Zbrodnia nie popłaca – taką dewizą można opatrzyć nowelizację przepisów przygotowaną przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Jednakże, czy przepisy nie uderzą również w uczciwych obywateli?

Zabieranie majątków przestępcom, które to zdobyli trudniąc się swym nieuczciwym rzemiosłem, niewątpliwie spotka się z poklaskiem każdego, za wyjątkiem owych przestępców. Dlaczego jednak nowelizacja Ministerstwa może zasługiwać na krytykę?

Po pierwsze dlatego, że może być w części niezgodna z Konstytucją. W nowelizacji przewiduje się bowiem, że przepadek będzie możliwy w przypadku skazania za przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności, którego górna granica zagrożenia to nie mniej niż 5 lat. Katalog tych przestępstw jest szeroki, w zakresie tym mieści się np. naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, dokonanie zniszczenia w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach, utrwalenie wizerunku nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej, przy użyciu wobec niej przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu albo rozpowszechnianie wizerunku nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej bez jej zgody.

Wymienione to tylko przykłady, gdyż przestępstw tych jest więcej i wiele z nich żadnego związku z zamiarem osiągnięcia korzyści majątkowej nie ma.

W mojej ocenie instytucja przepadku może być nadużywane, w szczególności, mając na uwadze, że nowelizacja przewiduje również dokonanie przepadku mimo braku wyroku skazującego.

Sam pomysł polegający na tym, że istnieje domniemanie, że majątek pochodzi z przestępstwa, a to przestępca musi udowodnić jego pochodzenie jest bardzo dobry, a także… Funkcjonuje w kodeksie karnym od wielu lat. Powstaje więc pytanie czy zmiany, nie będą miały tak naprawdę tylko kosmetycznego charakteru, zaś efekt i tak nie zostanie osiągnięty?

W odniesieniu do projektu w zakresie, w jakim przewiduje on możliwość zajęcia majątku przedsiębiorstwa, którym posłużono się w celu popełnienia przestępstwa (choć np. przestępca nie jest jego właścicielem), wydaje się, że tak. Problem karuzel podatkowych i miliardowych strat z tym związanych jest bowiem powszechnie znany. W pozostałym zaś zakresie, raczej nie – gdyż przepisy obecnie już istnieją, a z ich stosowaniem jest, cóż,
„nie za bardzo”.

Wracając do przedsiębiorstw warto zadać sobie pytanie, czy nie uderzy to w uczciwych przedsiębiorców, którzy nieświadomie stali się ofiarami przestępców albo czy – co gorsza – mechanizm ten nie zostanie wykorzystany jako element walki z przeciwnikami politycznymi?

Zależy to od poziomu legislacyjnego przyjętych rozwiązań, tj. od tego czy przekładając owe idee na szczegółową treść przepisu ustawodawcy wystarczy wyobraźni i wiedzy do tego by stworzyć skuteczne, zgodne z Konstytucją i możliwe do efektywnego stosowania w praktyce regulacje. Dobrze jednak w ocenie autora, że problematyka ta została podjęta.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Jeśli masz wątpliwości dotyczą w/w lub innego zagadnienia, możesz skonsultować się z prawnikiem. Na przykład za pomocą adresu kontakt@bezprawnik.pl, pod którym uzyskasz płatną poradę prawną od doświadczonych prawników.