- Home -
- Nieruchomości -
- Deweloper: „Sprzedajemy mieszkania wszystkim, nawet pederastom”
Deweloper: „Sprzedajemy mieszkania wszystkim, nawet pederastom”
Nowy Impuls - łódzki deweloper - postanowił sprawdzić, jak daleko można się posunąć, reklamując swoje produkty. W końcu nieważne, co o tobie mówią, ważne, aby mówili. Prawda?

Nikt się nie spodziewał hiszpańskiej inkwizycji, że pijąc sobotnie cappuccino na swoim Facebooku zobaczy taki oto wpis. Wpis, dodajmy, niebędący reklamą żadnej organizacji „narodowej” czy „patriotycznej” (źródło).

Eugeniusz Puchalski to - a jakżeby inaczej - prezes Nowy Impuls sp. z o.o. To człowiek o ciekawej przeszłości, przynajmniej sądząc po proflu na LinkedIn, bo związany głównie z Ukrainą - tam zdobył wykształcenie i pracował, m.in. w administracji państwowej.
Nowy Impuls reklamuje się kontrowersyjnie
Taka, co tu dużo mówić, kontrowersyjna reklama wzbudziła oburzenie części internautów. Część z nich zapewne była zdziwiona kontrastem między nowoczesną formą a mało poprawnym politycznie tekstem. Owszem, co prawda deweloper obiecuje, że jest w stanie zawrzeć umowy sprzedaży nieruchomości z każdym, więc nie dyskryminuje swoich klientów ze względu na orientację seksualną. Z drugiej strony, przecież zawierając taką umowę notariusz nie będzie nas o nasze preferencje wypytywać. Tak przynajmniej jest w Gdańsku, zakładam, że i w Łodzi jest podobnie.
Może więc chodzi wyłącznie o tanie zdobycie rozgłosu? Profil firmy Nowy Impuls obserwuje obecnie pięć tysięcy osób. A kwestia świadczenia usług środowiskom LGBT była ostatnio głośna, m.in. za sprawą drukarza z Łodzi (przypadek?), który odmówił druku ulotek fundacji LGBT. W sprawie tej wypowiedział się aż Sąd Najwyższy, który podtrzymał karę dla drukarza. Wystarczy zresztą spojrzeć na wcześniejsze hasła reklamowe dewelopera, aby się przekonać, że kontrowersje nie są im obce. Tak np. kuszą tych, którzy oszukują fiskusa: „Zarabiasz pod stołem, nie płacisz ZUS, a myślisz o kupnie mieszkania?”
Wydaje się natomiast, że nic nie wskurają ci, którzy oczekiwaliby ukarania dewelopera za ten niepoważny/skandaliczny/obraźliwy (niepotrzebne skreślić) wpis. Samo słowo „pederasta”, choć ma raczej pejoratywny wydźwięk, jest formalnie (za Słownikiem Języka Polskiego PWN) określeniem synonimicznym dla „homoseksualisty”. A trudno za naruszenie dobrego smaku karać. Choć z pewnością Rada Reklamy z przyjemnością by się temu przyjrzała.
A sam deweloper problemu oczywiście nie widzi. W dzisiejszym wpisie tak się odnieśli do całego zamieszania:
zobacz więcej:
29.03.2026 10:15, Mateusz Krakowski

Przedszkola każą rodzicom podpisywać zgodę na wezwanie karetki. Co się stanie, gdy jej nie podpiszesz?
29.03.2026 9:01, Miłosz Magrzyk
29.03.2026 8:21, Miłosz Magrzyk
29.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 6:22, Mateusz Krakowski
29.03.2026 5:33, Rafał Chabasiński
28.03.2026 20:09, Marcin Szermański
28.03.2026 19:19, Rafał Chabasiński
28.03.2026 18:14, Rafał Chabasiński
28.03.2026 17:03, Rafał Chabasiński
28.03.2026 16:02, Marcin Szermański
28.03.2026 15:10, Miłosz Magrzyk
28.03.2026 14:29, Rafał Chabasiński
28.03.2026 13:24, Piotr Janus
28.03.2026 12:22, Piotr Janus
28.03.2026 10:36, Rafał Chabasiński
28.03.2026 9:24, Marcin Szermański
28.03.2026 8:26, Rafał Chabasiński
28.03.2026 8:16, Mariusz Lewandowski

„Proszę zatrzymać zepsuty produkt". Sklep tylko udaje, że jest miły i tak naprawdę wpuszcza cię w pułapkę
28.03.2026 7:20, Piotr Janus

Właściciele mieszkań w blokach masowo kupują panele na farmach. Rachunki za prąd spadają im o kilkadziesiąt procent
28.03.2026 6:42, Aleksandra Smusz
28.03.2026 4:30, Aleksandra Smusz
27.03.2026 21:47, Aleksandra Smusz
27.03.2026 19:12, Marcin Szermański
27.03.2026 18:00, Rafał Chabasiński
27.03.2026 16:31, Mateusz Krakowski


























