Czy rodzice, opiekując się dzieckiem, mogą być pod wpływem alkoholu? A co z imprezami rodzinnymi?

Rodzina dołącz do dyskusji (36) 25.06.2020
Czy rodzice, opiekując się dzieckiem, mogą być pod wpływem alkoholu? A co z imprezami rodzinnymi?

Paweł Mering

Spożywanie alkoholu w obecności dzieci, nawet niekoniecznie na ich oczach, wyrażające się w typowym „zapraszaniu znajomych na piwo”, czy wspólnej zabawie na weselu, jest przez wielu rodziców niejednokrotnie traktowane całkowicie normalnie. Opieka nad dzieckiem a alkohol – co mówi prawo?

Opieka nad dzieckiem a alkohol

Spożywanie alkoholu nie jest oczywiście równoznaczne z patologicznymi libacjami, a niewielkie ilości alkoholu, czy to w postaci piwa, czy wina, spożywane są przez przeciętnych Polaków co najmniej kilka razy w miesiącu. Sytuacja wygląda podobnie w odniesieniu do osób, które pod opieką mają dzieci.

Nadzwyczajnym zatem nie jest widok pary z nawet bardzo małym dzieckiem, czy to w domu, czy na wakacjach, czy też podczas jakiejś uroczystości – na przykład na weselu – z czego oboje opiekunów spożywa alkohol, choćby w niewielkiej ilości.

Pomijam oczywiście kwestię kobiet w ciąży, spożywających alkohol, czy też sytuacje skrajnie patologiczne, w których dzieci stale zajmować się muszą swoimi pijanymi rodzicami, a na myśli mam sytuacje właśnie z dziedziny społecznie akceptowalnych.

Trzeźwość rodziców jest obowiązkiem

Generalne można uznać, że władza rodzicielska jest odpowiednio wykonywana – w oparciu o zasadę dobra dziecka – przede wszystkim wtedy, gdy opiekun nie jest pod wpływem alkoholu. Opiekun (najczęściej będzie to rodzic), który sprawuje opiekę nad dzieckiem i jest wpływem alkoholu, choćby nieznacznym, zasadniczo działa niezgodnie z prawem. Mimo wszystko są to sytuacje poniekąd ocenne, chociaż nienależyte sprawowanie opieki wydaje się zawsze zachodzić, gdy „w grę” wchodzi alkohol.

Pijani rodzice, którzy – kolokwializując – nie kontaktują ze światem rzeczywistym, są dosyć jednoznacznie negatywnie oceniani przez sądy rodzinne. Sytuacja ma się nieco inaczej w wypadku rodzin niedysfunkcyjnych, w których to ujawnienie stanu nietrzeźwości obojga opiekunów, choćby wskutek zgłoszenia tego faktu organom przez archetypiczną nadgorliwą sąsiadkę, raczej nie poskutkuje negatywnymi konsekwencjami.

Podejmujący interwencję funkcjonariusze będą prawdopodobnie starali się rozwiązać problem polubownie, na przykład przekazując dziecko w opiekę komuś z rodziny – do czasu całkowitego wytrzeźwienia rodziców.

Zasada – jeden rodzic zawsze trzeźwy

Zasadniczo – mimo że nie wynika to wprost z przepisów – można jednak uznać, że trzeźwość co najmniej jednego z rodziców jest konieczna. Jest to niezbędne, bowiem skuteczna opieka nad dzieckiem opiera się przede wszystkim na pełnej gotowości do reakcji, na przykład wówczas, gdy dziecko potrzebuje natychmiastowej opieki medycznej.

Opiekując się dzieckiem, alkoholu lepiej w ogóle nie spożywać, bądź czynić to w taki sposób, by zawsze jeden opiekun był całkowicie trzeźwy.

Alkohol jest narkotykiem, mimo że prawo go od tej dziedziny ciągle oddziela i niewątpliwie negatywnie wpływa na możliwość podejmowania racjonalnych i skutecznych działań – nawet spożyty w niewielkiej ilości. Należy o tym pamiętać po pierwsze z uwagi na bezpieczeństwo, a po drugie – z powodu możliwości poniesienia surowych konsekwencji, nawet z zakresu prawa karnego, jeżeli dziecku coś się stanie, a rodzic będzie pod wpływem alkoholu.

Warto też zwrócić uwagę na aspekt prewencji alkoholowej, która powinna pojawiać się już w domu.