Nie musi być zamknięta cała szkoła, żeby rodzic miał prawo do zasiłku opiekuńczego

Dobre wiadomości Prawo Rodzina dołącz do dyskusji (47) 30.11.2021
Nie musi być zamknięta cała szkoła, żeby rodzic miał prawo do zasiłku opiekuńczego

Jolanta Szymczyk-Przewoźna

Ta interpretacja na pewno ucieszy rodziców. ZUS ma nowe wytyczne, kiedy rodzicowi przysługuje prawo do zasiłku opiekuńczego. Nie musi dojść do zamknięcia całej szkoły, przedszkola czy żłobka. Wystarczy zamknięcie klasy czy grupy przedszkolnej.

ZUS ma nowe wytyczne, kiedy rodzicowi przysługuje prawo do zasiłku opiekuńczego

Coraz więcej rodziców ma problem z zapewnieniem opieki dzieciom, które są zdrowe, ale nie mogą pójść do szkoły, ponieważ ich klasa, z powodu Covidu, pracuje zdalnie. To samo dotyczy rodziców młodszych dzieci z przedszkoli i żłobków. Dotąd interpretacja przepisów o zamknięciu szkoły czy przedszkola zamykała im prawo do zasiłku. Bardzo często zdarza się, że nie cała szkoła jest zamykana z powodu epidemii, ale tylko niektóre klasy. W takich przypadkach ZUS odmawiał prawa do zasiłku opiekuńczego. Dziś jednak, po konsultacjach z Ministerstwem Rodziny i Polityki Społecznej poinformował o zmianie podejścia. Przyczyniła się do tego także interpretacja przepisów przez sądy, w których rodzice dochodzili swoich praw.

„W związku ze zmieniającą się sytuacją epidemiczną za zamknięcie placówki należy uważać również zamknięcie np. klasy lub grupy przedszkolnej. Oznacza to, że nie musi dojść do zamknięcia całej szkoły, przedszkola czy żłobka, aby rodzicowi przysługiwał zasiłek opiekuńczy. Jeżeli, na przykład, w związku z wykryciem koronawirusa u ucznia zostaną zawieszone zajęcia tylko w klasie, do której uczęszcza ten uczeń, zasiłek opiekuńczy będzie przysługiwał nie tylko rodzicom dzieci, które zostały objęte kwarantanną związaną ze stycznością z osobą zakażoną. Także rodzicom uczniów zamkniętej klasy, którzy takiej styczności nie mieli, gdyż w tym okresie nie przebywali w szkole”, przekazał PAP rzecznik ZUS Paweł Żebrowski.

Zaznaczył jednak, że interpretacja ta dotyczy spraw niezakończonych i nowych.

Komu przysługuje zasiłek?

Zasiłek opiekuńczy wynosi 80 proc. wynagrodzenia. Wypłaca się go za każdy dzień sprawowania opieki. Także za dni ustawowo wolne od pracy. Można go pobierać przez 60 dni w roku. Na czas opieki nad dzieckiem do lat 8. chorym lub zdrowym w sytuacji, gdy nie może z powodu Covidu chodzić do szkoły, przedszkola lub żłobka. Do zasiłku mają też prawo rodzice chorych i niepełnosprawnych dzieci do lat 14. W przypadku starszych niż 14 lat dzieci, zasiłek przysługuje tylko przez 14 dni – chyba, że dziecko jest niepełnosprawne. Wtedy rodzic ma prawo do zasiłku opiekuńczego przez 30 dni. Do zasiłku opiekuńczego daje też prawo choroba niani, z którą rodzice zawarli tzw. umowę uaktywniającą.

Prawo do zasiłku przysługuje rodzicowi, gdy zamknięcie żłobka, przedszkola, klubu dziecięcego lub szkoły jest nieprzewidziane – czyli jeśli rodzic został o tym poinformowany w terminie krótszym niż 7 dni przed zamknięciem.