Czy twój szef może w pewnych okolicznościach zdradzić innym pracownikom ile zarabiasz?

Praca dołącz do dyskusji (2) 20.01.2021
Czy twój szef może w pewnych okolicznościach zdradzić innym pracownikom ile zarabiasz?

Edyta Wara-Wąsowska

Od dłuższego czasu w przestrzeni publicznej co jakiś czas powraca postulat całkowitej jawności wynagrodzeń (chociaż głównie w kontekście ofert pracy). Co jednak w przypadku, gdy pracownik chce się dowiedzieć, czy faktycznie zarabia tyle samo co inna osoba na tym stanowisku i czy nie doszło do dyskryminacji ze strony pracodawcy? Czy pracodawca może poinformować jednego pracownika o tym, ile zarabia inny w tej samej firmie?

Informacja o wynagrodzeniach innych pracowników w firmie. Czy szef może ją ujawnić?

Zgodnie z Kodeksem pracy pracownicy mają prawo do jednakowego wynagrodzenia za jednakową pracę lub pracę o jednakowej wartości. Oczywiście dotyczy to pracowników tej samej firmy. Można zatem założyć, że jeśli dwie osoby pracują na tym samym stanowisku i mają dokładnie takie same obowiązki, to mają też prawo do jednakowego wynagrodzenia.

Co jednak w momencie, gdy pracownik chciałby sprawdzić, czy jego przełożony faktycznie postępuje zgodnie z prawem? Czyli – czy pracownicy za jednakową pracę otrzymują to samo wynagrodzenie? Czy informacja o wynagrodzeniach innych pracowników w firmie jest w takiej sytuacji poufna? Okazuje się, że mimo wszystko tak – przynajmniej jeśli chodzi o konkretne wartości.

Po pierwsze – wynagrodzenie pracownika można potraktować z powodzeniem jako dobro osobiste pracownika. To oznacza, że bez jego zgody, pracodawca nie ma prawa go ujawniać np. innemu pracownikowi. Takie podejście jednak zdecydowanie komplikuje sprawę dla osoby, która chciałaby się upewnić, że pracodawca uczciwie podchodzi do kwestii wynagrodzeń w firmie.

Ratunkiem mogą być widełki płacowe

Pewnym rozwiązaniem tej sytuacji może być podanie przez pracodawcę widełek płacowych na danym stanowisku. Należy przy tym pamiętać, że osoby, które pracują na tym samym stanowisku, mogą jednak mieć nieco odmienne obowiązki (wynikające np. z kompetencji czy doświadczenia). W takiej sytuacji wynagrodzenie nie musi być jednakowe – bo też praca nie jest jednakowa (nawet jeśli nazwa stanowiska sugeruje coś innego). Wynagrodzenie może być też zróżnicowane ze względu na staż pracy.

Niestety – podanie przez pracodawcę widełek płacowych w obrębie jednego stanowiska również może być niemożliwe. Wystarczy, że na takim stanowisku pracują dwie lub trzy osoby. W takiej sytuacji pracownik, który domaga się informacji, mógłby bez problemu odgadnąć, ile konkretnie zarabia jego współpracownik. I to zwłaszcza, że trudno mówić w takiej sytuacji o jakichś większych widełkach płacowych. Pracodawca może zatem podać widełki płacowe. Ale tylko jeśli są na tyle ogólne – i pracowników jest na tyle dużo – by nadal nie było wiadomo, kto i ile konkretnie zarabia.

Oczywiście fakt, że informacja o wynagrodzeniach innych pracowników jest całkowicie poufna, stwarza pewne problemy. Pracownicy są praktycznie pozbawieni weryfikacji uczciwości pracodawcy w kontekście wynagrodzeń za taką samą pracę. Jedyne co mogą zrobić, to spróbować zdobyć pożądane informacje na własną rękę – na przykład w rozmowie z innymi pracownikami. Warto pamiętać, że pytany pracownik sam może zdradzić wysokość swojego wynagrodzenia innemu współpracownikowi – nie jest to niezgodne z prawem.

2 odpowiedzi na “Czy twój szef może w pewnych okolicznościach zdradzić innym pracownikom ile zarabiasz?”

  1. Nie widzę powodu, dla którego szef miałby informować inne osoby ile ja zarabiam – to nie leży w jego interesie. Jeśli będzie mówił o zarobkach w zespole, to bardzo ogólnikowo (bez podawania konkretnych kwot) i zawsze będzie twierdził że zarabiasz dużo!
    Często w korporacjach stosuje się w umowach o pracy zapis, że pracownik nie będzie informował nikogo o warunkach zatrudnienia (w tym wysokości wynagrodzenia).
    Nawet jeśli nie ma takiego zapisu w umowie, to menedżerowie twierdza że nie wolno o tym rozmawiać. Oni zdają sobie sprawę, że pełna przejrzystość dla nich oznacza same problemy. Bo wyobraźcie sobie – pracujecie w firmie i po czasie dowiadujecie się że ktoś zarabia dużo więcej, a ta osoba pracuje dużo słabiej, gorzej niż Wy. Jak byście się wtedy czuli? Jak ostatni frajerzy! W tych korporacjach, wynagrodzenie zależy od tego ile sobie wynegocjujemy w procesie rekrutacji. Nie dajcie się nabrać, jak rekruter zaproponuje mniej i powie że w firmie co roku są podwyżki, i że z czasem będziemy zarabiać coraz więcej. Podwyżki jeśli są, to albo żenująco niskie (ledwo pokrywająco oficjalną inflację), albo wręcz używa się różnych argumentów żeby podwyżki nie dać (jakiś powód zawsze się znajdzie). Lepiej więc wogóle nie nastawiać się na te coroczne podwyżki, tylko bardziej negocjować w procesie rekrutacji. jak ktoś chce dostać konkretną podwyżkę, to musi zmienić firmę – takie są smutne realia.

  2. „Zgodnie z Kodeksem pracy pracownicy mają prawo do jednakowego wynagrodzenia za jednakową pracę lub pracę o jednakowej wartości.”

    Totalna bzdura. W korporacji wyglada to bowiem zupelnie na odwrot. Masz mocne i slabe osoby w zespole wykonujace te same obowiazki. Jedna osoba wykonuje je rzetelnie i z nawiazka a druga ma wywalone. Oboje zarabiaja tyle samo. Na koniec roku przy salary review ta pierwsza ma czelnosc isc do managera i powiedziec jak widzi sytuacje na czym automatycznie w oczach pracodawcy traci a ta druga ktora siedzi cicho i ma wywalone jest glaskana i to tą pierwsza prosi sie o to zeby pomagala tej drugiej = za te same pieniadze.

    I pozniej pracodawcy sie dziwia czemu odchodzi mocna osoba czyli osoba nr 1.

    Zascznijmy doceniac pracownikow nie wedlug widelek a wedlug tego co wnosza do zespolu. Jesli masz mocna osobe to ja ku*** docen a nie udawaj ze samo sie naprawi bo taka osoba ma tez limity.

    Nie ma nic gorszego kiedy Twoj manager toleruje lenistwo innych pracownikow.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *