Sąd Najwyższy orzekł, że składki ZUS nie są naszą własnością.

Pewien mężczyzna złożył pozew do sądu przeciwko ZUS, w którym domagał się 200 000 zł i ustawowych odsetek. Chodziło o to, że ZUS odmówił mu prawa do emerytury, mimo iż ten uzyskał wiek emerytalny, ale Sąd Najwyższy stwierdził, że składki ZUS nie są naszą własnością.

Sąd oddalił powództwo z 2009 roku, gdyż mężczyzna wykazał jedynie niewiele ponad 16 tak zwanych lat składkowych, w tym między innymi okres zatrudnienia oraz bycia zarejestrowanym jako bezrobotny. Według przepisów samo osiągnięcie wieku emerytalnego nie uprawnia nikogo do otrzymania świadczeń. Dodatkowo mężczyźni muszą wykazać co najmniej 25 lat składkowych, a kobiety 20 lat składkowych.

Mężczyzna nie zgadza się z tym, że składki, które odprowadzał przez udokumentowane 16 lat, przepadną, gdyż nie spełnił drugiego z warunków, dlatego też postanowił walczyć dalej o wycofywanie ponad 200 000 zł. Kwota ta, to wynik obliczeń wszystkich składek, które ZUS zgromadził na „jego koncie”.

Mężczyzna odwołał się do Konstytucji, a konkretniej do art. 67 ust. 1:

Obywatel ma prawo do zabezpieczenia społecznego w razie niezdolności do pracy ze względu na chorobę lub inwalidztwo oraz po osiągnięciu wieku emerytalnego. Zakres i formy zabezpieczenia społecznego określa ustawa.

Wykazał, że ustawa, która dodaje dodatkowe kryteria do określenia tego, czy należy mu się świadczenie, czy nie, jest niezgodna z Konstytucją. Dodatkowo wykazał, że jeśli płacił składki do ZUS w celu uzyskania emerytury, a docelowo jej nie otrzymał, to świadczenia w formie składek można uznać za nienależne i wystąpił do ZUS o ich zwrot w kwocie, którą podałem nieco wcześniej.

Sprawa ostatecznie trafiła do Sądu Najwyższego, gdzie mężczyzna wniósł kasację. Sąd jednak sprawę oddalił dokładnie uzasadniając wyrok. W treści możemy przeczytać między innymi, że:

Również przepisy o ochronie własności (art. 222 k.c.) nie mają zastosowania, bowiem wpłacone fundusze nie stanowią własności powoda. Składki na ubezpieczenie emerytalne odprowadzane do funduszu nie są prywatną własnością członka funduszu, ale, z uwagi na ich przeznaczenie, mają publicznoprawny, ubezpieczeniowy charakter, który zachowują nadal po przekazaniu przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych ich części do funduszu. Środki na ubezpieczenie społeczne są przeznaczane na wypłatę świadczeń dla wszystkich ubezpieczonych podmiotów.

Oznacza to ni mniej ni więcej tylko, że nie jesteśmy właścicielami środków gromadzonych na kontach ZUS, które powstają z daniny, jaką są płacone przez nas składki. Oznacza to także, że środki przesunięte z OFE do ZUS także mogą „przepaść”, a w OFE były naszą własnością i mogły być dziedziczone, czego nie można powiedzieć o środkach w ZUS. Zakład Ubezpieczeń Społecznych staje się coraz częstszym tematem żartów, narzekań, a wręcz złorzeczeń po ogłoszeniu, że planowane są oZUSowania wszystkich umów zleceń.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Masz problemy lub wątpliwości związane z naliczaniem lat składkowych do emerytury, określania wysokości renty czy odszkodowania i chciał(a)byś uzyskać poradę prawnika? Z redakcją Bezprawnik.pl współpracuje zespół prawników specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.

Zdjęcie z serwisu shutterstock.com