Pobierałeś Pokemon Go spoza Google Play i Apple Store? Nintendo wypowiada wojnę takim źródłom

Gorące tematy Technologie dołącz do dyskusji (32) 16.07.2016
Pobierałeś Pokemon Go spoza Google Play i Apple Store? Nintendo wypowiada wojnę takim źródłom

Maja Werner

Choć Pokemon Go jest od dziś oficjalnie dostępne w Polsce w sieciach dystrybucji zarezerwowanych dla systemów Android i iOS, większość z Was zapewne pobrała grę z nieautoryzowanych źródeł, takich jak APKMirror. 

Oczywiście takie pobieranie i korzystanie z gier, które oficjalnie nie miały swojej premiery w Polsce, sprzeniewierzało się umowie licencyjnej, a tym samym należałoby je uznać za naruszenie prawa. Ale nikt się tym nie przejmował, zwłaszcza, że tuż koło naszego, polskiego bloku widziano Charizarda.

Ponieważ gra i tak jest darmowa, a głównym problemem było jak dotąd jedynie ograniczenie jej do pewnych regionów, oczywiście trudno jest na to „mobilne piractwo” patrzeć szczególnie surowo – przynajmniej pod kątem interpretacji moralnych.

Ale w tle zaczęły się piętrzyć również poważne problemy. Pokemon GO jest fenomenem społecznym, który konkuruje jak równy z równym z taką potęgą jak Twitter, a swoją popularnością po drodze przegonił kilkadziesiąt bardzo znanych mobilnych aplikacji. Na nową grę Niantic/Nintendo rzuciły się tłumy.

Ponieważ jednak premiera była jak dotąd ograniczona tylko do kilku państw, gracze z systemem operacyjnym Android rozsyłali sobie aplikację (niedostępną w Google Play) za pośrednictwem czarnego rynku. Niestety, sprawę szybko wykorzystali oszuści. Zmodyfikowane wersje Pokemon GO zaczęły szaleć po torrentach, zaś osoby pobierające takie wersje narzekają między innymi na próby przejęć ich konto, dzwonienia pod drogie numery i innych wyłudzeń. Dlatego nie pobierajcie Pokemonów z nieoficjalnych źródeł – ostrzegamy.

Nintendo najwyraźniej też już się zirytowało tego typu praktykami. Być może chodzi o uniknięcie złej prasy („Pokemony wydzwoniły mi 2000 złotych!”), być może zaniżania statystyk pobrań w sklepach z mobilnymi aplikacjami (prawdopodobnie obecnie więcej osób posiada nieoficjalne wersje Pokemonów, niż te oficjalne). Zachodnia prasa informuje, że rozpoczęto już rozsyłać wezwania do usunięcia nielegalnych kopii gry.

Pokemon GO to nowa gra studia Niantic, odpowiedzialnego między innymi za popularny Ingress. W oparciu o licencję Nintendo, tym razem pozwala w trybie rozszerzonej rzeczywistości polować na Pokemony. Gracze przemierzają ulice swoich miast i szukają Kieszonkowych Potworów (Pocket Monster = Pokemon) w pobliżu charakterystycznych miejsc, budynków czy obszarów żerowania.

32 odpowiedzi na “Pobierałeś Pokemon Go spoza Google Play i Apple Store? Nintendo wypowiada wojnę takim źródłom”

      • Nie chcę pokemonów, wg mnie to zwykła platforma dla gimbów (wystarczy, że mam gimbusiarskiego Snapa).

        • Ja nie noszę adidasow, nie mam iphone’a a za dawnych czasów nie korzystałem z tamagotchi. Jakoś jednak nigdy nie czułem potrzeby się tym chwalić :)

          • Ja staram się po prostu być oryginalny. Nie lubię iPhone’ów, nie lubię apek typu Pokemon GO.

        • patrz ja pokemony mam, a przed snapem sie wzbraniam od samego początku ze to g** i nie mam ;) wiec kazdy ma jakies swoje ‚zasady’.

      • Nie, wystarczy użyć takiego cuda jak mózg i myśleć samodzielnie. Dzisiaj to prawie nie możliwe i często jest torturą, ale ja to lubię. Lecz jeśli tłum musi Ci wyznaczyć, co fajne, dobre, jak się ubrać i co kupić, gdzie bywać, jakie apk mieć i ilu znajomych dodać, to współczuję.

        • Aha i wg Ciebie wyznacznikiem myślenia jest to czy zainstalowałes pokemon GO czy nie. Pozdrawiam. Wierzę jednak ze tak jak napisałeś myślenie jest dla Ciebie tortura :)

          • Nie potrzeba mi tej apki, a ty od razu tego kogoś powyżej od outsiderów wyzywasz, bo nie chce on tej apki..

          • Po pierwsze outsider to nie wyzwisko. Po drugie przyczepilem się jedynie do tej chęci pochwalenia się że z apki nie korzysta.

  1. Niby w czym problem? Gdy gra pojawiła się w Polsce, bez problemu zaktualizowałem przez sklep to co wcześniej zainstalowałem ręcznie.

  2. jak narazie ta gra bardziej denerwuje niz bawi. trzeba poczekać aż opanują rosnący tłum graczy i apka nie bedzie wywalac sie co 5min, freeze’ować itd. Liczenie kroków to też magia, czasami naliczy 100m/1km dystans, czasami 900m/1km dystans. A jako że wszystko jest trzymane na serwerze, pewnie ciągle zrywane jest połączenie z nim, przez co apka sie wywala. Ale słyszałem plotki ze bedą coinsami wynagradzac jakos w sierpniu te problemy, ciekawe ile w tym prawdy :)

  3. Ja pobrałem z apkmirror już po premierze (właśnie z powodów licencyjnych). Powód prozaiczny – z google play, mimo kompatybilności, aplikacja nie chciała się zainstalować. Wielokrotne modyfikacje i restarty urządzenia (czyszczenie danych Google Play, etc.) nie pomagały, a żeby zainstalować gierkę, nie będę przywracać urządzenia do ustawień fabrycznych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *