- Home -
- Moto -
- Kobieta prawie przejechała autem dziecko na chodniku. Tłumaczy się, że przecież jechała tylko 10 km/h
Kobieta prawie przejechała autem dziecko na chodniku. Tłumaczy się, że przecież jechała tylko 10 km/h
Na ulicach Warszawy, w przestrzeni publicznej, miała miejsce ciekawa dyskusja — w formie kartek A4 z wydrukowanymi komunikatami. Jedna została wystosowana przez mężczyznę, któremu prawie potrącono dziecko. Druga jest odpowiedzią kierowcy na ów zarzut, z czego dyskusja — jako całość — doskonale oddaje polską mentalność.

Kobieta jechała po chodniku i twierdzi, że to nic złego
Agata Kowalska, dziennikarka TOK FM, udostępniła na swoim twitterowym profilu zdjęcia dwóch kartek, które przedstawiają swoistą dyskusję pomiędzy zbulwersowanym rodzicem a kobietą, która nie do końca zdaje sobie sprawę z tego, w jaki sposób należy poruszać się w Polsce samochodem.
Pierwsza kartka napisana jest przez ojca dziecka, która — odejmując wulgaryzmy, inwektywy i numer rejestracyjny pojazdu — brzmiała tak:
Co ciekawe, do informacji odniosła się sama delikwentka, a jej tłumaczenie jest co najmniej szokujące.
Odpowiedź kobiety
Kobieta, która prowadziła samochód, odpowiedziała na zarzuty skierowane w jej stronę. Jej odpowiedź idealnie oddaje mentalność stereotypowego polskiego kierowcy. Winne jest oczywiście miasto.
Taka odpowiedź kierowcy raczej nie dziwi. Wiadomo przecież, że brak parkingów to przesłanka będąca niemalże stanem wyższej konieczności, a jazda po chodniku jest dozwolona, skoro nie ma parkingów. Prawda? Oczywiście, że nie!
Jazda po chodniku
Zgodnie z art. 26 ust. 3 pkt 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym:
W dalszej części przepisu próżno szukać informacji o tym, że nie popełnia wykroczenia osoba, która jeździ po chodniku, jeżeli miasto nie wybudowało tylu parkingów, ile powinno.
Za powyższe wykroczenie grozi do 3.000 złotych grzywny albo kara nagany, a w wypadku ukaraniu w drodze postępowania mandatowego, zgodnie z aktualnym taryfikatorem — mandat w wysokości od 250 do 500 złotych.
Oczywiście, zarówno postawa mężczyzny, jak i kobiety, nie są odpowiednie. Ojciec, któremu prawie potrącono dziecko, powinien w miarę możliwości zgłosić sprawę na policję, a nie publikować informacje w publicznym miejscu, których weryfikacja jest w zasadzie niemożliwa. Kobieta natomiast, jak to polski kierowca, twierdzi, że jej gorsza sytuacja, tu — brak parkingu, uprawnia ją wykraczania przeciwko przepisom prawa.
„Wińcie miasto, a nie mnie!”
18.03.2026 19:56, Igor Czabaj
18.03.2026 18:39, Mariusz Lewandowski
18.03.2026 18:31, Marcin Szermański
18.03.2026 18:26, Aleksandra Smusz
18.03.2026 13:08, Piotr Janus

Koniec z 3-letnim czekaniem na odzyskanie własnego mieszkania. Może uda się też odciąć dzikim lokatorom media
18.03.2026 10:58, Mateusz Krakowski
18.03.2026 10:48, Igor Czabaj
18.03.2026 10:20, Miłosz Magrzyk
18.03.2026 9:38, Aleksandra Smusz

Podwójne nazwisko po ślubie brzmi dumnie, ale jeden błąd w zapisie potrafi zablokować twoją korespondencję
18.03.2026 8:40, Miłosz Magrzyk
18.03.2026 7:54, Aleksandra Smusz
18.03.2026 7:02, Miłosz Magrzyk

Rosyjski samolot szpiegowski latał nad Bałtykiem 9 razy w 2026 roku. Polskie myśliwce za każdym razem robiły to samo
17.03.2026 20:48, Igor Czabaj
17.03.2026 17:30, Filip Dąbrowski
17.03.2026 17:09, Mateusz Krakowski
17.03.2026 15:03, Piotr Janus
17.03.2026 12:22, Piotr Janus
17.03.2026 11:40, Jakub Bilski
17.03.2026 11:12, Miłosz Magrzyk
17.03.2026 10:01, Aleksandra Smusz
17.03.2026 9:29, Aleksandra Smusz
17.03.2026 9:03, Rafał Chabasiński

Brzoska mówi, że nie chce, ale chce zastąpić Allegro i Amazona, a ja zaczynam wierzyć, że mu się uda
17.03.2026 8:22, Jakub Kralka
17.03.2026 8:03, Aleksandra Smusz
17.03.2026 7:37, Marcin Szermański
17.03.2026 6:29, Mariusz Lewandowski

























