Opieka naprzemienna a 500+: może się okazać, że świadczenie należy podzielić między rodziców

Rodzina dołącz do dyskusji (14) 14.02.2019
Opieka naprzemienna a 500+: może się okazać, że świadczenie należy podzielić między rodziców

Udostępnij

Mariusz Braszkiewicz

Opieka naprzemienna jest przesłanką podzielenia kwoty świadczenia 500+ między obydwoje rodziców. Jednak aby otrzymać należną połowę, należy do wniosku dołączyć wyrok sądu lub porozumienie ustanawiające takową opiekę – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.

NSA rozpatrzył skargę ojca trojga dzieci na decyzję o odmowie przyznania mu świadczenia 500+. Wątpliwości sądu nie budził fakt utrzymywania kontaktów z dziećmi przez skarżącego. Nie przedstawił on jednak dowodu na to, że odbywa się to w ramach opieki naprzemiennej. W związku z powyższym, NSA oddalił skargę.

Czym jest opieka naprzemienna?

Opieka naprzemienna nie jest zdefiniowana w żadnym akcie prawnym obowiązującym w Polsce, choć wspomina o niej ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Z pomocą przychodzą tu orzecznictwo i doktryna. Przyjmuje się w nich, że polega ona na zamieszkiwaniu dziecka na przemian u obojga rodziców przez określony czas. Rozwiązanie to stosuje się powszechnie w wielu krajach zachodnich. Na własne oczy widziałem je we Francji. A z filmów wiem, że opieka naprzemienna funkcjonuje również w USA. W Polsce do niedawna zdecydowanie przeważało stanowisko, zgodnie z którym dobro dziecka wymaga, by miało ono jedno miejsce zamieszkania. Od jakiegoś czasu jednak polskie sądy orzekają coraz częściej, że dziecko spędzać będzie dwa tygodnie (lub inny ściśle określony okres) z matką, potem dwa tygodnie z ojcem. Ma to zapobiegać alienacji rodzicielskiej (utrudnianie kontaktów z dzieckiem to niestety plaga) i mobilizować obydwoje rodziców do wykonywania swych rodzicielskich obowiązków.

Co zrobić, by dostać 500+?

Wspomniana ustawa idzie z duchem czasu. Jej art. 5 ust. 2a nakazuje w takiej sytuacji przyznać każdemu z rodziców po 250 zł. Wymaga to jednak ścisłej interpretacji terminu opieka naprzemienna. Otóż nie wystarczy tu utrzymywanie kontaktów z dziećmi, branie ich do siebie na weekend czy spędzanie wakacji. Musi to być opieka sprawowana na równi z drugim rodzicem. I, zdaniem NSA, musi być udokumentowana. Nie ma tu znaczenia, czy rodzice sami porozumieją się co do opieki naprzemiennej, czy nałoży ją na nich wyrok sądu. W tym pierwszym przypadku wnioski o przyznanie 500+ muszą zawierać załącznik w postaci porozumienia na piśmie. W drugim – w postaci wyroku. Tylko wtedy wnioskodawca może liczyć na to, że dostanie 250 zł. W przeciwnym wypadku cała kwota 500 zł przypadnie drugiemu rodzicowi.