Trudno mi uwierzyć, że w dobie gigabajtowych pakietów danych ludzie nadal korzystają z Wi-Fi w hotelach czy restauracjach

Lokowanie produktu Prywatność i bezpieczeństwo Technologie dołącz do dyskusji (70) 13.12.2019
Trudno mi uwierzyć, że w dobie gigabajtowych pakietów danych ludzie nadal korzystają z Wi-Fi w hotelach czy restauracjach

Paweł Mering

Na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat przyzwyczailiśmy się do tego, że znalezienie bezpłatnego, publicznego Wi-Fi nie stanowi większego problemu. Darmową sieć bezprzewodową oferują m.in. hotele, galerie handlowe, restauracje, czy uczelnie. Korzystanie z publicznej sieci Wi-Fi nie jest jednak bezpieczne, nawet gdy korzystamy z oprogramowania antywirusowego.

Czy korzystanie z publicznej sieci Wi-Fi jest bezpieczne?

Z urządzeń mobilnych korzystamy praktycznie cały czas, a w podróży stają się one niezbędnym i uniwersalnym narzędziem. Kto nie chce mieć stałego dostępu do skrzynki e-mail, map, przeglądarki internetowej, czy też wykorzystywanych w pracy narzędzi?

W wypadku przedsiębiorcy owa wola ciągłego dostępu do Internetu staje się najczęściej koniecznością, ale nie należy w żadnym wypadku myśleć, że bezpieczeństwo prywatnego urządzenia nie jest ważne. Szczególnie dzisiaj, gdy smartfon służy nie tylko jako narzędzie do komunikacji, ale także jest kanałem dostępu do kluczowych platform, na czele z bankowymi.

Korzystanie z Internetu za pośrednictwem publicznego Wi-Fi jest oszczędnością, która może jednak okazać się pozorna. Zaoszczędzony wówczas pakiet danych nie jest bowiem wartością w obliczu negatywnych skutków, jakie nieść może za sobą połączenie z siecią, co do której bezpieczeństwa nie mamy absolutnej pewności.

Dostępne dla wszystkich, czyli również dla cyberprzestępców

Wchodząc do centrum handlowego, czy innego obiektu użyteczności publicznej, przyzwyczajeni jesteśmy do tego, że po wejściu w ustawienia Wi-Fi ujrzymy listę dostępnych sieci — z reguły dla naszej wygody niezabezpieczonych. Ich nazwa najczęściej wskazuje na miejsce, w którym się obecnie znajdujemy.

A co w wypadku, gdy cyberprzestępca nazwie spreparowaną sieć tak, by wprowadzić nas w błąd co do jej autentyczności? To tylko najprostszy przykład, bo podobnych zagrożeń jest więcej.

Ogólnodostępne sieci, a szczególnie te, które istnieją w mniejszych obiektach, na przykład hotelach, barach, czy restauracjach, nie są najczęściej odpowiednio chronione. Często są niezabezpieczone, a jak już wykorzystywane jest hasło, to z reguły znajduje się ono na kartce przyklejonej w oczywistym miejscu, często widocznym nawet z zewnątrz.

Dla zręcznego cyberprzestępcy nie jest trudne przejęcie kontroli nad takim systemem, co może okazać się wyjątkowo niekorzystne w skutkach dla korzystającego z takiej sieci. Oczywiście nie każda publiczna sieć Wi-Fi jest niebezpieczna, ale — powiedzmy to szczerze — jaką mamy gwarancję na to, że konkretna sieć jest całkowicie wolna od zagrożeń?

Jak nie Wi-Fi, to co?

Najlepszą i najbezpieczniejszą alternatywą dla publicznych sieci Wi-Fi jest korzystanie z sieci komórkowej. Czasy małych pakietów, jeszcze mniejszych prędkości i dużych cen bezpowrotnie minęły, a operatorzy — jak Plus, który jest partnerem tego wpisu — oferują korzystne pakiety danych. Aby korzystać z internetu poza domem, nie trzeba już szukać pierwszego lepszego darmowego Wi-Fi, bo internet mobilny całkowicie spełnia swoją funkcję. Tym bardziej że może on posłużyć jako efektywny hotspot, mogący być wykorzystany jako połączenie z Internetem na przykład w laptopie, czy tablecie.

Plus, w abonamencie 50 zł/mies oferuje — oprócz nielimitowanych rozmów, SMSów, i MMSów do wszystkich w Polsce i roamingu UE — także wygodny pakiet danych, wyrażający się w 12 GB/mies. Po jego wykorzystaniu dostęp do Internetu nie znika, a prędkość pobierania ograniczana jest do 1 Mb/s, co w dalszym ciągu pozwala na zachowanie ciągłego połączenia z Internetem.

