W Polsce zdecydowanie brakuje podstawowej edukacji prawnej. Czasami bywa to zabawne, jak wiara w moc prawną łańcuszków-oświadczeń na Facebooku. Czasami bywa smutne. Czasami zaś bywa bolesne, gdy nagle dowiadujemy się, że za dawno zapomniany dług komornik „zabiera” z naszego konta niebagatelną sumę pieniędzy. Jak tego uniknąć i czym właściwie jest przedawnienie? 

Gazeta Wyborcza informuje, że z konta pani Natalii komornik pobrał ponad 630 zł na poczet mandatu za jazdę bez biletu sprzed kilkunastu lat. Kwota powinna dać do myślenia: kilkaset złotych do zapłaty za nieopłacenie mandatu opiewającego na kwotę około 100 zł? Niestety, taka jest smutna rzeczywistość: odsetki liczona od kilkunastu lat, koszty procesu, zastępstwa dla profesjonalnego pełnomocnika, opłaty egzekucyjne… To wszystko składa się na niebagatelną sumę, która wręcz krzyczy do nieszczęśliwego dłużnika: TRZEBA BYŁO PŁACIĆ W TERMINIE!

Przedawnienie nie kasuje długu

Na Bezprawniku poruszaliśmy już jakiś czas temu kwestię przedawnienia, jednak od drugiej strony. Wskazywaliśmy, że warto sprawdzać, czy nasze zadłużenie – niezależnie od przyczyny jego powstania – nie jest przedawnione. Przedawnienie oznacza bowiem, że dłużnik może – i to skutecznie pod względem prawnym – uchylić się od spełnienia świadczenia, czyli po prostu odmówić spłaty długu.

Należy jednak pamiętać o jednej kwestii, która mogła umknąć pani Natalii: jeśli wierzyciel zdążył uzyskać wyrok przed przedawnieniem swojego roszczenia, to takie zobowiązanie przedawnia się dopiero po upływie dziesięciu lat od uprawomocnienie się orzeczenia sądowego. Termin dziesięcioletni jest niezależny od tego, jak szybko przedawnia się sam dług.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Co więcej, przedawnienia biegnie na nowo m.in. po wszczęciu egzekucji komorniczej. Jeśli w toku postępowania egzekucyjnego zadłużenie nie zostanie spłacone, wierzyciel otrzymuje kolejne 10 lat na próbę odzyskania należności.

Dlatego przed upływem terminu przedawnienia swojego zadłużenia skonsultuj się z prawnikiem, gdyż niewłaściwa interpretacja przepisów i stanu faktycznego może zagrozić Twojemu portfelowi. Zapraszamy do kontaktu z naszym zespołem prawnym, dostępnym pod adresem kontakt@bezprawnik.pl. Koszt pisemnej porady prawnej zaczyna się już od 49 złotych!