1. Bezprawnik -
  2. ecommerce -
  3. Allegro wreszcie idzie na rękę sprzedawcom. Nowy formularz ofert jest lepszy od starego

Allegro wreszcie idzie na rękę sprzedawcom. Nowy formularz ofert jest lepszy od starego

Na Allegro od niedawna dostępny jest całkowicie nowy kreator przygotowywania ofert. Choć wiele zmian na tej platformie w ostatnim czasie było niekorzystnych, tę bieżącą trzeba ocenić na plus. Zamiast jednego długiego formularza możemy bowiem wprowadzać informacje w trakcie kilkuetapowego procesu, co sprawia, że całe zadanie wydaje się bardziej uporządkowane.

Na razie to tylko testy

Użytkownicy, którzy chcą korzystać z wcześniejszej wersji formularza, wciąż mają taką opcję. Wydaje się jednak, że jest ona po prostu elementem oswajania sprzedawców ze zmianami.

Allegro wprowadza bowiem na stałe większość nowych funkcjonalności. Początkowo zazwyczaj można z nich nie korzystać, a później są one obowiązkowe dla wszystkich użytkowników.

Co się zmieniło?

Platforma słusznie zauważyła, że dotychczasowy kreator przygotowywania ofert jest za długi i różnych danych do uzupełnienia pod rząd pojawia się po prostu za dużo. W zależności od rodzaju towaru znajdujące się tam informacje mogłyby bowiem pomieścić się np. na 10 stronach dokumentu tekstowego.

Teraz, wystawiając produkt „po nowemu”, zaczynamy od wybrania go z katalogu. Jak widać na poniższym zrzucie ekranu, nowość stanowi tu możliwość zeskanowania kodu.

Rzecz jasna, biorąc pod uwagę liczne błędy w katalogu, wydaje się mało prawdopodobne, aby opcja ta w pełni działała.

Po dodaniu artykułu (zakładając, że jest on obecny w bazie), przechodzimy do uzupełnienia pola „Zdjęcia i opis”. Jak widać na screenie, część parametrów, tak jak do tej pory, pojawia się wtedy domyślnie i nie możemy ich zmienić.

Następnie wypełniamy pola ze szczegółami oferty i dostawą.

Dodajmy w tym miejscu, że wybrana tu książka Barańczaka wyceniona jest rynkowo. Za wskazany tytuł trzeba bowiem obecnie zapłacić na platformie ok. 350 zł. Zjawisko wysokich cen dotyczy wielu rzadkich książek na Allegro.

Cały proces wieńczy czytelne podsumowanie wraz z przewidywaną prowizją od sprzedaży.

Sprzedający powinni ocenić zmiany pozytywnie

Na razie minęło jeszcze zbyt mało czasu, aby stwierdzić, jaki jest stosunek użytkowników do wprowadzonych innowacji. Można jednak przypuszczać, że tym razem przyjmą je dobrze.

Dzieje się tak chociażby dlatego, że formularz przygotowywania ofert w starej wersji nie zawiera w sobie kroku dotyczącego weryfikacji danych. Jeśli użytkownicy, wypełniając liczne pola, chcą się upewnić, czy wprowadzili informacje prawidłowo, muszą ręcznie wrócić do początku listy.

Obecnie natomiast, jeśli wystawiają towary „po nowemu”, system to na nich wymusza. Po prostu najważniejsze szczegóły zebrane są w jednym miejscu na sam koniec przygotowywania oferty.

Zastosowane rozwiązanie pozwoli zapanować sprzedawcom nad ogromem informacji

Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, kiedy bazują oni na dostępnych w katalogu gotowych opisach. Dotychczasowe oferty często zawierały błędy, które dotyczyły niekiedy nawet tak prozaicznych elementów, jak cena towaru.

W skrajnych przypadkach zdarzało się, że użytkownicy mylili ją z liczbą sztuk. Wprowadzona obecnie funkcjonalność, polegająca na podsumowaniu takich danych na końcu procesu, z pewnością w wielu sytuacjach pozwoli tego uniknąć.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi