.04.2026 19:53, Rafał Chabasiński
25.04.2026 15:41, Miłosz Magrzyk
25.04.2026 15:21, Piotr Janus
25.04.2026 15:10, Joanna Świba
25.04.2026 14:24, Rafał Chabasiński
25.04.2026 13:27, Jakub Kralka
25.04.2026 12:50, Mateusz Krakowski
24.04.2026 16:01, Piotr Janus
24.04.2026 15:06, Mateusz Krakowski
24.04.2026 14:19, Miłosz Magrzyk
24.04.2026 13:29, Piotr Janus
24.04.2026 12:37, Edyta Wara-Wąsowska
24.04.2026 11:49, Mariusz Lewandowski
24.04.2026 11:31, Miłosz Magrzyk
24.04.2026 10:33, Marcin Szermański
24.04.2026 9:40, Rafał Chabasiński
24.04.2026 9:00, Edyta Wara-Wąsowska
24.04.2026 8:34, Piotr Janus

KSeF jeszcze nie karze, ale skarbówka już tak. Te przepisy dalej obowiązują i mogą cię słono kosztować
24.04.2026 7:49, Rafał Chabasiński
24.04.2026 6:56, Rafał Chabasiński
24.04.2026 6:55, Aleksandra Smusz
23.04.2026 19:49, Joanna Świba
23.04.2026 18:27, Jerzy Wilczek
23.04.2026 18:20, Aleksandra Smusz

Fryzjer z Wałbrzycha ogolił ZAiKS. Ten wyrok do dziś chroni tysiące polskich przedsiębiorców przed absurdalnymi opłatami
23.04.2026 17:06, Jerzy Wilczek

Nie żyje Łukasz Litewka. Poseł Lewicy zginął w wypadku pod Sosnowcem, kierowca miał zasłabnąć za kierownicą
23.04.2026 16:34, Mariusz Lewandowski
23.04.2026 16:21, Marcin Szermański
23.04.2026 15:39, Jakub Bilski
23.04.2026 14:53, Aleksandra Smusz


























