- Bezprawnik -
- Państwo -
- Do urzędu można wejść z psem, kotem czy dzieckiem. Zakaz to fikcja
Do urzędu można wejść z psem, kotem czy dzieckiem. Zakaz to fikcja
Instytucje państwowe nie mają prawa zabraniać wstępu zwierzętom do budynków użyteczności publicznej – nawet jeśli wywieszą stosowny zakaz. Taki zakaz nie ma mocy prawnej.

Nie można zabronić wchodzenia do urzędów z psem
Zwierzęta to dziś pełnoprawni towarzysze naszej codzienności. Coraz więcej miejsc – restauracji, sklepów, punktów usługowych – pozwala na wchodzenie z psem lub kotem. O ile w przypadku podmiotów prywatnych decyzja należy do właściciela, o tyle zupełnie inaczej wygląda sytuacja w przestrzeni publicznej i w budynkach administracji publicznej.
Wielu zarządców odwołuje się do art. 4 ust. 2 pkt 6 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Przepis ten nakłada na gminy obowiązek określenia zasad utrzymania czystości oraz obowiązków osób utrzymujących zwierzęta. Dla niektórych gmin staje się to pretekstem do wprowadzania zakazów wstępu dla zwierząt – choć niesłusznie.
Jak orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w 2018 roku, nie jest to zgodne z wykładnią przepisu. Sąd rozpatrywał wówczas sprawę skargi na uchwałę rady gminy, która wprowadzała bezwzględny zakaz wstępu zwierząt na place zabaw, do szkół, sklepów, punktów usługowych i budynków użyteczności publicznej.
WSA jednoznacznie stwierdził, że gminy nie mają prawa do formułowania tak daleko idących zakazów. Sama ustawa nie daje im takiego uprawnienia, a wprowadzenie takiego zakazu było nadmiernym ograniczeniem swobody poruszania się. Zdaniem sądu celem przepisów jest „ustalenie sposobu postępowania ze zwierzętami w taki sposób, by ich pobyt na terenie przeznaczonym do wspólnego użytku nie był uciążliwy ani nie zagrażał przebywającym tam osobom”.
Pies czy kot to też mieszkaniec gminy – i ma swoje prawa
Zwierzęta, podobnie jak ludzie, są użytkownikami przestrzeni publicznej. Mają więc prawo do swobodnego wejścia do budynków administracji publicznej – oczywiście z zachowaniem zasad bezpieczeństwa, zarówno dla nich, jak i dla innych osób czy zwierząt.
Wszelkie zakazy umieszczane na drzwiach urzędów nie mają podstawy prawnej. Nie są wiążące, a w świetle orzecznictwa – są po prostu bezwartościowe.
zobacz więcej:
16.05.2026 13:51, Jakub Bilski
16.05.2026 7:12, Mateusz Krakowski
15.05.2026 16:31, Marek Śmigielski

„Wychowałem cię, więc mi się należy". Czy rodzice mogą żądać od dorosłego dziecka zwrotu za lata wychowania?
15.05.2026 15:43, Miłosz Magrzyk
15.05.2026 15:01, Marek Śmigielski
15.05.2026 14:11, Marcin Szermański
15.05.2026 13:26, Marcin Szermański
15.05.2026 13:12, Miłosz Magrzyk
15.05.2026 12:30, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 11:36, Marek Śmigielski
15.05.2026 10:42, Piotr Janus
15.05.2026 9:59, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 9:23, Mateusz Krakowski
15.05.2026 8:40, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 7:48, Marek Śmigielski

Najem prywatny nie jest niewidzialny. Fiskus coraz łatwiej może sprawdzić, kto zarabia na mieszkaniu
14.05.2026 16:00, Joanna Świba
14.05.2026 15:09, Marcin Szermański

Zawsze przed wyjściem ze sklepu sprawdzam paragon. Dzięki temu "zyskuję" nawet kilkaset złotych miesięcznie
14.05.2026 14:22, Joanna Świba
14.05.2026 13:30, Miłosz Magrzyk
14.05.2026 12:51, Marcin Szermański
14.05.2026 12:13, Marcin Szermański
14.05.2026 11:22, Mateusz Krakowski
14.05.2026 10:46, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 9:52, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 9:16, Aleksandra Smusz
14.05.2026 9:06, Marcin Szermański
14.05.2026 8:22, Edyta Wara-Wąsowska


