Jeżeli potrzebujesz jeszcze więcej gigabajtów, to idealną ofertę stanowi niewiele droższy abonament za 75 zł/mies, który — oprócz nielimitowanych rozmów, SMSów, MMSów, także w Polsce i roamingu UE — zawiera duży pakiet danych, bo aż 72 GB/miesiąc.

Oczywiście należy przestrzegać wszystkich zasad bezpieczeństwa, które wiążą się z korzystaniem z technologii, ale ograniczenie korzystania z publicznych Wi-Fi z pewnością wyeliminuje jedno ze źródeł zagrożeń.

A jeżeli korzystanie z publicznej sieci Wi-Fi jest koniecznością?

Wyjazd za granicę do kraju poza terytorium Unii Europejskiej, rejs statkiem, czy też brak połączenia z siecią komórkową, mogą wymusić skorzystanie z publicznego Wi-Fi. Podczas łączenia się z taką siecią warto jednak pamiętać o kilku podstawowych zasadach bezpieczeństwa.

zasady bezpiecznego korzystania z wi-fi
Oczywiście żaden poradnik nie zastąpi zdrowego rozsądku, a cyberprzestępcy sukcesywnie wymyślają i wdrażają nowe metody wprowadzania nas, użytkowników, w błąd.

Pewnych zagrożeń nie da się bowiem uniknąć, dlatego korzystanie z publicznej sieci Wi-Fi powinno ograniczyć się jedynie do wypadków, w których sieć komórkowa nie jest dostępna.

Artykuł powstał we współpracy z Plus

70 odpowiedzi na “Trudno mi uwierzyć, że w dobie gigabajtowych pakietów danych ludzie nadal korzystają z Wi-Fi w hotelach czy restauracjach”

  1. Ludzie korzystają bo: 1. są w hotelu w różnych krajach po świecie gdzie niekoniecznie internet jest tani,
    2. czasem wi fi ma szybszy internet niż, pakiety internetowe
    3. łatwo przekroczyc jak się czesto korzysta z komórki jako router dla komputera.
    4. czasem wystarczy ściągnąć 1 bardzo duży plik żeby wykorzystac cały pakiet internetu w komórce

    • 5. korzystając z wifi mnie zużywa się baterię , czyli eko …

      wspominaliście o :
      Najwyższa kara za naruszenie RODO uchylona przez sąd

  2. 1. Może to nie mieścić się niektórym w głowie, ale ludzie bywają zagranicą i tam właśnie najczęściej korzystają z wifi.
    2. W kraju też łatwiej korzystać z wifi niż udostępniać sobie mobilny hotsport z komórki. Bo ile osób wozi ze sobą mobilny router? Jakiś promil.

    • Przecież właśnie komórka pełni funkcję routera. Warunkiem jest zasięg sieci komórkowej, w lesie może być z tym problem.

  3. Ja osobiście jestem mega sknerą i nie chcę płacić 50 zł miesięcznie, bo poza domem i pracą (gdzie mam wifi) rzadko korzystam z internetu, nie mniej jednak chciałbym mieć jakiś 1GB pakiet za 5 zł, który mogę wykorzystać do ostatniego bajta, dopóki mam ważne konto.
    Niestety dzisiaj już nie ma prawdziwego prepaidu, są tylko dwa rodzaje abonamentu: taki z umową na długi okres (24mc) i taki miesięczny (pakiety, które co miesiąc tracą ważność, niezależnie od stopnia wykorzystania).

    • Orange free na kartę jest fajny za doładowanie dostajesz bonus internetowy płacisz tylko 99 zł na rok żeby miec internet przez rok i już

  4. Plusa chwalicie, a Play daje stałym klientom 100 GB na święta ;) Oczywiście to pusty gest, bo pakiet jest ważny bodajże miesiąc, a nikt takiego transferu nie wykorzysta.

  5. nju – 39PLN – 20 GB. A jak jesteś dłużej to nawet 60GB.
    Od dwóch lat próbuję znaleźć lepszą ofertę i nie mogę.
    Ale z drugiej strony – brak pakietów roamingowych poza UE w rozsądnej cenie.
    I wtedy przydaje się WiFi :)

    • OFnK bonusowe dane za doładowanie plus dane z pakietu nolimit rozmowy i sms-y za 25 zł … możliwości jest wiele trzeba tylko się rozeznać

    • aero2 nie placisz limit transferu 512kb ilosc danych bez limitu oraz 30GB za 30zl z cala dostepna predkoscia.

    • Wziąłem 1TB z Orange na rok plus w tym nielimitowane sms i rozmowy. Ten pakiet jest nie do zdarcia. Zapłaciłem 270 zł z góry.

    • Orange 1TB na rok jak ja brałem był jeszcze za 300 teraz chyba 360 nielimitowane wszystko do tego za doładowanie bonus GB bodajże 150 wychodzi 1174GB na 12 miesięcy prawie 100GB miesięcznie za 30zł. 20GB za 39 przy tej ofercie wyglada jak żart!

