Czy jazda hulajnogą elektryczną po alkoholu jest legalna, skoro to właściwie poruszanie się na pieszo?

Moto Zbrodnia i kara dołącz do dyskusji (32) 01.04.2019
Czy jazda hulajnogą elektryczną po alkoholu jest legalna, skoro to właściwie poruszanie się na pieszo?

Udostępnij

Paweł Mering

Hulajnogi elektryczne stały się niezwykle popularne. Jednak czy można się nimi legalnie poruszać, będąc pod wpływem alkoholu? Czy można za to stracić prawo jazdy na samochód? Hulajnoga elektryczna a alkohol.

Hulajnoga elektryczna a alkohol

Należy na wstępie przypomnieć, że jazda na podwójnym gazie stanowić można zarówno wykroczenie, jak i przestępstwo. Podział ten szczegółowo wyjaśniliśmy w odrębnym wpisie, ale warto syntetycznie przypomnieć pewne reguły.

Wykroczenie, wyrażające się w jeździe pod wpływem alkoholu, penalizowane jest w 87 par. 1 a Kodeksu wykroczeń

§ 1. Kto, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym,

podlega karze aresztu albo grzywny nie niższej niż 50 złotych.

§ 1a. Tej samej karze podlega, kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem podobnie działającego środka, prowadzi na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu inny pojazd niż określony w § 1.

Natomiast przestępstwo jazdy po pijaku określa art. 178a § 1 Kodeksu karnego

Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Warto od razu wyjaśnić różnicę, że podstawową granicę pomiędzy wykroczeniem a przestępstwem, stanowi stężenie alkoholu we krwi i w wydychanym powietrzu. W pierwszym wypadku wyraża się ona w 0,5 promila alkoholu we krwi, a w drugim wynosi 0,25 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Wartości większe, niż wcześniej wymienione, oznaczać będą popełnienie przestępstwa.

Czy hulajnoga elektryczna to pojazd mechaniczny?

Wspomniane wcześniej przestępstwo jazdy pod wpływem alkoholu dotyczy jednak jedynie prowadzenia pojazdu mechanicznego. Czy hulajnoga elektryczna jest takim pojazdem?

Niestety, w obecnym stanie prawnym hulajnogi elektryczne można uznać za swoiste „pojazdy Schrödingera”. Na chodnikach (i drogach rowerowych) widać ich mnóstwo, czyli są, natomiast według prawa takie pojazdy w ogóle nie istnieją. Nie sposób uznać takiego urządzenia ani za rower, ani za motorower, ani nawet za jednoślad, pojazd drogowy, czy mechaniczny w ogóle.

Z tego powodu Policja najczęściej uznaje, że poruszający się hulajnogą elektryczną w zasadzie jest… pieszym.

Skoro poruszający się hulajnogą elektryczną jest w zasadzie pieszym, to bardzo ciężko uznać, aby — poruszając się pod wpływem alkoholu — popełnił przestępstwo. Jedyną teoretycznie możliwą odpowiedzialnością jest ta, która wynika z prawa wykroczeń. Ustawodawca w przywołanym wyżej art. 87 KW posługuje się pojęciem „pojazd niż określony w § 1”. Mogłaby z tego wynikać odpowiedzialność jadącego hulajnogą, ale tylko przy założeniu, że hulajnoga elektryczna jest de iure jakimś pojazdem.

Mając na względzie powyższe, można uznać, że poruszanie się pod wpływem alkoholu hulajnogą elektryczną jest co najwyżej wykroczeniem z art. 87 Kodeksu wykroczeń.

Oczywiście niezależnie od przedmiotowych rozważań, jakikolwiek skutek, który wyniknie z jazdy po pijaku, stanowiący o popełnieniu innego czynu (stworzenie zagrożenia w ruchu, uszkodzenie ciała, bądź mienia), może być podstawą do poniesienia odpowiedzialności na gruncie innych przepisów.