  6. Oczywiście, że korzystają z wi-fi, zwłaszcza przy wyjazdach zagranicznych. Jeszcze nikt nie wymyślił oferty z pakietem danych w roamingu równym pakietowi w kraju.

    • Wymyślił. W Holandii sieć KPN ma to w standardzie (w granicach Europy) tak samo jak nieograniczone rozmowy / Smsy

    • Wymyślili! Przecież tak było na samym początku ” zniesienia roamingu” kilka lat temu w UE i tak to z zasady miało funkcjonować. Potem jednak pod naciskiem lobby operatorów komórkowych wycofali się z tego rakiem.

  7. Mobilny WiFi w Plus w roamingu został w 2018 wstrzymany. Teraz mam 50 GB za 30 zł. Ale w Polsce. Umowa kończy mi się w lipcu i od razu uciekam…. w Orange… gdyż tam mam roaming 3.8 GB oraz za przeniesienie numeru z Pusa do Orange będę miał 120 GB za 20 zł

  8. Czemu uzywa sie wifi? bo wbrew temu co mowia operatorzy polska wcale nie ma 100% pokrycia sygnalem i czesto trzeba uzywac 3g lub 2g albo wcale nie ma zasiegu wiec uzywa sie przepelnionej do granic hotelowej sieci wifi z haslem z nazwa hotelu1234 …

  9. Nienawidzę darmowych WiFi – wszystkie systemy mobilne są skonfigurowane w tak głupi sposób, że „żeby oszczędzać transfer” sieci WiFi zawsze mają pierwszeństwo przed LTE – jak jesteś w zasięgu tego darmowego gówna, to telefon przełącza się automatycznie i potem się dziwisz, co tak wolno działa…

        • Nie spotkałem się jeszcze z telefonem, który logowałby się automatycznie do nieznanej otwartej sieci wifi. A nawet jeśli już loguje się automatycznie do sieci, którą zna, można ją „zapomnieć” w ustawieniach. Poza tym, jeśli nie chcesz nawet wiedzieć, czy są jakieś otwarte sieci w pobliżu, jest do tego wyłącznik w ustawieniach.

    • W plus na kartę mam obecnie 20 GB za 25 zł w tzw banku giga. Po miesiącu nie przepada niewykorzystany pakiet.

  10. Polecam autorowi przejażdżkę po Unii Europejskiej, Niemcy, Belgia, Francja. Ale nie duże aglomeracje tylko tereny wiejskie, małe miasteczka. Często okazuje się że jedyny internet to antyczny EDGE. Często wifi w hotelu jest jedynym źródłem internetu które zapewnią wymaganą przepływność. Temat liźnięty po łebkach… W Polsce też zdarzają się miejsca bez pokrycia zasięgiem. Więc drogi autorze, świat nie kończy się na Warszawce..

  11. Co za dyletancki, sponsorowany artykuł. Może warto poczytać nieco więcej zanim opublikuje się głupoty. Powtarza Pan mity i mija się z prawdą.

  12. „Korzystanie z publicznej sieci Wi-Fi nie jest jednak bezpieczne, nawet gdy korzystamy z oprogramowania antywirusowego.

    Czy korzystanie z publicznej sieci Wi-Fi jest bezpieczne?”

    Piękny artykuł :)

  13. Jak kupować pakiecik netu to tylko w Play , ten cały plus+ to jedno wielkie nie porozumienie . Doczytałem do połowy zobaczyłem że artykuł jest sponsorowany więc wasza reputacja -10 :( nie śmieszne , dobranoc .

  14. Niektórzy używają IOS, który nadal ma kretyńskie ograniczenia przy korzystaniu z sieci komórkowych. Będąc w hotelu Wi-Fi, to jedyny sposób pobrać coś większego.

  15. Ja mam w a2mobile i mam pakiet społecznościowy (darmowy transfer na fb i messengera) i nie korzystam z wifi obcego, bo domowy mam.

  16. Wszystko fajnie tylko że po pakiecie nieświadomy użytkownik nie pobierze nigdy paczek bezpieczeństwa na swój telefon przez co system jest dziurawy a po WiFi samo mu się pobiera i instaluje a po pakiecie już tak nie ma najpierw niech operatorzy udostępnia nielimitowane GB dla aktualizacji systemowych i tez niech producenci smartfonów pozwolą na pobieranie aktualizacji po pakiecie i po wykryciu że posiadają u operatora darmowe pobieranie aktualizacji tylko czy kiedyś się doczekamy takich czasów…

  17. ja wolę zapłacić taniej w a2 mobile za pakiet internetowy i korzystać z tylko zaufanych wifi takich jak w domu czy u przyjaciół, wydaje mi się że to najlepsza opcja.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *